
Operacja pod fałszywą flagą (ang. false flag operation) – działanie prowadzone w sposób niejawny, którego celem jest ukrycie tożsamości rzeczywistego sprawcy i przypisanie odpowiedzialności innej stronie, najczęściej przeciwnikowi politycznemu lub wojskowemu. Operacje tego typu służą wytworzeniu pretekstu do podjęcia działań militarnych, dyskredytacji przeciwnika lub manipulowaniu opinią publiczną.
Termin wywodzi się z praktyki morskiej, w której okręty wywieszały banderę obcego państwa, aby zmylić przeciwnika. W XVI w. taktykę tę stosowali piraci i kaprowie; z czasem weszła do powszechnego użycia w marynarkach wojennych. Prawo międzynarodowe dopuszcza podstępy wojenne (Ruse de guerre), ale zakazuje perfidii, polegającej na wykorzystaniu dobrej wiary przeciwnika w celu jego zabicia, zranienia lub pojmania.
Angielski termin false flag pojawił się w XVI w. jako określenie celowego ukrywania przynależności. W języku morskim false colours oznaczało pływanie pod obcą banderą. Praktyka ta była powszechna w wojnach morskich XVII i XVIII w.: okręt mógł zbliżyć się do celu pod neutralną lub wrogą flagą, ale zobowiązany był podnieść własną banderę przed otwarciem ognia.
W XX w. znaczenie terminu rozszerzyło się na operacje lądowe i wywiadowcze, w których sprawca inscenizuje zdarzenie tak, aby odpowiedzialność przypisano innej stronie. Wielki słownik języka polskiego PAN definiuje zwrot pod fałszywą flagą jako działanie prowadzone w taki sposób, że odpowiedzialność za nie przypisywana jest innemu podmiotowi.
Prawo konfliktów zbrojnych odróżnia dopuszczalne podstępy wojenne od zabronionych aktów perfidii.
Art. 24 Regulaminu haskiego z 1907 r. (załącznik do IV konwencji haskiej) stanowi, że podstępy wojenne i stosowanie środków niezbędnych do zdobywania informacji o nieprzyjacielu i terenie są dozwolone. Jednocześnie art. 23(b) tego samego Regulaminu zabrania zabijania lub ranienia nieprzyjaciela podstępem (treacherously).
Rozróżnienie to precyzuje Protokół dodatkowy I do konwencji genewskich z 1977 r. Art. 37 ust. 1 zakazuje zabijania, ranienia lub pojmania przeciwnika za pomocą perfidii, czyli działań odwołujących się do dobrej wiary strony przeciwnej w zakresie ochrony prawnej przewidzianej przez prawo konfliktów zbrojnych. Art. 37 ust. 2 wskazuje, że podstępy wojenne (ruses de guerre) nie są zabronione, o ile nie stanowią perfidii i nie naruszają innych norm prawa międzynarodowego. Art. 39 zabrania używania flag, emblematów i mundurów stron przeciwnych podczas ataku lub w celu osłonięcia operacji wojskowych.
W praktyce operacja pod fałszywą flagą prowadzona w czasie konfliktu zbrojnego, która prowadzi do zabicia lub zranienia przeciwnika, stanowi naruszenie zakazu perfidii i jest kwalifikowana jako zbrodnia wojenna.
Król Gustaw III zlecił szwedzkim żołnierzom przebranym w rosyjskie mundury ostrzelanie szwedzkiego posterunku granicznego, aby uzyskać pretekst do wojny z Rosją bez zgody parlamentu. Incydent doprowadził do wybuchu wojny rosyjsko-szwedzkiej 1788–1790.
Kanclerz Otto von Bismarck zredagował i opublikował w zmienionej formie depeszę z Ems, aby przedstawić wymianę dyplomatyczną między królem Wilhelmem I a ambasadorem Francji jako wzajemne obelgi. Sprowokowało to Francję do wypowiedzenia wojny francusko-pruskiej. Choć Bismarck nie przypisał działań innej stronie, celowo sfałszował treść dokumentu dyplomatycznego, aby wywołać pożądaną reakcję.
