Frantz na zdjęciu z rocznika Smith College, 1924 | |
| Państwo działania | |
|---|---|
| Data i miejsce urodzenia |
27 września 1903 |
| Data i miejsce śmierci |
1 lutego 1995 |
| Zawód, zajęcie |
fotografka archeologiczna, archeolożka, bizantynistka |
| doktor | |
| Specjalność: archeologia klasyczna, fotografia archeologiczna, bizantynistyka | |
| Alma Mater | |
| Doktorat |
1937 – historia sztuki bizantyjskiej |
| Instytucja | |
Mary Alison Frantz (ur. 27 września 1903 w Duluth, zm. 1 lutego 1995 w New Brunswick) – amerykańska fotografka archeologiczna, archeolożka i bizantynistka. W latach 1939–1964 oficjalnie odpowiadała za dokumentację fotograficzną wykopalisk Agory ateńskiej i sfotografowała wiele rzeźb starożytnej Grecji, w tym fryz Partenonu i dzieła ze świątyni Zeusa w Olimpii. Jej zdjęcia tabliczek pisma linearnego B z Pylos posłużyły do pierwszej transkrypcji tych zapisów, a następnie do prac nad odczytaniem pisma. Podczas drugiej wojny światowej pracowała dla amerykańskiego wywiadu w Office of Strategic Services, a po wojnie jako attaché kulturalna ambasady USA w Atenach utworzyła Program Fulbrighta w Grecji. Była jedną z pierwszych orędowniczek badań nad późną starożytnością, którą pomogła uwolnić od przypisywanego jej przez pokolenia badaczy piętna epoki „upadku”.

Mary Alison Frantz urodziła się 27 września 1903 w Duluth w stanie Minnesota jako najmłodsze z pięciorga dzieci. Jej ojciec, wydawca gazety, zmarł wkrótce potem na zapalenie płuc. Jej matka, Mary Kate Frantz, z pochodzenia Szkotka, przeniosła rodzinę do Edynburga w Szkocji. Córkę kształciła w domu aż do jej piętnastego roku życia. To właśnie w Edynburgu jeden z jej braci kupił aparat fotograficzny i zapoznał ją z fotografią. Później mówiła, że jej zainteresowanie fotografią wzięło się stąd, że w wieku pięciu lat przyglądała się, jak brat wywołuje zdjęcia w ciemni. Po dwóch latach rodzina wróciła do Stanów Zjednoczonych. Jak wspominała Frantz, przy wyborze nowego miejsca zamieszkania głównym kryterium była bliskość wielkiego uniwersytetu, „dla [jej] braci, oczywiście”. Rozważano New Haven i Cambridge, ostatecznie jednak wybrano Princeton.
Frantz kształciła się w Smith College, żeńskiej uczelni typu liberal arts (o szerokim programie ogólnokształcącym) w Massachusetts, gdzie grała w drużynie hokejowej i należała zarówno do klubu greckiego, jak i łacińskiego. Ukończyła studia licencjackie z filologii klasycznej w 1924. W latach jej studiów wykładał w Smith historyk sztuki Clarence Kennedy, który fotografował rzeźbę starożytną i renesansową, dążąc do ograniczenia osobistego stylu na rzecz dokumentalnej dokładności. Jego podejście najpewniej wpłynęło na późniejszą twórczość Frantz. W kolejnym roku akademickim 1924–1925 była stypendystką Amerykańskiej Akademii w Rzymie. W tym czasie po raz pierwszy pojechała do Grecji – na krótką wycieczkę zorganizowaną przez dyrektora akademii, Gorhama P. Stevensa, i jego grecką żonę, Annette Notaras. Wizyta trwała nieco ponad miesiąc, od kwietnia do maja 1925, i nie przypadła Frantz do gustu. Napisała do matki, że „Rzym [jest] o wiele lepszy od Aten, poza Akropolem”.
