
Akcelerator startupów (ang. startup accelerator, seed accelerator) – program wspierania startupów o z góry określonym, krótkim czasie trwania, prowadzony równolegle dla całej grupy (kohorty) startupów i łączący mentoring, szkolenia oraz finansowanie zalążkowe w zamian za udziały, zwykle kończący się publiczną prezentacją dla inwestorów, zwaną demo day.
Model ten odróżnia od inkubatorów przedsiębiorczości pięć cech: otwarta, lecz silnie konkurencyjna rekrutacja, finansowanie pre-seed w zamian za udziały, nastawienie na małe zespoły, a nie na pojedynczych założycieli, ograniczony czasowo program z intensywnym mentoringiem oraz obsługa kohort, a nie pojedynczych firm.
Programy akceleracyjne trwają zwykle od trzech do dwunastu miesięcy i koncentrują się na usługach na rzecz firm, a nie na zapewnianiu im powierzchni biurowej. Uczestnicy przyjmowani są cyklicznie, w zamkniętych grupach, których członkowie przechodzą program równolegle, co sprzyja wzajemnemu wsparciu i szybkiemu obiegowi informacji między założycielami. Ograniczony czas trwania ma tworzyć poczucie pilności skłaniające do intensywnej pracy i szybkich iteracji produktu. Stałym elementem programów jest demo day, czyli wieńczący je pokaz dla inwestorów aniołów i funduszy venture, który bywa też okazją do premiery produktu i pozyskania rozgłosu medialnego.
Na początku rozwoju modelu pojedyncze programy europejskie inwestowały od kilku do kilkudziesięciu tysięcy euro na projekt, a przejmowane pakiety udziałów wynosiły zwykle 5–10%. Na początku lat dziesiątych XXI wieku Y Combinator i Techstars inwestowały w pojedyncze projekty odpowiednio od 11 do 20 tys. dolarów i od 6 do 18 tys. dolarów, a skuteczność aplikacji wynosiła w tych programach około 3% i 1%. W gospodarkach wschodzących typowa inwestycja akceleratora mieści się między 30 a 100 tys. dolarów i przygotowuje firmy do większych rund finansowania od aniołów biznesu i funduszy venture.
Akceleratory przedkładają zespoły nad pojedynczych założycieli, wychodząc z założenia, że jedna osoba nie jest w stanie udźwignąć całej pracy związanej z budową firmy. Proces, przez który startup przechodzi w akceleratorze, dzieli się na pięć faz: zapoznanie z programem, aplikacja, właściwy program, demo day i okres po nim. Największą wartością dla przedsiębiorcy bywają mentoring, kontakty i sam wybór do programu, natomiast model biznesowy akceleratora opiera się na zwrotach typowych dla inwestycji venture, a nie na czynszu czy opłatach za usługi.
Według brytyjskiego raportu rządowego sześć z dziesięciu akceleratorów oferuje uczestnikom bezpośrednie finansowanie, najczęściej w zamian za udziały, a niekiedy w formie grantów, długu lub obligacji zamiennych. W inkubatorach bezpośrednie finansowanie uczestników jest stosunkowo rzadkie. Firmy korzystają z inkubatorów często przez kilka lat, a akceleratory działają w trybie kilkumiesięcznych intensywnych programów, przy czym akceleratory częściej niż inkubatory organizują demo day. Ponieważ akceleratory opierają model biznesowy na udziałach we wspieranych firmach, nastawione są na wzrost i przyjmują tylko projekty rokujące szybkie skalowanie, podczas gdy inkubatory pełnią częściej funkcję ogólnego wsparcia przedsiębiorczości.
Pierwszym akceleratorem był założony w 2005 roku przez Paula Grahama program Y Combinator, który wyodrębnił się z modelu inkubacyjnego dzięki krótszemu cyklowi rozwoju, jaki charakterystyczny jest dla produktów internetowych. Od jednego programu z 2005 roku liczba akceleratorów w samych Stanach Zjednoczonych wzrosła do co najmniej 150 w 2023 roku według wyliczeń administracji handlu USA, a globalne inwestycje związane z akceleratorami zwiększyły się z mniej niż 5 miliardów dolarów w 2014 roku do 50 miliardów dolarów w 2018 roku. W Wielkiej Brytanii 65% akceleratorów powstałych po 2014 roku było finansowanych przez korporacje, wobec 29% wśród programów uruchomionych wcześniej. W Europie prekursorem był działający od 2009 roku duński Accelerace, a od 2012 roku działa estoński Startup Wise Guys. Rządy sięgają po model akceleracyjny również jako narzędzie polityki gospodarczej, czego przykładem są chilijski Start-Up Chile oraz peruwiański system dotacji dla akceleratorów, powiązany od 2018 roku z wynikami osiąganymi przez wspierane firmy.
Ocena skuteczności akceleratorów jest utrudniona, ponieważ programy te z natury rzeczy wybierają najlepsze aplikujące zespoły, więc lepsze wyniki ich uczestników mogą wynikać z doboru, a nie z samego wsparcia. Badania z wykorzystaniem metody regresji nieciągłości, porównujące firmy tuż powyżej i tuż poniżej progu kwalifikacji do rozmowy rekrutacyjnej, wykazały jednak, że udział w akceleratorze rzeczywiście wiąże się z większą przeżywalnością firm, szybszym wzrostem zatrudnienia i większym pozyskaniem finansowania. W programie Start-Up Chile ta sama metoda pokazała, że o wzroście wyników firm decyduje wiązane z podstawowymi usługami szkolenie przedsiębiorcze, natomiast samo finansowanie i przestrzeń biurowa bez komponentu edukacyjnego nie przełożyły się na mierzalną poprawę.
Przegląd badań sporządzony dla amerykańskiego Kongresu wylicza, że ukończenie akceleratora przekłada się na szybsze i wyższe pozyskanie finansowania venture, a uczestnicy jednego z badanych programów pozyskali od inwestorów o 50–170% więcej niż podobne firmy odrzucone w rekrutacji. Pojawienie się akceleratora w regionie wiąże się także ze wzrostem napływu kapitału wysokiego ryzyka do wszystkich lokalnych firm, nie tylko uczestników programu. Udział w uznanym programie działa przy tym jak sygnał jakości, który ułatwia pozyskanie kolejnych inwestycji, a w gospodarkach wschodzących akceleratory budują cały lejek firm gotowych do inwestycji.