De Havilland Mosquito

de Havilland Mosquito
Ilustracja
Mosquito B.XVI
Dane podstawowe
Państwo

 Wielka Brytania

Producent

De Havilland

Typ

samolot wielozadaniowy

Konstrukcja

głównie drewniana z elementami aluminium

Załoga

2 (pilot i nawigator)

Historia
Data oblotu

25 listopada 1940

Lata produkcji

1940–1950

Wycofanie ze służby

1963

Liczba egz.

7781

Dane techniczne
Napęd

2 × Rolls-Royce Merlin 21/23
2 × Rolls-Royce Merlin 72 lub 76

Moc

Merlin 21/23: 1460 KM (1089 kW)
Merlin 72/76: 1680 KM (1253 kW)

Wymiary
Rozpiętość

16,51 m

Długość

12,44 m

Wysokość

4,65 m

Powierzchnia nośna

42,18 m²

Masa
Własna

6490 kg

Startowa

9070 kg

Osiągi
Prędkość maks.

595 km/h

Prędkość wznoszenia

670 m/min

Pułap

10 500 m

Zasięg

3065 km

Dane operacyjne
Uzbrojenie
4 × karabin maszynowy Browning kal. 7,7 mm lub
4 × działko Hispano-Suiza kal. 20 mm lub
1800 kg bomb, lub
8 × pocisk rakietowy o masie 27 kg każdy
Wyposażenie dodatkowe
radar AI.V, AI.VIII, ASV.XIII lub ASH
wykrywacze promieniowania radarowego Serrate i Perfectos (wersje NF)
Użytkownicy
Wielka Brytania, Australia, Kanada, Nowa Zelandia, Związek Południowej Afryki, Stany Zjednoczone, Polska, Czechosłowacja, Jugosławia, Belgia, Francja, Chiny, Dominikana, Haiti, Norwegia, Izrael, Szwecja, Szwajcaria, Turcja
Rzuty
Rzuty samolotu
Nagranie przedstawiające samolot (1942) (ang.)

de Havilland Mosquito – brytyjski dwusilnikowy, dwumiejscowy samolot wojskowy okresu II wojny światowej, produkowany w różnych wersjach jako samolot myśliwski, myśliwsko-bombowy, nocny myśliwiec, bombowiec i samolot rozpoznania fotograficznego. Zaprojektowany w przedsiębiorstwie de Havilland był nowatorską konstrukcją, mimo że zbudowany był głównie z drewna. Uznawany za jeden z najbardziej udanych samolotów używanych podczas II wojny światowej. Został przez pilotów okrzyknięty jako drewniane cudo. Bombowce Mosquito osiągnęły najniższy wskaźnik strat ze wszystkich bombowców Królewskich Sił Powietrznych.

Historia

W 1939 wobec groźby wybuchu wojny Wielka Brytania postanowiła unowocześnić swoje lotnictwo wojskowe. W zamiarze spełnienia oczekiwań brytyjskich sił zbrojnych, przedsiębiorstwo de Havilland wystąpiło z propozycją budowy lekkiego dwuosobowego szybkiego bombowca zdolnego przenieść ładunek 450 kg bomb na dystansie 2400 km, oznaczonego jako DH.98. Ze względu na to, że Niemcy posiadały dużo szybsze od proponowanego bombowca maszyny myśliwskie, uważano za konieczne umieszczenie w DH.98 dodatkowych stanowisk strzeleckich, co z kolei pociągało za sobą zwiększenie stanu załogi i przeklasyfikowanie samolotu na średni bombowiec. Pomimo to we wrześniu 1939, po napaści Niemiec na Polskę, Ministerstwo Lotnictwa podpisało kontrakt na budowę prototypu DH.98 mającego pełnić rolę nie bombowca, ale samolotu rozpoznania fotograficznego dalekiego zasięgu. Na początku marca 1940, ze względu na znaczące postępy w konstrukcji nowego samolotu, zamówiono jeszcze 49 maszyn w wersji rozpoznawczo-bombowej. Pierwszy lot maszyny prototypowej odbył się 25 listopada 1940. Podczas tego lotu osiągnięto prędkość 630 km/h co przekonało do osiągnięć samolotu wielu sceptyków (był szybszy od aktualnych myśliwców RAF-u). Dobre właściwości lotne zaskoczyły nie tylko producenta: Mosquito osiągnął zwrotność przypominającą myśliwiec, radził sobie nawet z beczką blisko ziemi w locie jednosilnikowym i przez następne dwa lata okazał się najszybszym samolotem operacyjnym na świecie. W międzyczasie stwierdzono, że ważniejsza niż zadania rozpoznawcze jest obrona floty handlowej przed niemieckimi samolotami rozpoznawczo-bombowymi Fw 200 Condor, w związku z tym 29 maszyn z zamówionych 49 postanowiono zbudować w wersji myśliwca dziennego. 29 grudnia 1940 podpisano kontrakt na dostawę 150 maszyn w wersji myśliwskiej i w tym też czasie nadano maszynie nazwę Mosquito (ang. – komar, moskit).