W latach 1927–1929 Frantz pracowała na Uniwersytecie Princeton dla historyka Charlesa Rufusa Moreya, prowadząc badania do jego Index of Christian Art (indeksu ikonografii sztuki chrześcijańskiej). Jesienią 1927 wróciła na krótko do Grecji, odwiedzając Priscillę Capps w prowadzonych przez nią ateńskich warsztatach Near East Industries. Capps, podobnie jak Frantz, była absolwentką Smith College i córką Edwarda Cappsa, przewodniczącego komitetu zarządzającego Amerykańskiej Szkoły Studiów Klasycznych w Atenach (ASCSA). Pojechała wtedy do Meteorów w północnej Grecji, które Frantz opisała w liście jako „najbardziej niezwykłe miejsce, [jakie] kiedykolwiek widziała”. Doktorat z historii sztuki bizantyjskiej przygotowywała pod kierunkiem Moreya, promotora wielu doktorantów. Za jego sprawą Princeton rozwinął własną tradycję studiów bizantyjskich i kierował swoich studentów do ASCSA. Ponieważ Princeton nie przyjmował wówczas kobiet na studia, doktorat Frantz przyznał w 1937 Uniwersytet Columbia. Późną starożytność w Atenach (III–VII wiek) sarkastycznie nazywała „nędznym okresem”.
Rok akademicki 1929–1930 Frantz spędziła w ASCSA jako jedna z pierwszych stypendystek szkoły. Pracowała wtedy w bibliotece i wykonała pierwsze zdjęcia starożytnych greckich zabytków. Priscilla Capps zapewniła jej pokój w hotelu Miramare Palace w Starym Faleronie. W 1930 odwiedziła Saloniki, gdzie Aristotelis Zachos, architekt, który odbudował bazylikę św. Dymitra po jej zniszczeniu w pożarze z 1917, oprowadził ją po tej bizantyjskiej świątyni.

W styczniu 1934 Frantz rozpoczęła karierę przy wykopaliskach ateńskiej Agory. Początkowo w Wydziale Dokumentacji asystowała Lucy Talcott, która stworzyła system dokumentacji wykopalisk. Znaczną część pracy przy Agorze Frantz wykonywała jako wolontariuszka. Wraz z Talcott odegrała główną rolę w katalogowaniu znalezisk z wykopalisk i w położeniu podwalin pod kolekcję fotograficzną Agory, uznawaną później za wzorzec skrupulatnej dokumentacji archeologicznej. W latach 30. XX wieku zajmowała się też malarstwem bizantyjskim i opracowała studium fresków kilku kościołów – wkrótce potem wyburzonych – zilustrowane przez artystę i rysownika Pieta de Jonga. 16 lutego 1935 wraz z Talcott odwiedziła dom greckiego malarza awangardowego Fotisa Kontoglu. Gospodarza nie było, bo odnawiał wówczas ikony dla muzeum archeologicznego na Korfu. Gości przyjął jego uczeń, prawdopodobnie malarz Nikos Engonopoulos, który szczegółowo objaśnił Frantz technikę malarstwa freskowego.
Oficjalnym fotografem wykopalisk na Agorze był Hermann Wagner z Niemieckiego Instytutu Archeologicznego w Atenach. Wykonywał on również inne zadania przy wykopaliskach, dlatego od 1935 Frantz coraz częściej odpowiadała za dokumentację fotograficzną projektu. Tytuł oficjalnej fotografki otrzymała, gdy Wagner ustąpił w 1939. Wiosną 1939 Carl Blegen odkrył na mykeńskim stanowisku w Pylos ponad sześćset tabliczek zapisanych pismem linearnym B. Przewieziono je do Narodowego Muzeum Archeologicznego w Atenach, gdzie jesienią i zimą 1939/1940 zostały oczyszczone i sklejone, a wobec zbliżającej się wojny spakowane i złożone w skarbcu Banku Grecji, w którym pozostały do 1950. Frantz sfotografowała tabliczki w ciągu dwóch dni, a zestaw odbitek dostarczono w 1940 do Uniwersytetu Cincinnati, gdzie pracował Blegen, i posłużył on Emmettowi L. Bennettowi do sporządzenia pierwszej transkrypcji tabliczek i przygotowania ich wydania, opublikowanego w 1951. Wydanie nie zawierało żadnej fotografii tabliczek, a zdjęcia Frantz pozostawały nieopublikowane jeszcze w 1954. Autor nekrologu Frantz, James R. McCredie, uważał, że jej fotografie umożliwiły odcyfrowanie pisma linearnego B przez Michaela Ventrisa w 1952, które wykazało, że pismo to zapisywało formę starożytnej greki.
