Model bomby eksponowany w Muzeum Broni Jądrowej w Sarowie | |
| Państwo | |
|---|---|
| Typ |
swobodnie opadająca |
| Przeznaczenie | |
| Historia | |
| Data konstrukcji |
1961 |
| Dane techniczne | |
| Długość |
8 m |
| Średnica |
2,1 m |
| Masa |
27 ton |
| Równoważnik trotylowy |
50–58 Mt (zależnie od źródła) |


Car-bomba (ros. Царь-бомба), Wania (ros. Ваня), „wyrób 202”, AN602 lub RDS-220 – radziecka lotnicza bomba termojądrowa z lat 60. XX wieku. Przy wadze 27 ton osiągnęła moc szacowaną zależnie od źródła na 50–58 megaton, co czyni ją najsilniejszym ładunkiem wybuchowym zdetonowanym w historii.
Zrzucona 30 października 1961 roku o godzinie 11:32 czasu moskiewskiego w archipelagu Nowej Ziemi (73°51′N 54°30′E), położonym na Oceanie Arktycznym, przez specjalnie przystosowany do tego celu samolot Tupolew Tu-95W, pilotowany przez majora Andrieja Durnowcewa. Maszynie towarzyszył dodatkowy samolot z ekipą filmową mającą dokumentować eksplozję. Stworzenie Car-bomby miało głównie charakter propagandowy, a jej walory praktyczne jako broni są podawane w wątpliwość ze względu na masę.
Bombę wykonano na specjalne polecenie Nikity Chruszczowa jedynie w celu demonstracji siły. W ośrodku Arzamas-16 zaprojektował i skonstruował ją zespół pod kierownictwem Julija Charitona, z udziałem między innymi Andrieja Sacharowa. Przygotowania do konstrukcji bomby wodorowej trwały w zasadzie od końca lat 40. XX wieku, ale ostateczny etap – w związku z jesiennym zjazdem partii komunistycznej, na którym Chruszczow chciał zameldować o eksperymencie – trwał zaledwie cztery miesiące. Działając pod presją czasu, zespół wybrał sprawdzone wcześniej rozwiązania bazujące na konfiguracji Tellera-Ulama.
W pierwotnych założeniach była to trzystopniowa bomba o mocy 100 Mt. Ostatecznie została zmodyfikowana przez zastąpienie ołowiem warstw uranu oddzielających poszczególne stopnie, dzięki czemu ograniczono jej moc do 50 Mt i bardzo mocno zmniejszono opad promieniotwórczy po wybuchu, gdyż ok. 97% energii wybuchu pochodziło z reakcji termojądrowej.
Jako środek przenoszenia zastosowano największy w tym czasie bombowiec strategiczny Tu-95W, który pomalowano specjalną białą farbą odblaskową, aby zminimalizować uszkodzenia termiczne kadłuba. Ze względu na gabaryty ładunku samolot musiał zostać specjalnie przystosowany do jego podwieszenia. Car-bomba została zrzucona z wysokości 10 500 m na specjalnym spadochronie nylonowym (ważącym niemal 800 kg), co miało przez wolniejsze opadanie dać załodze samolotu możliwość odlecenia na około 50 km (30 mil) od centrum wybuchu. Pomimo spadochronu i specjalnej farby pokrywającej samolot, zakładano 50% szans na przeżycie załogi samolotu.

Detonacja nastąpiła na wysokości 4000 m. Kula ognista miała promień około 4000 m i niemal dosięgnęła powierzchni ziemi. Mimo zmniejszenia mocy bomby część skalistych wysepek, w pobliżu których dokonano detonacji, wyparowała, a sam wybuch był odczuwalny nawet na Alasce. O sile wybuchu świadczy fakt, iż fala sejsmiczna nim wywołana (rejestrowana przez sejsmografy) okrążyła Ziemię trzy razy, oraz to, że był on widoczny z odległości prawie 900 km. Promieniowanie cieplne było w stanie spowodować oparzenia trzeciego stopnia w odległości 100 km od miejsca eksplozji. Grzyb atomowy miał około 60 km wysokości i 30–40 km średnicy.
Czas przemian jądrowych wynosił 39 nanosekund, wydzieliło się w nich 2,1×1017 J energii, co daje moc średnią 5,4×1024 W – równą w przybliżeniu 1% mocy wydzielanej na powierzchni Słońca.
Car-bomba miała znaczenie przede wszystkim polityczne (element odstraszania) oraz do pewnego stopnia badawcze. Gigantyczna masa (27 ton) czyniła ją w zasadzie bezużyteczną, jeśli chodzi o zastosowanie praktyczne.
Nieoficjalna zachodnia nazwa „Car-bomba” powstała jako nawiązanie do dawnych rosyjskich projektów cechujących się analogiczną gigantomanią. Należały do nich: