
Antowie (gr. Ανταί, łac. Antes) – związek plemienny wczesnych Słowian, który w dużej mierze dał początek również Słowianom południowym; według części badaczy zeslawizowane plemię sarmackie (czasem utożsamiane z Aorsami/Alanami) lub odłam Słowian wschodnich podporządkowany rządzącej warstwie sarmackiej, która się z nimi zasymilowała. Zamieszkiwali w IV–VI w. między Dniestrem i Dnieprem.
Profesor Jan Otrębski etnonim Antowie uważał za twór sztuczny, utworzony przez pisarzy starożytnych z drugiego (przyrostkowego) członu nazwy *Slavąta (tj. *Sław-ąta, porównaj polskie imię osobowe Sławęta, ukraińską nazwę miejscową Sławuta). Tadeusz Lehr-Spławiński uważał zaś, że nazwa ta może być etymologicznie bliska nazwie Wenedów. Według Pavola Jozefa Šafárika określenie Antowie (Antes, Antae, czy u Pawła Diakona Anthaib) ukuli niemieccy sąsiedzi Słowian, a od nich przeszło do greki i łaciny:
Historyk rosyjski Lew Gumilow tak tłumaczył ten etnonim:
Henryk Łowmiański zwrócił uwagę na niesłowiańską genezę nazwy Antów i na jej dawne występowanie na Kaukazie w przekazach Pomponiusza Meli („De Chorographia” I, 13: super Amazonas et Hyperboreos Cimmerii, Cissi, Anthiacae (lub: Cissianti, Achaei), Georgili, Moschi...) i Pliniusza („Naturalis historia” VI, 35: Ultra eos plane iam Scythae, Cimmerii, Cissi, Anthi, Georgi et Amazonum gens...), jednak odrzucał koncepcje łączenia ich z Czerkiesami-Adyge, Lezginami, Alanami, czy też poglądy jak np. Wiernadskiego, jakoby ci Słowianie zostali podbici przez Antów-Alanów i otrzymali nazwę swych zdobywców, ponieważ sami Słowianie nigdy tej nazwy nie używali, a posługiwali się nią Goci, którzy przekazali ją źródłom bizantyńskim, zresztą na krótko, bo po Pseudo-Maurycym ulega ona zapomnieniu (z wyjątkiem Gotów, którzy mogli zapamiętać ją dłużej, jeżeli prawdą jest, że przeszła do Beowulfa i źródeł longobardzkich – jako określenie Słowian). Według Łowmiańskiego Goci przenieśli na Słowian tę nazwę, gdyż pomiędzy tymi dwoma zespołami etnicznymi przebywał element trzeci, ściśle ze Słowianami związany, noszący nazwę Antów, którzy prawdopodobnie byli pochodzenia sarmackiego, na co może wskazywać duża liczba sarmackich kurhanów z I-II wieku w dorzeczu Rosi oraz przenikanie elementów kultury sarmackiej do kultury czerniachowskiej. To przeniesienie nazwy miałoby podobną analogię jak możliwe skojarzenie staroeuropejskich Wenetów ze Słowianami nadbałtyckimi, a następnie ze Słowianami w ogóle.
W nauce rosyjskiej i radzieckiej istniała tendencja do łączenia Antów z Rosomonami Jordanesa (łac. Rosomonorum gens), a tychże ze względu na podobieństwo nazwy z Roksolanami (Roxolani) Strabona, prawdopodobne *Ροσομανοι mogło być błędnie odczytywane jako Ροξολανοι, za poglądem tym optowali Piotr Trietjakow i Gieorgij Wiernadski oraz Aleksandr Udalcow.
Chińska Księga Hanów (spisana w I wieku) lokuje plemiona Yancai (奄蔡) w Azji, między Jeziorem Aralskim a Morzem Kaspijskim. Z Yancai można przypuszczalnie identyfikować innych Antów lub Alanów, mieszkających według Pliniusza i Ptolemeusza w pobliżu Morza Azowskiego.