Po rozpoczęciu w końcu 1940 nocnych ataków bombowych na Wielką Brytanię rozważano również opracowanie wersji myśliwca nocnego. 15 maja 1941 do pierwszego lotu wystartował prototyp nocnego myśliwca Mosquito II. Miał wzmocnione drzewce i cztery pokładowe działa kal. 20 mm pod dziobem kadłuba, cztery karabiny maszynowe na dziobie, pancerne szkło czołowe w kabinie i wciąż tajny pokładowy radar AI. Wejście znajdowało się teraz po prawej stronie, a nie przez właz w podłodze. Z tyłu kadłuba zainstalowano pneumatyczny hamulec aerodynamiczny.

W nocy z 30 na 31 grudnia 1941 NF Mk.II również odbył swoją pierwszą misję nocnego myśliwca i wkrótce zastąpił swojego poprzednika, Bristol Beaufighter, którego prędkość była o prawie 80 km/h mniejsza.

W lipcu 1941 dziewięć maszyn z pierwszej zamówionej partii 50 sztuk poddano modyfikacji z wersji rozpoznawczej na bombową, zgodnie z nową koncepcją Ministerstwa Lotnictwa, chcącego posiadać maszyny mogące pełnić rolę szybkiego bombowca. Prototyp W4047 testowano od września 1941.

Przed Lądowaniem w Normandii na większości samolotów amerykańskich i brytyjskich nałożono czarno-białe pasy (w tym także de Havilland Mosquito), aby ułatwić ich identyfikację podczas operacji.

Wraz z osiągnięciem dominacji w powietrzu nad teatrami działań wojennych podczas II wojny światowej, myśliwce i myśliwce nocne Mosquito traciły na znaczeniu i pod koniec wojny były używane prawie wyłącznie jako samoloty rozpoznawcze lub myśliwsko-bombowe.

Opis konstrukcji samolotu

Prototyp Mosquito

Mosquito był maszyną zbudowaną głównie z drewna świerkowego, wielowarstwowej sklejki i balsy, pokrytych płótnem. Drewno świerkowe zastosowano w miejscach przenoszących obciążenie, takich jak dźwigary skrzydeł, szkielet kadłuba i obramowania drzwi. Pokrycie kadłuba było wykonane w takiej samej technologii, jak w samolotach z czasów I wojny światowej, czyli z balsy pokrytej sklejką o grubości 2 mm. Łączenia wykonywano przy pomocy kleju, wzmacniając je po wyschnięciu metalowymi spinkami. Kadłub montowano z dwóch połówek, prawej i lewej, łączonych po zamontowaniu największych części wyposażenia wewnętrznego maszyny. Po połączeniu połówek powierzchnie kadłuba i skrzydeł pokrywano płótnem i malowano. Jednoczęściowe skrzydło, przechodzące na wskroś kadłuba, było mocniejsze, miało mniejszą masę i lepsze właściwości aerodynamiczne niż gdyby składało się z dwóch oddzielnych płatów.

We wczesnych egzemplarzach pojawiły się problemy ze statecznością, powodowane odkształcaniem kadłuba, do których rozwiązania przyczynił się Polak, późniejszy profesor, Władysław Fiszdon.

Opływowy kształt zmniejszył opór aerodynamiczny, a klejona konstrukcja drewniana zmniejszyła masę samolotu i oszczędzała materiały strategiczne (głównie metale). Podczas produkcji nie było konieczności stosowania specjalistycznych narzędzi i technologii, co pozwoliło na wytwarzanie płatowców także przez przedsiębiorstwa spoza branży lotniczej, na przykład przez firmy meblarskie czy producentów pianin. Modułowa konstrukcja maszyny umożliwiała rozproszenie produkcji i powierzenie jej wielu podwykonawcom podzespołów składanych w całość w fabryce głównej. System taki pozwalał utrzymywać ciągłość produkcji nawet w czasie niemieckich bombardowań.

