Adolf Warski (1928) | |
| Data i miejsce urodzenia |
20 kwietnia 1868 |
|---|---|
| Data i miejsce śmierci | |
| Poseł I kadencji Sejmu (II RP) | |
| Okres |
od stycznia 1926 |
| Przynależność polityczna | |
Adolf Warski, właściwie Adolf Jerzy Warszawski, pseudonim „Jan z Czerniakowskiej”, „Michałkowski”, „Jelski” (ur. 20 kwietnia 1868 w Warszawie, zm. 21 sierpnia 1937 w Moskwie) – polski działacz socjaldemokratyczny i komunistyczny żydowskiego pochodzenia, dziennikarz i publicysta, poseł na Sejm I kadencji (1922–1927).
Jako uczeń uczestniczył w tajnych kółkach samokształceniowych. W 1886 został członkiem tzw. I Proletariatu, a w 1889 był jednym z założycieli Związku Robotników Polskich. W 1891 został aresztowany i osadzony w X Pawilonie Cytadeli. Po zwolnieniu za kaucją w 1892 udał się na emigrację do Paryża. W Zurychu zbliżył się do socjaldemokratycznego kółka studenckiego, w którym dominowali Róża Luksemburg i Leon Jogiches. W 1893 roku został, obok Juliana Marchlewskiego, redaktorem naczelnym pisma grupy zurychskiej „Sprawa Robotnicza”
W 1893 był jednym z założycieli SDKPiL (członek Zarządu Głównego). Na przełomie XIX i XX wieku działał w Niemczech, współpracując z Różą Luksemburg. Pierwotnie zwolennik jej poglądów na kwestie narodowe. Był delegatem SDKPiL na II Zjazd Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji. Uczestnik rewolucji w latach 1905–1907, redaktor „Robotnika”, „Czerwonego Sztandaru” i „Sprawy Robotniczej”. W listopadzie 1905 roku, na krajowej konferencji partyjnej odbytej w Warszawie był (obok Leona Jogichesa) autorem programu żądającego pełnej autonomii dla Królestwa Polskiego, które miałoby być republiką parlamentarno-demokratyczną. Był więziony przez władze carskie. W latach 1906–1911 będąc członkiem ZG SDKPiL i głównym współpracownikiem dominującego w partii Jogichesa – Tyszki, faktycznie współkierował partią. Na V Zjeździe SDPRR został wybrany na członka Komitetu Centralnego. W tym czasie był zwolennikiem równego dystansu SDKPiL wobec frakcji bolszewików i mienszewików w SDPRR. Wpływało to na jego określemie się jako zwolennika Zarządu Głownego partii w czasie rozłamu w niej na tzw "zarządowców" i "rozłamowców" reprezentujących głównie warszawskie struktury partii. Od 1912 roku w ramach podziału kompetencji faktycznie kierował pracą krajową organizacji SDKPiL popierających Zarząd Główny partii. W 1913 roku powrócił do kraju. Krótko po wybuchu wojny działał w Sosnowcu wydając pismo partyjne „Głos Robotniczy”. Na przełomie 1914 i 1915 roku udał się do Szwajcarii. Na konferencji w Zimmerwaldzie (1915) i w Kienthalu (1916) był jednym z reprezentantów polskiej radykalnej lewicy (reprezentującym Zarząd Główny SDKPiL; nie popierał dążeń bolszewików do rozbicia partii lewicowych i wyłonienia z nich „rewolucyjnego jądra”. W „ruchu zimmerwaldzkim” reprezentował niemieckich radykałów – Związek Spartakusa na czele z Różą Luksemburg i Karlem Liebknechtem. W 1916 roku przybył do Warszawy ze Szwajcarii i podjął pracę partyjną, ale niedługo potem został aresztowany. Zaocznie wybrany do nowego Zarządu Głównego SdKPiL, wybranego w listopadzie tego roku (na kongresie łączącym wszystkie frakcje w partii). Zwolennik współpracy, a później zjednoczenia SDKPiL z PPS-Lewicą. 13 grudnia 1918 roku, na dzień przed zjednoczeniem SDKPiL z PPS-Lewicą, opublikował artykuł w którym bardzo krytycznie odniósł się do bezprogramowości SDKPiL względem nowopowstającego państwa polskiego, oraz skrytykował bezrefleksyjny radykalizm SDKPiL.
