| Data i miejsce urodzenia |
28 listopada 1880 |
|---|---|
| Data i miejsce śmierci |
1953 |
| Zawód, zajęcie |
architekt |
| Małżeństwo |
Alicja Frenkiel |
| Odznaczenia | |
Edward Zachariasz Eber właśc. Zachariasz Eber (ur. 28 listopada 1880 w Warszawie, zm. 1953 w Rzymie) – polski architekt, czynny głównie w Warszawie.
Urodził się w żydowskiej rodzinie Zygmunta (Zelika) i Leokadii (Łai) z Hakmayerów. Ojciec był właścicielem kamienicy przy ul. Grzybowskiej (nr hip. 1046b) w Warszawie. Edward ukończył Gimnazjum Realne w Warszawie w 1898, a następnie studiował na Wydziale Mechanicznym Warszawskiego Instytutu Politechnicznego Cesarza Mikołaja II. W 1905 za udział w strajku szkolnym został usunięty z uczelni. Stopień inżyniera architekta uzyskał w 1907 na Politechnice w Karlsruhe. Przez pierwsze półtora roku pracy zawodowej pracował w Metzu (należącego wówczas do Niemiec) jako pomocnik architekta, kustosza tamtejszej gotyckiej katedry. W 1908 powrócił do Warszawy, gdzie rozpoczął samodzielną pracę. 31 sierpnia 1909 ożenił się z Alicją z d. Frenkiel.
Podczas I wojny światowej w latach 1914–1917 został zatrudniony w Komitecie Obywatelskim m. st. Warszawy. Po odzyskaniu niepodległości objął stanowisko architekta Ministerstwa Zdrowia Publicznego (1918–1923), gdzie był również organizatorem i wykładowcą kursów dla inspektorów mieszkaniowych. Zasłużył się jako współinicjator Państwowego Funduszu Mieszkaniowego – pierwszej instytucji w Polsce, która podjęła walkę z powojennym głodem mieszkaniowym. Brał udział w pracach komitetu do walki z durem plamistym przy Ministerstwie Zdrowia Publicznego. W 1920 został delegowany przez to ministerstwo do Austrii, Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii w celu zapoznania się z urządzeniami zakładów medyczno-badawczych. W 1922 opuścił MZP, aby ponownie podjąć prywatną praktykę architektoniczną, zachowując stanowisko doradcy technicznego Amerykańskiej Misji Pomocy – organizacji humanitarnej kierowanej przez Herberta Hoovera.
Był członkiem Stowarzyszenia Techników i Koła Architektów Polskich, gdzie brał udział w komisjach: normalizacyjnej i słownictwa zawodowego. Przez kilkanaście lat pozostawał współpracownikiem działu architektury „Przeglądu Technicznego”, do którego napisał około dwudziestu artykułów. Był także rzeczoznawcą urzędów podatkowych, sądów i trzech banków.
Działał wyłącznie na terenie Warszawy, wykorzystując w swoich projektach aktualne wówczas style. Jego realizacje mają początkowo cechy modernizmu, nawiązującego do jego berlińskiej wersji, a następnie funkcjonalizmu w wersji awangardowej i późniejszej, tzw. uspokojonej, kiedy to zasłynął jako twórca eleganckich kamienic.
W latach 20. XX w. przebywał wraz z żoną Alicją na południu Francji w okolicach Nicei. Projektował domy mieszkalne, ale wszystko wskazuje na to, że nie pracował wtedy pod własnym nazwiskiem. Z tego okresu datuje się znajomość Eberów z Anną i Jarosławem Iwaszkiewiczami.
Pod koniec lat 20. Eberowie powrócili do Polski. Na schyłek lat 30. przypadają najważniejsze projekty Ebera, m.in. niezrealizowany projekt gmachu na rogu ulic Marszałkowskiej i Złotej. Pozostały po nim tylko liczne reklamy w czasopismach, ilustrowane rysunkami z podpisem Ebera. Natomiast zrealizowany został Gmach Towarzystwa Riunione Adriatica di Sicurtà [R.A.S.], tzw. „Adria” oraz ultranowoczesny, jak na owe czasy, dom przy Placu Trzech Krzyży, gdzie mieściło się kino „Napoleon”, teatr, kasyno, dancing, kawiarnia, garaż. Jak pisano w tygodniku „Świat” w 1939 roku, w hallu „osiem wind oczekuje naszych rozkazów”, „wszystko jest celowe, logiczne i z największą troską pomyślane”, w garażu zaś „nie będzie wyziewów benzyny ani kłębów gryzącego dymu”; podziwiano wyciszone wnętrza, bezszelestne windy, mieszkania wyposażone w nawiew nazywany wtedy „własnym klimatem”. Inwestycję finansowała ww. włoska firma ubezpieczeniowa R.A.S. Końcowe prace nad tym kompleksem przerwała wojna.
Po wybuchu wojny w styczniu 1940 Eberom udało się wyjechać z Polski do Włoch. Skierowali się do Triestu, gdzie mieściła się siedziba firmy R.A.S. Ostatecznie znaleźli się w Abacji (Opatii). Tu przeżyli dramatyczne chwile podczas okupacji niemieckiej; jak pisał Edward Eber w liście do dr. J.J. Goluba w sierpniu 1945:
Prześladowani przez SS, gestapo i ich szpiegów, jak dzikie zwierzęta musieliśmy dzień i noc strzec się i kryć, nie znając ani chwili spokoju, ażeby uniknąć strasznego polowania na ludzi.
Przetrwali dzięki pomocy Włochów – najczęściej obcych ludzi. W Abacji przeżyli upadek Mussoliniego, lądowanie aliantów w Salerno, zamach Badoglia.
W 1945 Abacja (Opatija) została przyznana Jugosławii. W ww. liście tak Edward Eber przedstawiał ówczesną swoją i żony sytuację:
...teren ten jest okupowany przez Jugosławię. Jesteśmy izolowani od Włoch i całej Europy: żadne podróże, korespondencja ani telegramy nie są możliwe. Alianckie, żydowskie czy polskie komitety pomocy nie funkcjonują w sytuacji, gdy tak bardzo jej oczekujemy.
Około 1950 Eberowie wyjechali do Włoch, zamieszkali w Rzymie przy Monte del Gallo 7. Utrzymywali się m.in. dzięki pomocy bratanka – mieszkającego w Paryżu Bolesława Ebera – też architekta. Po koniec życia Edward Eber był sparaliżowany, poruszał się na wózku. Zmarł w końcu 1953 roku, został pochowany w żydowskiej części cmentarza Campo Verano, jego grób już nie istnieje.