Wadą połączeń wykonanych klejem kazeinowym była mała odporność na dużą wilgotność i wysokie temperatury panujące w Azji południowej, gdzie również używano samolotów Mosquito. Aby uniknąć niebezpieczeństwa „rozklejenia się” maszyny, zaczęto stosować kleje syntetyczne.

W skrzydłach maszyny zamontowano klapy wykonane z drewna, które początkowo były jednoczęściowe na całej długości skrzydła, ale później ze względu na wydłużenie gondoli silników zastosowano klapy dzielone. Lotki były jedynymi elementami płatowca, które nie były całkowicie drewniane, gdyż pokryto je blachą ze stopu aluminium.

Podwozie samolotu było klasyczne trójpunktowe, z kółkiem ogonowym, wciągane w locie. Napęd stanowiły dwa silniki widlaste Rolls-Royce Merlin napędzające trójłopatowe śmigła o zmiennym skoku. Kabina załogi mieściła pilota i obserwatora siedzących obok siebie, z tym, że siedzenie obserwatora było przesunięte nieco do tyłu, umożliwiając w wersji bombowej i rozpoznawczej zajęcie pozycji w przeszklonym dziobie maszyny. W późniejszych wersjach rozpoznawczych dodawano przeszkloną półkulę na górze kabiny, umożliwiającą obserwację do tyłu. W wersjach myśliwskich zastosowano kabinę z płaską przednią szybą, która zwiększała opory aerodynamiczne, ale umożliwiała dokładniejsze celowanie.

Ze względu na drewnianą konstrukcję samolotu Mosquito i jego doskonałe parametry, nazywano go drewnianym cudem (ang. Wooden Wonder) lub rzadziej drewnianym przerażeniem (ang. Timber Terror). Z kolei wśród personelu naziemnego zyskał miano marzenia termita (ang. Termite’s Dream) lub najczęściej spotykaną nazwę komar (ang. Mozzie, potocznie od Mosquito).

Wersje samolotu Mosquito

Wersje rozpoznawcze

Wersje bombowe

De Havilland Mosquito Mk. XVI
Lotnicy przy Mosquito Mk. IV, 1942
Mosquito w Indiach, ok. 1943
W barwach lotnictwa szwedzkiego

Wersje myśliwskie dzienne i nocne

Wersje myśliwsko-bombowe i morskie

Pozostałe wersje

Użycie bojowe samolotów Mosquito

Mosquito podczas lotu oznaczony pasami na skrzydłach i ogonie w celu lepszego identyfikowania podczas D-Day w 1944

W pierwszej misji grupa Mosquito B IV nieuzbrojona z czterema bombami o wadze 227 kg każda, została wysłana do bombardowania Kolonii 31 maja 1942, rankiem po pierwszym dużym nocnym ataku bombowym (pierwszy nalot 1000 bombowców).

Rankiem 10 stycznia 1943 Mosquito B IV przystosowane do przenoszenia 1800-kilogramowych bomb typu Blockbuster pojawiły się nad Berlinem powodując zamieszanie, gdy przywódcy nazistowscy wygłaszali przemówienia z okazji 10. rocznicy dojścia Adolfa Hitlera do władzy, mający jednocześnie pokazać społeczeństwu Niemiec, że marszałek Rzeszy Hermann Göring kłamie twierdząc, iż taka operacja nie jest możliwa. Między styczniem a majem 1945 Mosquito zrzuciły 1459 bomb Blockbuster na sam Berlin, a także kolejne 1500 na inne cele.

Na początku 1944 z trzech eskadr Mosquito utworzono grupę naprowadzającą i oznaczającą cele ciężkim bombowcom z użyciem systemu Oboe.

Jedną z najbardziej śmiałych misji samolotów Mosquito była operacja Jericho polegająca na zniszczeniu murów i kwater strażników więzienia w Amiens celem umożliwienia ucieczki członkom francuskiego ruchu oporu. Kolejnym zuchwałym zadaniem tych maszyn był rajd na Berlin mający dowieść społeczeństwu Niemiec, że marszałek Rzeszy Hermann Göring kłamie twierdząc, iż taka operacja nie jest możliwa. Równie spektakularne było przeprowadzone z niskiego pułapu precyzyjne bombardowanie siedziby Gestapo w Kopenhadze w Danii (operacja Carthage) 21 marca 1945, podczas którego zniszczono wszystkie akta i uwolniono wielu więźniów. Do samolotu Mosquito ze 109., a później 105 Dywizjonu, należy rekord największej ilości zadań bombowych wykonanych podczas całej II wojny światowej wynoszący 213 misji. Maszyna ta uległa katastrofie dopiero 10 maja 1945, już po zakończeniu wojny, na skutek błędu pilota.

