Znana w kuchni staropolskiej, zwana wtedy także famułą, przy czym na Żywiecczyźnie „famuła” oznacza zupę chlebową. Podobne w brzmieniu określenie „chamuła” dotyczy zupy owocowej lub zupy przygotowanej z rozgotowanego chleba z owocami. Na przykład w Brzezinach chamułę przyrządza się tradycyjnie ze świeżych śliwek węgierek. Natomiast „pamułą” nazywana była podkarpacka zupa z suszonych owoców.
Dojrzałe gruszki lub jabłka pokrajać na ćwiartki, oczyścić zewnątrz z sypułek, wypłukać, nalać wodą tak, żeby się zamoczyły dobrze i gotować aż się zupełnie rozgotują. Wtedy przefasować przez durszlak, łupiny zostaną w durszlaku, wsypać cukru stosownie do smaku i gatunku owocu, trochę tłuczonego cynamonu, zaprawić śmietaną kwaśną, zagotować, ostudzić i wylać w wazę podając grzanki smażone do zupy. Można tę zupę dawać na ciepło.
Grusconka po łódzku
Składniki: ok. ⅛ kg miękkich gruszek, pół litra wody, 250 ml śmietany lub mleka, szczypta soli, opcjonalnie 1-3 żółtek jaj, 3-4 łyżki cukru. Przygotowanie: Zagotować połowę wody z cukrem lub szczyptą soli, wrzucić gruszki pokrojone na małe kawałki. Mieszając dodawać powoli resztę wody. Gdy owoce zmiękną wlać mleko i gotować na małym ogniu. Można zagęścić żółtkami jaj. Podawać gorącą.