18 września 1931 r. oficerowie Armii Kwantuńskiej zdetonowali ładunek na odcinku Kolei Południowomandżurskiej pod Mukdenem, obwiniając stronę chińską. Incydent posłużył jako pretekst do japońskiej inwazji na Mandżurię i utworzenia Mandżukuo. Liga Narodów powołała komisję Lyttona, która uznała Japonię za agresora.
27 lutego 1933 r. podpalono budynek Reichstagu w Berlinie. Aresztowano holenderskiego komunistę Marinus van der Lubbe, ale Hitler wykorzystał pożar do ogłoszenia stanu wyjątkowego i ograniczenia swobód obywatelskich (Dekret o pożarze Reichstagu). Hermann Göring podczas procesów norymberskich potwierdził udział rządu niemieckiego w podpaleniu. Wśród historyków trwa debata co do tego, czy pożar był operacją pod fałszywą flagą, czy też van der Lubbe działał samodzielnie, a naziści wykorzystali zdarzenie oportunistycznie.
26 listopada 1939 r. Armia Czerwona ostrzelała wieś Mainila po sowieckiej stronie granicy z Finlandią, oskarżając stronę fińską o atak artyleryjski. Inscenizacja posłużyła jako pretekst do wypowiedzenia wojny, rozpoczynając wojnę zimową. Rosyjski historyk Paweł Aptekar, analizując odtajnione sowieckie dokumenty wojskowe, ustalił, że raporty dzienne jednostek w rejonie Mainili nie odnotowały żadnych strat osobowych w tym okresie.
31 sierpnia 1939 r. w ramach operacji Himmler grupa funkcjonariuszy SS przebranych w polskie mundury zaatakowała radiostację w Gliwicach, nadając antyniemiecki komunikat. Na miejscu pozostawiono ciała więźniów z Dachau przebrane w polskie uniformy. Prowokacja stanowiła element inscenizacji, którą Niemcy wykorzystały jako pretekst do inwazji na Polskę.
Odrębną kategorią operacji pod fałszywą flagą są działania, których celem nie jest uzasadnienie własnej agresji, lecz skłonienie innego państwa do przystąpienia do toczącej się lub planowanej wojny.
7 maja 1915 r. niemiecki okręt podwodny U-20 zatopił brytyjski liniowiec „Lusitanię” u wybrzeży Irlandii, zabijając 1195 osób, w tym 123 obywateli amerykańskich. Statek przewoził miliony sztuk amunicji obok pasażerów cywilnych. Eskortujący okręt HMS „Juno” został odwołany mimo wiedzy Admiralicji o aktywności U-Bootów na trasie. Wcześniej Winston Churchill jako Pierwszy Lord Admiralicji napisał notatkę do Board of Trade o potrzebie przyciągnięcia neutralnej żeglugi do naszych brzegów, zwłaszcza w nadziei na poróżnienie Stanów Zjednoczonych z Niemcami. Wśród historyków trwa debata, czy Admiralicja celowo narażała statek, aby wciągnąć USA do wojny, czy doszło do zaniedbania. Zatopienie „Lusitanii” przyczyniło się do zmiany nastrojów amerykańskiej opinii publicznej, choć USA przystąpiły do wojny dopiero w kwietniu 1917 r..
W 1940 r. brytyjski wywiad MI6 utworzył w Nowym Jorku tajną komórkę British Security Coordination (BSC) pod kierownictwem Williama Stephensona, której zadaniem było kształtowanie amerykańskiej opinii publicznej na rzecz przystąpienia USA do II wojny światowej. BSC podrzucało sfabrykowane artykuły do redakcji New York Herald Tribune, New York Post i Baltimore Sun, które następnie były przedrukowywane przez inne media jako autentyczne doniesienia. W 1941 r. stacja BSC w Toronto sfałszowała mapę przedstawiającą rzekome plany Hitlera podziału Ameryki Południowej na okręgi administracyjne (Gaue). Mapa trafiła przez FBI i Donovana na biurko prezydenta Roosevelta, który powołał się na nią w przemówieniu z okazji Navy Day, słuchanym przez miliony Amerykanów.
