| Wykonawca albumu studyjnego | ||||
| Dead Can Dance | ||||
| Wydany |
2 listopada 2018 (Europa) | |||
|---|---|---|---|---|
| Nagrywany |
Ker Landelle Studios | |||
| Gatunek | ||||
| Długość |
36:04 | |||
| Wydawnictwo | ||||
| Producent |
Ker Landelle Studios | |||
| Oceny | ||||
| Album po albumie | ||||
| ||||
Dionysus – dziewiąty album studyjny brytyjsko-australijskiego zespołu Dead Can Dance wydany 2 listopada 2018 roku, sześć lat po premierze poprzedniego albumu Anastasis. Jest to zarazem drugi album wydany po reaktywacji zespołu w 2012 roku.
Inspirację do stworzenia płyty stanowiło zainteresowanie zespołu europejskimi wierzeniami ludowymi. Badając obrzędy i rytuały wiosny i żniw wywodzące się z kultu Dionizosa, Brendan Perry wyodrębnił te, które są praktykowane do dziś. To właśnie one stanowiły główną inspirację dla albumu od strony treści. Proces tworzenia i komponowania muzyki zajął zespołowi dwa lata. W tym czasie Brendanowi udało się zgromadzić sporą kolekcję unikatowych instrumentów ludowych, które nadały albumowi charakterystyczny, folkowy klimat. Jednocześnie muzyka na albumie stanowi połączenie elementów muzyki ludowej z różnych zakątków świata oraz nagrań zrealizowanych w terenie, takich jak: dźwięki z uli z Nowej Zelandii, nawoływania ptaków z Ameryki Łacińskiej i szwajcarskiego pasterza kóz. Główne przesłanie albumu opiera się na celebracji tajemnicy harmonii, w jakiej człowiek żyje z naturą.
Album podzielony jest na dwa akty: w skład pierwszego aktu wchodzą trzy utwory, w skład aktu drugiego - cztery. Wszystkie utwory odnoszą się do historii mitycznego Dionizosa – greckiego boga płodności, dzikiej natury i wina, ujmując ją w siedmiu różnych aspektach.
Lista według Discogs:
| 1. | Act I : Sea Borne - Liberator Of Minds - Dance Of The Bacchantes | 16:38 |
| 2. | Act II : The Mountain - The Invocation - The Forest - Psychopomp | 19:26 |
|
|
36:04 | |
| Oceny łączne | |
|---|---|
| Publikacja | Ocena |
| Album of the Year | 79/100 |
| AnyDecentMusic? | 7.6/10 |
| Metacritic | 78/100 |
| Recenzje | |
| Publikacja | Ocena |
| All About Jazz | |
| AllMusic | |
| The Arts Desk | |
| Exclaim! | 8/10 |
| laut.de | |
| Paste | 6.4.10 |
| Pitchfork | 7.3/10 |
| PopMatters | 7/10/10 |
| Prog Archives | 3.90/5 |
| Rolling Stone | |
| RYM | 3.42/5 |
| Sputnikmusic | 4.0/5 |
| Uncut | |
| Under the Radar | 7.5/10 |
Album zyskał generalnie pozytywne oceny na podstawie 10 recenzji krytycznych, zgromadzonych w Metacritic.
Według Nenada Georgievskiego z magazynu All About Jazz Dionysus jest „przemyślany w swojej konstrukcji, rozwijając się w sennej fantazji, która jest pomysłowa, kolorowa i intrygująca. Doskonale wpisuje się w kontinuum całej kariery Dead Can Dance. Każdy dźwięk został skrupulatnie zbudowany, a album jest pełen przygód i wyzwań dzięki wielowymiarowej trajektorii trance groove, która otacza słuchacza tajemnicami i wizjonerską mocą. Podobnie jak inne dzieła Dead Can Dance, Dionysus zabiera podróżników na nocną pielgrzymkę przez niezbadane miejsca kultu stworzone z dźwięku, które są jednocześnie dziwne i dziwnie znajome. Jako taki, album ten jest ścieżką dźwiękową dla ducha”.
