
Apiterapia – zbiór metod zaliczanych do medycyny naturalnej, wykorzystujący produkty pszczele, takie jak miód, kit pszczeli (zwany propolisem), pierzga, mleczko pszczele oraz jad pszczeli. Zakres wskazań terapeutycznych podawany przez zwolenników apiterapii jest bardzo szeroki, jednak w ramach badań klinicznych jej skuteczność została udowodniona jedynie w ograniczonym zakresie. Ze szczególną ostrożnością należy podchodzić zwłaszcza do stosowania apiterapii w leczeniu nowotworów, gdyż pomimo licznych badań, skuteczność tej metody nie została w tym przypadku potwierdzona klinicznie. Apiterapia zaliczana jest do ziołolecznictwa (pomimo iż nie są to produkty roślinne tylko wydzieliny zwierzęce) lub szerzej do naturopatii. Jednym z niewielu lub jedynym krajem, gdzie jest uznana za terapię medyczną jest Rosja (gdzie zaliczana jest do praktyk tradycyjnych). W apiterapii dopuszczone są również produkty os i ich jad. W promocji apiterapii, pomimo naukowo ograniczonego potwierdzonego jej działania, używa się technik pseudonaukowych jak np. nieobiektywny wybór artykułów i badań, powoływanie się na badania wstępne lub artykuły z nienaukowych publikacji oraz czasopism na pograniczu nauki - jako dowody uznane przez medycynę opartą na faktach, straszenie medycyną konwencjonalną, uznawanie działania homeopatycznego, propagowanie fałszywych informacji na temat odporności pszczelarzy i ludzi spożywających produkty pszczele na Covid-19 czy pozamerytoryczne odwołanie do natury.
Apiterapia, rozumiana jako stosowanie preparatów pszczelich jako preparatów terapeutycznych, wywodzi się z terenów dzisiejszej Rosji lub ze starożytnych Chin lub Korei. Równocześnie zastosowanie niektórych produktów pszczelich jako kosmetyków, preparatów ułatwiających gojenie ran znane było w starożytnym Egipcie i później w starożytnej Grecji (w czasach Hipokratesa lub Galena). W latach późniejszych znaczenie tej metody spadło ze względu na ryzyko działań niepożądanych (z wyjątkiem terenów dzisiejszej Rosji). Apiterapia została odkryta ponownie w 1888 roku przez austriackiego lekarza Philippa Terča, który prowadził badania nad zastosowaniem jadu pszczelego w leczeniu reumatyzmu.
Miód jest ogólnie bezpieczny, gdy jest spożywany w typowych ilościach, ale może potencjalnie powodować różne działania niepożądane w połączeniu z nadmiernym spożyciem, lub w interakcjach z istniejącymi stanami chorobowymi lub zażywanymi lekami (miód nie jest lekiem według polskiego prawa). Wśród niekorzystnych objawów mogą znajdować się łagodne reakcje na wysokie spożycie, takie jak niepokój, bezsenność lub nadpobudliwość u około 10% dzieci, zgodnie z jednym z badań. Jednak w innym badaniu nie stwierdzono objawów niepokoju, bezsenności lub nadpobudliwości przy spożyciu miodu w porównaniu z placebo. Spożycie miodu może także wchodzić w niekorzystne interakcje z istniejącymi alergiami, wysokim stężeniem cukru we krwi (jak w cukrzycy) lub lekami przeciwzakrzepowymi stosowanymi do kontroli krwawienia, wśród innych stanów klinicznych.
Małe dzieci są narażone na ryzyko związane z obecnością zarodników jadu kiełbasianego w miodzie. Osoby z osłabionym układem odpornościowym mogą być narażone na ryzyko zakażenia bakteryjnego lub grzybiczego po spożyciu miodu.
Spożycie pyłku pszczelego, reklamowanego jako lek na alergie, może spowodować niewydolność nerek oraz zagrażającą życiu anafilaksję.
Terapia jadem pszczelim wiąże się również z poważnym ryzykiem: około 2% ludzi jest uczulonych na użądlenia pszczół i może cierpieć z powodu reakcji alergicznej i wstrząsu anafilaktycznego. Udokumentowano już kilka przypadków, w których wstrząs anafilaktyczny wywołany bezpośrednio apiterapią doprowadził do śmierci pacjenta.