W czasie II wojny światowej prace archeologiczne na Agorze zostały zawieszone. Gdy Rodney Young poprosił o fundusze na karetki dla Greckiego Czerwonego Krzyża, absolwenci ASCSA w Princeton, wśród nich Benjamin Meritt, sami je zagwarantowali i założyli Komitet Szkoły Amerykańskiej ds. Pomocy Grecji. Frantz przyłączyła się do komitetu wraz z Talcott, Edwardem Cappsem, George’em Elderkinem, Hetty Goldman, Oscarem Broneerem i T. Leslie Shearem, z którym współpracowała przy Agorze. Komitet zorganizował koncert charytatywny. Frantz i Talcott wspólnie zredagowały też album fotografii, This Is Greece. Złożyły się na niego zdjęcia członków ASCSA i ich znajomych, a pod fotografiami umieszczono cytaty z autorów klasycznych albo komentarze objaśniające, wiążące grecką przeszłość z teraźniejszością. Wydaną w 1941 książkę opisywano jako romantyczną idealizację greckiego dziedzictwa przodków. Zdjęcia i podpisy miały ilustrować myśl ze wstępu, że przeszłości i teraźniejszości Grecji nie dzieli wielki dystans ani w ideałach demokracji i niepodległości, ani w codziennych zajęciach mieszkańców wsi. Tantiemy ze sprzedaży przeznaczono na działalność komitetu. Miały wesprzeć Greków, którzy utracili źródło utrzymania w walce o zachowanie niepodległości kraju. Do końca stycznia 1942 komitet rozdysponował na pomoc dla Grecji 24 500 dolarów.
Frantz przeniosła się do Waszyngtonu, gdzie została stypendystką instytutu badawczego Dumbarton Oaks. Latem 1941 wraz z Youngiem rozpoczęła, dzięki grantowi w wysokości 1000 dolarów, prace nad indeksem rzeczowym pierwszych dziesięciu tomów „Hesperii”, czasopisma naukowego szkoły. Przed upływem roku Young musiał wycofać się z projektu z powodu służby rządowej. Oboje zdołali przenieść niemal cały indeks na alfabetycznie ułożone karty, po czym latem 1942 również Frantz podjęła służbę rządową i wstąpiła do Office of Strategic Services, amerykańskiej wojskowej służby wywiadowczej.
Frantz i Young znaleźli się wśród kilku archeologów – w tym Amerykanów Blegena, Meritta i Sheara oraz Brytyjczyka Alana Wace’a – którzy pracowali dla alianckich służb wywiadowczych. Zdaniem Evanthisa Hatzivassiliou archeolodzy ASCSA, którzy trafili do OSS jako nowicjusze w świecie wywiadu, z reguły źle znosili „kolonialny” stosunek brytyjskich kolegów do Greków. Do OSS polecił ją Meritt, ówczesny kierownik greckiej sekcji tamtejszego Wydziału Narodowości Zagranicznych (ang. Foreign Nationalities Branch, FNB). Pracując dla Meritta na pół etatu jako indeksatorka w Instytucie Studiów Zaawansowanych w Princeton, zaczęła też pracować dla FNB jako wolontariuszka. Następnie przeszła do Wydziału Badań i Analiz (R&A), a jeszcze w 1942 została asystentką i analityczką polityczną Blegena, który we wrześniu tego roku objął po Meritcie kierownictwo sekcji. FNB zajmował się głównie przeprowadzaniem wywiadów z mieszkańcami Stanów Zjednoczonych pochodzącymi z europejskich i śródziemnomorskich grup etnicznych oraz odnotowywaniem ich poglądów na politykę i sytuację w krajach pochodzenia. Oficjalnie pracowała jako młodsza analityczka do spraw społecznych. Śledziła działalność polityczną emigrantów z okupowanych krajów Europy w Stanach Zjednoczonych: czytała prasę lokalną i spotykała się z przebywającymi tam politykami. Wraz z Blegenem stacjonowała w Waszyngtonie i towarzyszyła mu, gdy stanął na czele sekcji Języków Różnych FNB. Pod koniec 1942 Blegena mianowano szefem Kancelarii FNB. Frantz po raz kolejny przeszła tam razem z nim i awansowała na starszą analityczkę polityczną. W 1944 James Murphy, szef Wydziału Kontrwywiadu X-2 OSS, bezskutecznie próbował zwerbować Frantz do pracy kontrwywiadowczej.