Antowie występują w Kronice Jordanesa z VI wieku, w tekstach Prokopiusza z Cezarei, Pseudo-Maurycego i Menandra Protektora. Wymienieni autorzy uważali Antów za Słowian. Istnieje hipoteza według której w tradycji wczesnosłowiańskiej przetrwały sarmackie wierzenia i tamgi, które dały początek m.in. znakom herbowym Rurykowiczów i polskiej szlachty. Jordanes twierdził, że wszystkie znane mu ludy słowiańskie są ze sobą spokrewnione. Z nazwy wymienia w swojej Kronice trzy: Antów, Wenedów i Sklawinów:
Sed nihil valet multitudo in bello, praesertim ubi et multido armata advenerit: nam hi, ut initio expositionis, vel catalogo gentis dicere coepimus, ab una stirpe exorti, tria nunc nomina reddidere, id est, Veneti, Antes, Sclavi; qui quamvis nunc, ita facientibus peccatis nostris, ubique desaeviunt: tamen tunc omnes Ermanarici imperiis servire.
Wenetowie zaś, jak podałem w wykazie szczepów na początku mojego wykładu, pochodząc z jednego pnia, występują dzisiaj pod trzema nazwami: Wenetów, Antów i Sklawenów. I chociaż dzisiaj, w wyniku naszych grzechów wszędzie się srożą, wtedy wszyscy spełniali pokornie rozkazy Ermenryka.
Jordanes zalicza Antów do plemion wschodniosłowiańskich zamieszkujących w IV wieku dorzecze Dniepru. Wymienia też ich wodza Boza i siedemdziesięciu naczelników, którzy w roku 375 zostali pokonani przez Ostrogotów króla Winitara i ukrzyżowani. Centrum ich osadnictwa w VI wieku występuje w rejonie Kaniowa. Na początku VII wieku walczyli z Awarami. Menander opisuje ich niepowodzenia w tej walce oraz poselstwo wysłane przez Antów do kagana Awarów. Przywódca poselstwa, Mezamir, wyniosłym zachowaniem oburzył kagana, który polecił go zabić.
Pseudo-Maurycy tak opisuje Antów i ich bliskość Sklawinom:
Prokopiusz z Cezarei, w swojej Historii sekretnej, wymienia Antów kilkukrotnie, za każdym razem w niekorzystnym świetle i towarzystwie (tj. Medów, Saracenów, Sklawenów [...] i innych barbarzyńców, oraz Hunów):
W swoim dziele Bellum Gothorum podaje więcej szczegółów dotyczących Antów:

Zagadkowa nazwa pojawia się w Historia Longobardorum przy opisie wędrówki z północy Longobardów. Winnilowie po zmianie nazwy na „długobrodych” udali się do Golaida (identyfikowane jako Golanda=Holandia), a następnie do Anthaib i Banthaib. „-aib” pochodzić ma od staro-wysoko-niemieckiego „eiba” (canton) region jakiegoś kraju, plemienia. Stąd Anthaib tłumaczone jest jako ziemia Antów, a Banthaib kojarzone z Boii i Bohemią. Ant-haib bywa kojarzone z podobną nazwą Antwerpii.
Fragment brzmi następująco w oryginale:
Igitur Langobardi tandem in Mauringam pervenientes, ut bellatorum possint ampliare numerum, plures a servili iugo ereptos ad libertatis statum perducunt. Utque rata eorum haberi possit ingenuitas, sanciunt more solito per sagittam, inmurmurantes nihilominus ob rei firmitatem quaedam patria verba. Egressi itaque Langobardi de Mauringa, applicuerunt in Golandam, ubi aliquanto tempore commorati, dicuntur post haec Anthab et Banthaib, pari modo et Vurgundaib, per annos aliquot possedisse; quae nos arbitrari possumus esse vocabula pagorum seu quorumcumque locorum.
Nie wiadomo, czy Antów Pawła Diakona można (i w jaki sposób) łączyć ze słowiańskimi Antami.