Podczas działań bojowych, nocne myśliwce Mosquito były często wyposażane w systemy wykrywania niemieckich emisji radarowych Serrate umożliwiające namierzenie wrogich myśliwców używających radarów Lichtenstein i systemy Perfectos wykrywające emisje systemów IFF, identyfikacji swój-obcy. Jednocześnie dzięki drewnianej konstrukcji były one trudno wykrywalne przez niemieckie radary.

Cechy lotno-pilotażowe

Maszyny Mosquito jako jedne z nielicznych posiadały dobrą stateczność kierunkową, co przy dużej mocy zespołów napędowych umożliwiało maszynie kontynuowanie lotu na jednym silniku, pozwalając wielu załogom uszkodzonych maszyn na powrót do bazy (między innymi majorowi Orlińskiemu z Dywizjonu 305). Mimo drewnianej konstrukcji maszyna była dość odporna na uszkodzenia odniesione w walce. Wadą Mosquito była duża prędkość lądowania, co wiązało się z dużą zbieżnością trapezowego płata, a lądowanie na jednym silniku w tym typie samolotu było wyjątkowo niebezpieczne. Aby uniknąć wypadków dużą rolę odgrywało tu odpowiednie przeszkolenie załóg. Kabina załogi była dość ciasna, co utrudniało ewakuację w razie zestrzelenia. Samolot był czuły na stery i zwrotny, a przez to bardzo lubiany przez załogi. Duża prędkość lotu pozwalała często na unikanie walki z myśliwcami wersjom rozpoznawczym i bombowym.

Zachowane egzemplarze

De Havilland Mosquito KA114 podczas pokazów „Wings over Wairarapa” w Nowej Zelandii (styczeń 2013)

Przez kilka lat, po katastrofie 21 lipca 1996 podczas pokazów lotniczych w Barton w Anglii, żaden z samolotów tego typu nie był w stanie lotnym. W 2013 swój pierwszy lot po ośmioletnim procesie renowacji wzbił się samolot Mosquito FB.26 KA114/N114KA będący częścią kolekcji Miltiary Aviation Museum w Virginia Beach w stanie Wirginia. Jest to jedna z największych kolekcji latających warbirdów. Na terenie USA znajduje się jeszcze jedno latające Mosquito (Mosquito T Mk.III TV959), którego pierwszy lot po restauracji odbył 26 września 2016. Samolot ten został odbudowany w Nowej Zelandii, natomiast w Kanadzie znajduje się egzemplarz Mosquito T Mk.III TV959, który zaczął latać 16 lipca 2014. W muzeach na świecie znajduje się ok. 30 egzemplarzy samolotów Mosquito. Kilka z nich jest w trakcie odbudowy do stanu lotnego.

W kulturze

Przypisy

  1. 1 2 3 4 5 6 De Havilland Mosquito - Mosquito-Bomber. www.weltkrieg2.de. [dostęp 2024-10-11]. (niem.).
  2. ↑ Wielka Encyklopedia Lotnictwa, film pt. De Havilland Mosquito.
  3. 1 2 3 4 5 6 Das hölzerne Wunder der Royal Air Force. www.flugrevue.de. [dostęp 2024-10-11]. (niem.).
  4. 1 2 3 4 5 De Havilland D.H. 98 Mosquito: 2-sitziges Mehrzweckflugzeug in Holzbauweise. www.flugzeug-lexikon.de. [dostęp 2024-10-11]. (niem.).
  5. ↑ De Havilland DH 98 Mosquito. www.nationalmuseum.af.mil. [dostęp 2024-10-11]. (ang.).
  6. ↑ De Havilland DH 98 Mosquito. www.flugrevue.de. [dostęp 2024-10-11]. (niem.).
  7. 1 2 De Havilland Mosquito: "drewniane cudo". Samolot ze sklejki i płótna, który stał się postrachem Luftwaffe. tech.wp.pl. [dostęp 2024-10-11]. (pol.).
  8. ↑ The Bombing of the Shellhus. milhist.dk. [dostęp 2024-10-11]. (ang.).