Po zakończeniu wojny wzrosła rola ASCSA jako pośrednika kulturowego między Grecją a Stanami Zjednoczonymi w czasie, gdy Plan Marshalla finansował odbudowę kraju, który miał się stać bałkańskim bastionem powstrzymującym ekspansję komunizmu. Na stanowiska attaché kulturalnych ambasada amerykańska powołała wówczas dwoje członków ASCSA: Frantz i Blegena. W 1946 Frantz i Blegen zostali powołani do Alianckiej Misji Obserwacyjnej Wyborów Greckich (ang. Allied Mission for Observing the Greek Elections, AMFOGE). Wielka Brytania, Francja i Stany Zjednoczone wysłały tę grupę obserwatorów i statystyków, aby czuwała nad uczciwością wyborów do Parlamentu Greckiego przeprowadzonych 31 marca. 8 stycznia Frantz wyleciała do Aten przez Paryż i Rzym, a w Atenach dołączyła do przyjaciół w domu Blegena przy ulicy Plutarchou 9. Wspólnie z Blegenem opracowali przyspieszony kurs greckiej historii, geografii i polityki dla setek amerykańskich wojskowych i cywilów, którzy mieli służyć w AMFOGE. Oboje poprowadzili ten kurs w Neapolu w lutym. W czasie pobytu przeszli szkolenie obejmujące pierwszą pomoc, czytanie map, trening fizyczny oraz prowadzenie i naprawę jeepa.
Frantz wróciła do wykopalisk na Agorze, gdy wznowiono je wiosną 1946. W tym samym roku pracowała krótko dla amerykańskiej służby informacyjnej (ang. US Information Service). W latach 1946–1949 pełniła funkcję attaché kulturalnej ambasady USA w Atenach, którą przejęła po Blegenie. Na tym stanowisku odegrała ważną rolę w odbudowie Ateńskiej Orkiestry Symfonicznej i utworzyła Program Fulbrighta w Grecji, w ramach którego w 1949 do ASCSA wysłano dziesięciu stypendystów i ośmiu starszych stypendystów badawczych. Była też pierwszą dyrektorką wykonawczą nowo utworzonej Fundacji Fulbrighta w Grecji. Dwustronną umowę amerykańsko-grecką w sprawie programu podpisano w 1948 i jeszcze w tym samym roku przyjechali do Grecji pierwsi amerykańscy stypendyści, a 4 grudnia 1948 Frantz przesłała memorandum o programie ambasadorowi USA w Atenach. Przez lata 50. XX wieku prowadziła dla studentów ASCSA wykłady o sztuce i historii Bizancjum, dziedzinie, której wielu z nich nie poznało na wcześniejszych studiach, a którą pozostałe zajęcia szkoły traktowały tylko pobieżnie.

W latach 1954–1957 Frantz i architekt John Travlos nadzorowali odbudowę kościoła Świętych Apostołów, wzniesionego zapewne w ostatniej ćwierci X wieku i będącego jedyną budowlą, która przetrwała do dziś z licznych średniowiecznych zabudowań Agory. W ramach prac Frantz całkowicie odkopała budowlę, a dziewiętnastowieczny narteks (przedsionek kościoła) usunięto. Zdaniem Homera Thompsona, dyrektora wykopalisk na Agorze, kościół zawdzięczał ocalenie wyłącznie jej. Około 1958 Frantz i historyk sztuki Rhys Carpenter, prowadzeni przez Thompsona, dotarli do najwyżej położonego kamieniołomu Pentelikonu, by obejrzeć niedokończony kolosalny posąg z marmuru. Frantz go wtedy sfotografowała, a Carpenter zmierzył. Dziesięć lat później ten sam blok opisał w „American Journal of Archaeology” archeolog James Wiseman, nie mogąc go należycie zilustrować, bo kamień leżał odwrócony licem do ziemi w usypisku marmurowego gruzu. Carpenter opublikował wtedy, za zgodą Frantz, jej dawne zdjęcia jako uzupełnienie tego opisu. W latach 1963–1964 gruntownie przebadała taras na północnym stoku Areopagu, na którym znajdowały się znane już wcześniej ruiny XVI-wiecznego kościoła św. Dionizego Areopagity. Nie natrafiono tam na żadne budowle starsze niż ten kościół.