Zdaniem Jamesa Christophera Mongera z AllMusic Dionysus „jest doskonały jako nieoficjalna ścieżka dźwiękowa do rytualnego szaleństwa, religijnej ekstazy, seksu, produkcji wina i śpiewu”.
Zbliżoną opinię wyraża Libby Cudmore z magazynu Paste: „Dionysus, pierwszy od sześciu lat nowy album gotycko-popowego duetu Dead Can Dance, to ścieżka dźwiękowa w poszukiwaniu filmu, bujny pejzaż dźwiękowy inspirowany pogańskimi rytuałami ku czci boga wina”.
Według Bena Cardew z magazynu Pitchfork Dionysus mógłby być „dwuaktową refleksją nad kultem greckiego boga. To, że album odnosi się do tak wzniosłych koncepcji, jest godne podziwu. To, że robi to w dziele trzewnej, przystępnej muzyki, która nagradza powierzchowne słuchanie i dłuższą eksplorację, jest więc podwójne. To muzyka wielkości i wspaniałego humanizmu”.
Dionysus nawiązuje do starożytnego rytuału na cześć Dionizosa odznaczającego się dużą ilością wina, pochodniami, maski, orgiami i ofiarami ze zwierząt, biciem w bębny i tańcami – twierdzi Jason Anderson z magazynu Uncut i precyzuje: „Brendan Perry i Lisa Gerrard podkreślają również, że te starożytne biesiady miały praktyczny cel. Odbywające się zwykle w czasie żniw ceremonie kultu wyznaczały sezonowe cykle śmierci i odrodzenia, oferując jednocześnie uczestnikom ulotne szanse na wyzwolenie się z ograniczeń społecznych i transcendencję z samych siebie. Aspekty tych obrzędów przetrwały długo w czasach judeochrześcijańskich, ukryte pod postacią dożynek i pogańskich uroczystości”.
„Dionysus brzmi jednocześnie starożytnie i współcześnie, a niewiele jest grup, które potrafią okazać tyle szacunku dla starożytnych tradycji z perspektywy nowoczesnej muzyki” – ocenia Matt Yuyitung z magazynu Exclaim!.
„Dead Can Dance zawsze mieli talent do tworzenia wciągających, przebiegłych i klimatycznych melodii, które są połączone z nieziemskimi rytmami i bitami, a Dionysus udowadnia, że z wiekiem stają się tylko lepsi” – ocenia Libby Cudmore z magazynu Paste.
William Nesbitt z magazynu PopMatters za pozytywny uznał fakt wykorzystania przez zespół licznych egzotycznych instrumentów. Natomiast za nieco rozczarowujący uznał fakt, iż Gerrard śpiewa na tym albumie mniej niż na poprzednich (wokal tylko w dwóch utworach, The Mountain i Psychopomp) oraz to, że zespół nie zapuścił się nieco dalej w swoich muzycznych eksploracjach. „Mimo to, Dionysus satysfakcjonuje i pokazuje, że Dead Can Dance wciąż żyją i nagrywają” – stwierdził w podsumowaniu.
Negatywnie ocenił album Ulf Kubanke z magazynu laut.de: „Jeśli po kiepskim nastroju ich ostatniej trasy koncertowej potrzebny był jakiś solidny dowód na to, że Gerrard i Perry nie mają sobie nic więcej do powiedzenia poza dbaniem o markę, to jest to właśnie ten album, który jest na wpół upieczony pod każdym względem”.
| Kraj | Lista | Pozycja |
|---|---|---|
| Austria | Ö3 Austria Top 40 | 55 |
| Belgia | Ultratop (Flandria) | 44 |
| Belgia | Ultratop (Walonia) | 25 |
| Czechy | ČNS IFPI | 15 |
| Francja | SNEP | 53 |
| Holandia | Dutch Album Top 100 | 40 |
| Hiszpania | Spanish Charts | 33 |
| Niemcy | Offizielle Deutsche Charts | 8 |
| Portugalia | AFP | 12 |
| Szkocja | Official Scottish Albums Chart | 31 |
| Szwajcaria | Schweizer Hitparade | 27 |
| Wielka Brytania | UK Albums Chart | 59 |
| Włochy | FIMI | 29 |