W 1918 współzałożyciel Komunistycznej Partii Robotniczej Polski (potem – KPP); był m.in. członkiem komitetu składającego się z czołowych działaczy SDKPiL oraz PPS-Lewicy, który przed zjednoczeniem partii miał opracować przyszły jej program. To na jego wniosek dodano w nazwie partii „Robotnicza” by odróżnić się od partii rosyjskich bolszewików. Na zjeździe zjednoczeniowym zagroził wystąpieniem z partii, jeżeli program partii będzie przewidywał istnienie Polski tylko jako autonomicznej części Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Na zjeździe zjednoczeniowym nie wybrano Warskiego do nowych władz partii, został jedynie członkiem Centralnej Redakcji. Mimo tego pozostawał w tym czasie najważniejszą postacią w KPRP, reprezentując to ugrupowanie w Warszawskiej Radzie Delegatów Robotniczych. Był członkiem KC KPRP (potem KPP), a od II Konferencji w lutym 1920 członkiem Biura Politycznego (funkcję tę stracił po wyjeździe z kraju w związku z zasadą panującą w KPRP, że członkiem władz partii może być formalnie tylko osoba przebywająca w kraju). Po przybyciu do kraju pracował pierwotnie w Ministerstwie Opieki Społecznej. Na początku 1920 roku został na kilka tygodni aresztowany, a po zwolnieniu wyjechał do Sopotu (na terytorium Wolnego Miasta Gdańska), gdzie kontynuował pracę partyjną jako kierownik Wydziału Zagranicznego KPRP. Był członkiem redakcji pisma teoretycznego KPRP – „Nowy Przegląd”. Zwolennik udziału partii w wyborach do Sejmu. Krytykował zbytnie podporządkowanie partii polskiej dyrektywom Kominternu:
„Każdy zwyczajny członek Międzynarodówki jest omylny, jak każdy ksiądz, I jak każdy ksiądz staje się nieomylny, gdy jest wybrany na papieża, tak dla nich każdy komunista, wybrany na przedstawiciela Miedzynarodówki, staje sie nieomylny, choćby był rewolucjonistą od kilku lat lub nawet kilku miesięcy”.
Był przywódcą „większości” w KPRP a potem w KPP. Zwolennik udziału partii w wyborach do Sejmu w 1922 roku (współautor programu wyborczego). Na II Zjeździe KPRP w Bolszewie pod Moskwą wygłosił referat krytycznie podsumowujący 5 - lecie partii w szczególności krytykujący brak jasnego programu wobec niepodległości kraju („Polska rzeczywiście „wybuchła” dla nas i nie wiedzieliśmy co z tym fantem zrobić”), brak realnych planów działania wobec tego, że rewolucja w Polsce nie jest zagadnieniem dnia dzisiejszego i atakujący poglądy "mniejszości" za ich hurarewolucyjność i oderwanie od realnej sytuacji w Polsce. W grudniu 1923 roku był jednym z autorów listu KC KPRP do kierownictwa Rosyjskiej Komunistycznej Partii (bolszewików) (RKP(b)), protestującego przeciwko formie walki ze zwolennikami Trockiego w ZSRR. Na V Kongresie Międzynarodówki w czerwcu 1924 roku kierownictwo KPRP, a w szczególności Warski, zostało poddane miażdżącej krytyce opozycji w partii, działaczy Kominternu oraz władz RKP(b) i odsunięte od władzy. Warskiemu zarzucono m. in popychanie partii "w błoto rewizjonizmu", "antybolszewickie tendencje", zadanie "ciosu z tyłu" bolszewickiemu kierownictwu w ZSRR, "oderwanie Kompartii Polski od Międzynarodówki" i "poparcie opozycji w Rosyjskiej