Frantz pozostała oficjalną fotografką wykopalisk na Agorze do 1964. Postanowiła wtedy opuścić Ateny, po części dlatego, że zdawało się, iż wykopaliska na Agorze dobiegły kresu, a po części dlatego, że od pewnego czasu „miała dość fotografowania drobiazgów”. Zaczęła spędzać część roku w Princeton i zamiast przejść na emeryturę, podjęła szereg wspólnych projektów z wybitnymi historykami sztuki starożytnej, z którymi wydała kilka książek. Wyjechała między innymi do Olimpii z brytyjskim archeologiem Bernardem Ashmole’em i greckim archeologiem Nicholasem Yalourisem, gdzie sfotografowała rzeźby ze świątyni Zeusa. Praca w Olimpii dała jej dużą swobodę: mogła poruszać się wokół posągów i za nimi, a wpadające przez świetliki światło naturalne pozwoliło na nietypowe ujęcia i kontrastowe tła. Zdjęcia z tej wyprawy uważała za najlepsze w swojej karierze. Była też członkinią wizytującą Instytutu Studiów Zaawansowanych w Princeton.
Zasadę swojej pracy Frantz ujęła w formule „prawda przed pięknem” (Truth before Beauty): uważała, że fotograf stanowisk i zabytków ma jeden obowiązek – dać obraz prawdziwy. Sformułowania tego użyła w 1950 jako tytułu artykułu o metodach fotografii archeologicznej, a po czterdziestu latach powtórzyła je jako tytuł wystawy swoich zdjęć w bibliotece Uniwersytetu Princeton. Swoje zdjęcia świadomie jednak podporządkowywała zamierzonemu efektowi. Budowle Akropolu fotografowała wyłącznie między majem a sierpniem, w ostrym świetle letniego słońca i z mocnymi filtrami wzmacniającymi kontrast. Mieszkając w Atenach, mogła czekać na właściwe ujęcie miesiącami, a nawet latami. Nigdy nie robiła zdjęć późnym popołudniem ani wieczorem, gdy światło jest bardziej miękkie. Papalexandrou i Mauzy dostrzegają w tych ujęciach ślad metody niemieckich fotografów Waltera Hegego i Hermanna Wagnera, z którym Frantz pracowała w latach 30. XX wieku przy Agorze. Jej zdjęcie Apollina z zachodniego przyczółka świątyni Zeusa niemal dosłownie powtarza kadr Hegego z publikacji z 1936. Przy zabytkach bizantyjskich rezygnowała z dramatycznego światła i filtrów, uznając, że nie służą one czytelności drobnego detalu ceglanych elewacji. Do monografii Giseli Richter o archaicznych korach (posągach stojących, ubranych dziewcząt) z Akropolu wykonała około 400 fotografii. W ciasnych i słabo oświetlonych salach muzealnych posłużyła się – wbrew swojemu zwyczajowi – światłem sztucznym, którym naśladowała efekt słońca, a całość ukończyła w dwa tygodnie.

W 1966 Frantz odwiedziła na dwa dni grecką wyspę Sikinos, na której stoi budowla zidentyfikowana w XIX wieku przez Ludwiga Rossa jako świątynia Apollina Pytyjskiego. Zdjęcia wykonane podczas tej wizyty podważyły dotychczasowe datowanie budowli na przełom III i II wieku przed naszą erą i nasunęły przypuszczenie, że służyła ona chrześcijanom jeszcze przed powstaniem obecnego kościoła. Uzyskała od greckiej służby archeologicznej zgodę na wykopaliska i w ostatnim tygodniu maja 1967 wróciła tam wraz z Travlosem i Thompsonem. Ich prace potwierdziły wcześniejszą sugestię Alfreda Schiffa, że był to w istocie monumentalny rzymski grobowiec, wzniesiony w pierwszej połowie III wieku naszej ery. W ogłoszonej w 1969 publikacji wyników Thompson opracował okres klasyczny, Travlos wykonał rysunki, a Frantz odpowiadała za ogólne omówienie i późniejsze dzieje budowli: jej przekształcenie w kościół chrześcijański około VII wieku i przebudowę w XVII wieku.
Historyk archeologii Kostis Kourelis zasugerował, że Frantz po powrocie do Stanów Zjednoczonych starała się budować pozycję raczej fotografki artystycznej niż autorki dokumentacji archeologicznej: zauważył, że jej ostatnie zdjęcia z wykopalisk pochodzą z 1968. W 1975 wydała wspólnie z brytyjskim badaczem antyku Martinem Robertsonem monografię fryzu Partenonu The Parthenon Frieze: on napisał tekst, ona wykonała zdjęcia. W 1979 ogłosiła w „American Journal of Archaeology” polemikę z Travlosem, który sześć lat wcześniej dowodził, że wewnętrzną kolumnadę Partenonu zniszczyli Herulowie podczas najazdu na Ateny w 267, a odbudował ją w latach 362–363 Julian Apostata. Frantz datowała zniszczenie kolumnady na koniec IV wieku, a jej odbudowę na pierwszą ćwierć V wieku. Inicjatywę przypisała hipotetycznie Herkuliuszowi, poganinowi sprawującemu urząd prefekta pretorianów Illyricum w latach 407–412. W przypisie otwierającym artykuł zaznaczyła, że odpowiada na zaproszenie Travlosa, którego nazwała swoim „bliskim przyjacielem i kolegą”, i że wcześniejsze rozmowy obojga okazały się „owocne, ale dla obu stron nieprzekonujące”. Smith College zorganizował kolejną wystawę jej prac w 1984, obejmującą zdjęcia jej kotów obok bardziej konwencjonalnych prac o tematyce archeologicznej. W 1988 ukazała się jej monografia Late Antiquity A.D. 267–700, 24. tom serii The Athenian Agora, poświęcona późnoantycznym pozostałościom z wykopalisk na Agorze. Papalexandrou i Mauzy uznały ją za pracę, w której najpełniej widać dorobek Frantz jako archeolożki. W ostatnich latach życia Frantz przeszła udar mózgu, którego skutki odbiły się na jej mowie i chodzie. 27 stycznia 1995 została potrącona przez ciężarówkę w pobliżu swojego domu w Princeton. Zmarła 1 lutego w Robert Wood Johnson University Hospital w New Brunswick.
Nekrolog w „The New York Times” opisał Frantz jako „jedną z czołowych fotografek archeologicznych greckich stanowisk i zabytków”. Ventris i John Chadwick pisali, że Frantz znakomicie sfotografowała tabliczki linearne B z Pylos, zanim w obliczu wojny je ukryto. Zdjęcia wywieziono w czerwcu 1940 do Ameryki. Same tabliczki do 1950 pozostawały w skarbcu Banku Grecji, a Bennett sporządził ich transkrypcję tak dokładnie, jak pozwalały na to zdjęcia. Recenzując w 1954 pierwsze wydanie tabliczek, Sterling Dow nazwał zdjęcia Frantz prawdopodobnie najlepszymi fotografiami na świecie – ich jakość znał jednak wyłącznie z cudzych relacji, bo żadnej z odbitek nie opublikowano. Ich przewagę nad wcześniej opublikowanymi reprodukcjami rozpoznał po odczytach Bennetta. Na przykładzie tabliczki Cn04 zauważył, że odbitka, którą dysponował Bennett, zachowała znaki kontrolne zgubione w druku. Na tej i innych tabliczkach zdjęcia pozwoliły też dostrzec wymazania i odczytać usunięty tekst. Jak w grudniu 1946 pisał Blegen, negatywy zdjęć nie istniały, a jedyny komplet odbitek i transkrypcji pozostawał wówczas w ciągłym użyciu w jego pracach z Bennettem. W 2005 archeolog John K. Papadopoulos zaliczył ją do czołowych fotografek starożytnych zabytków greckich. W profilu Frantz opublikowanym w numerze „Archaeology” ze stycznia i lutego 1995 ówczesny kierownik wykopalisk na Agorze John Camp powiedział: „gdy myśli się o wielkich zdjęciach ostatnich pięćdziesięciu lat, na myśl przychodzi nazwisko jednej osoby – Alison Frantz”. Brunilde Sismondo Ridgway zwracała uwagę, że sposób, w jaki Frantz oświetlała rzeźby, ujawniał na zdjęciach szczegóły niewidoczne nawet dla oglądającego obiekt z bliska. Frantz często dostarczała fotografie do publikacji Giseli Richter, historyczki sztuki, której prace, słowami badaczki Elizabeth Bartman, „zdefiniowały badania nad sztuką grecką dla anglojęzycznych czytelników przez większą część XX wieku”.