Komunistycznej Partii" co oznaczało wystąpienie przeciwko władzy radzieckiej. Jego główny przeciwnik w partii Leszczyński "Leński" stwierdził, że Warski zarówno przed i podczas rewolucji październikowej nie był bolszewikiem albowiem "w 1918 r. (...) jako wódz partii, zdaje się, że bez wiedzy KC, wystąpił z listem adresowanym do KC RKP(b), w którym w imię zasad humanitarnych protestował przeciwko braniu zakładników". Po Kongresie Warski otrzymał zakaz wyjazdu z ZSRR oraz został skierowany do pracy w Kominternie. Po przegranej frakcji ultrarewolucyjnej na IV Konferencji KPP w grudniu 1925 roku wchodzi w skład Komitetu Centralnego. Podczas obrad Konferencji stwierdza:
"Nie zdobędziemy mas jeśli nie potrafimy postawić konkretnie sprawy niepodległości. (...) kto chce podejść do polskich chłopów i drobnomieszczaństwa polskiego negując zagadnienie niepodległości, zostanie odrzucony".
Był posłem na Sejm I kadencji (mandat objął w styczniu 1926 po rezygnacji Stefana Królikowskiego). Członek Biura Politycznego KC KPP w latach 1926–1929. W 1929 podczas VI Plenum KC KPP został oskarżony o „odchylenia prawicowe” i odsunięty od władzy. W 1930 uczestniczył w V Zjeździe KPP, podczas którego został przez Komintern odsunięty od funkcji partyjnych. Był członkiem Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików) (WKP(b)). Przebywał w Moskwie, gdzie otrzymał pracę w Instytucie Marksa-Engelsa-Lenina, następnie otrzymał rentę specjalną.

Podczas „wielkiej czystki”, 12 lipca 1937 został aresztowany przez NKWD.
Jak pisał o Warskim w swoich wspomnieniach Wacław Solski „zwariował przed śmiercią w więzieniu, wydawało mu się, że go aresztowali hitlerowcy, że jest w Berlinie i na badaniach mówił tylko po niemiecku. Ale nie jestem pewien czy istotnie zwariował. Może to było z jego strony jakąś formą protestu czy demonstracji albo tragiczną drwiną”.
21 sierpnia 1937 Kolegium Wojskowe Sądu Najwyższego ZSRR skazało go na karę śmierci za przynależność do organizacji szpiegowsko-terrorystycznej POW. Stracony tego samego dnia. Został skremowany w krematorium na Cmentarzu Dońskim, prochy pochowano anonimowo.
Zrehabilitowany został 29 kwietnia 1955 postanowieniem Kolegium Wojskowego SN ZSRR.
W latach 1959–1990 Warski był patronem Stoczni Szczecińskiej. Jego imieniem został także nazwany statek – drobnicowiec typu B-54/III ze Stoczni Szczecińskiej im. A. Warskiego. Grób symboliczny Adolfa Warskiego znajduje się na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie (kwatera 51A-V-26).
Żoną Warskiego była Jadwiga, absolwentka Sorbony, nauczycielka języka francuskiego. Jego córką była Zofia Warska (1895–1937), żona Władysława Stein-Krajewskiego, po rozpadzie małżeństwa od 1927 żona Stanisława Ryszarda Stande. Od 1913 r. członkini PPS, potem POW, a od 1918 roku w KPRP. Aresztowana podczas "wielkiego terroru" w ZSRR przez NKWD 20 sierpnia 1937, skazana przez Kolegium Wojskowe Sądu Najwyższego ZSRR i stracona 26 października 1937 z zarzutu o czynny udział w szpiegowsko-dywersyjnej organizacji terrorystycznej. Jego wnukiem był Władysław Krajewski, prawnukiem jest Stanisław Krajewski.