Frantz zajmowała się późną starożytnością w czasach, gdy badacze na ogół tę dziedzinę zaniedbywali. Amy Papalexandrou i Marie Mauzy, autorki studium o jej fotografiach, uznały, że pomogła uwolnić ten okres od piętna epoki „upadku”. Kourelis pisze, że studia nad bizantyjską fazą Agory Frantz zapoczątkowała w pojedynkę. Susan I. Rotroff i Robert D. Lamberton, w swojej historii kobiet na Agorze, opisali Frantz jako wyprzedzającą swoją epokę: nalegała, by wykopaliska objaśniały całą historię Aten, a nie tylko ich klasyczny złoty wiek. Jej artykuł z 1942 o ceramice osmańskiej z wykopalisk na Agorze był jednym z pierwszych poświęconych temu okresowi w greckiej archeologii i pierwszym zajmującym się wyłącznie materiałem osmańskim. Pozostawał jednym z niewielu takich opracowań aż do lat 70. XX wieku. Archeolożka Joanita Vroom wymienia Frantz, obok jej kolegi z ASCSA Fredericka Waagé, wśród „pierwszych pionierów” badań nad ceramiką postśredniowieczną z czasów panowania osmańskiego w Grecji.
Frantz należała do stosunkowo nielicznych kobiet, które w jej czasach pracowały zawodowo w fotografii lub archeologii i zyskała sławę dzięki swojej pracy. Harrison Blackman, w artykule z 2024, opisał jej metody jako „starannie zaplanowane, a zarazem śmiałe”, wskazując, że wspinała się na szczyt kolumnady Partenonu, by sfotografować rzeźbę lwa na budowli. Archiwum zdjęć i negatywów Frantz podzielone jest między Amerykańską Szkołę Studiów Klasycznych a Uniwersytet Princeton. Zgodnie z instrukcjami Frantz ASCSA otrzymała prace, które uznała za przydatne dla archeologów klasycznych i historyków sztuki, a materiały związane z jej własnymi zainteresowaniami naukowymi i życiem prywatnym trafiły do Biblioteki Firestone Uniwersytetu Princeton. Zbiór w Princeton liczy około 4000 zdjęć i negatywów powstałych od 1925 do początku lat 90. XX wieku, a archiwum fotograficzne ASCSA – około 2500 negatywów i około 1000 odbitek. Poza tym podziałem pozostaje dokumentacja, którą Frantz wykonała jako fotografka wykopalisk na Agorze. W 1997 Patricia H. Marks nazwała archiwum Frantz „marzeniem archeologa”. Zwróciła uwagę, że z fotografii ornamentów i inskrypcji, które Frantz naklejała na karty i starannie opisywała, opublikowano tylko nieliczne.
W 1967 Smith College uhonorował Frantz Medalem Smith College, przyznawanym co roku absolwentce uznanej za uosobienie „prawdziwego celu wykształcenia w duchu sztuk wyzwolonych”. W 1973 została wybrana do Amerykańskiego Towarzystwa Filozoficznego. ASCSA przyznaje stypendium jej imienia doktorantom i badaczom na wczesnym etapie kariery zajmującym się Grecją od późnej starożytności po czasy nowożytne. W 2023 imieniem Frantz nazwano pokój w Loring Hall, akademiku ASCSA dla przyjezdnych studentów.