W 1957 r. premier Wielkiej Brytanii Harold Macmillan i prezydent USA Dwight Eisenhower zatwierdzili wspólny plan CIA i MI6 przewidujący inscenizację incydentów granicznych w Syrii, które miały sprowokować inwazję ze strony prozachodnich sąsiadów: Iraku i Jordanii. Plan zakładał, że Syria musi zostać przedstawiona jako sponsor spisków, sabotażu i przemocy wymierzonej w sąsiednie rządy. Dokumenty operacji zostały odkryte w 2003 r. przez historyka Matthew Jonesa z Royal Holloway University of London w prywatnych papierach Duncana Sandysa, ówczesnego ministra obrony, i opublikowane przez The Guardian.
W lipcu 1954 r. izraelski wywiad wojskowy zorganizował serię zamachów bombowych na obiekty amerykańskie i brytyjskie w Egipcie, planując obwinić egipskich nacjonalistów. Operacja miała skłonić Wielką Brytanię do utrzymania wojsk w strefie Kanału Sueskiego. Agenci zostali schwytani, a skandal doprowadził do rezygnacji ministra obrony Pinchasa Ławona (stąd nazwa afera Ławona).
W ramach zamachu stanu w Iranie w 1953 r. agenci CIA i MI6 przeprowadzili zamachy bombowe na meczety i domy polityków, obwiniając zwolenników premiera Mosaddegha. Celem było wywołanie niestabilności uzasadniającej obalenie rządu. Operacja zakończyła się powodzeniem i przywróceniem władzy szacha. CIA oficjalnie przyznała się do udziału w zamachu w 2013 r., publikując odtajnione dokumenty.
W 1962 r. Kolegium Szefów Sztabów Sił Zbrojnych USA opracowało plan obejmujący inscenizowane zamachy terrorystyczne na terytorium Stanów Zjednoczonych, porwanie samolotu i zatopienie łodzi z uchodźcami kubańskimi, z przypisaniem odpowiedzialności rządowi Kuby. Plan miał dostarczyć pretekstu do inwazji. Prezydent Kennedy odrzucił projekt. Dokumenty operacji odtajniono w 1997 r. na mocy ustawy o dokumentach dotyczących zamachu na Kennedy'ego.
2 sierpnia 1964 r. doszło do starcia między USS „Maddox” a torpedowcami Wietnamu Północnego. Dwa dni później zgłoszono drugi atak, który posłużył jako bezpośredni pretekst do uchwalenia rezolucji tonkińskiej, uprawniającej prezydenta do użycia siły w Wietnamie. Odtajnione dokumenty NSA z 2005 r. wykazały, że drugi atak nie miał miejsca, a raporty zostały sfałszowane.
Od początku XXI w. termin operacja pod fałszywą flagą jest coraz częściej przywoływany w kontekście teorii spiskowych. Po zamachach z 11 września 2001 r., Sandy Hook (2012) czy kolejnych aktach przemocy pojawiały się nieudokumentowane twierdzenia, że zdarzenia te były inscenizacjami rządowymi. Badacze podkreślają konieczność odróżniania potwierdzonych operacji od bezpodstawnych spekulacji. Columbia Journalism Review zwróciła uwagę, że termin ten przesunął się z dyskursu wojskowego do prawicowej retoryki politycznej, gdzie bywa stosowany instrumentalnie do kwestionowania autentyczności zamachów i ataków.
W lutym 2022 r. administracja Stanów Zjednoczonych publicznie oskarżyła Rosję o przygotowywanie operacji pod fałszywą flagą jako pretekstu do inwazji na Ukrainę, wskazując na rozmieszczenie agentów w Donbasie i produkcję sfabrykowanych materiałów wideo. Szerzej, stosowanie przez Rosję inscenizowanych incydentów jako pretekstu do interwencji wojskowej jest udokumentowanym wzorcem sięgającym co najmniej incydentu w Mainili z 1939 r..
Analiza międzynarodowego zespołu śledczego InformNapalm, oparta na wycieku korespondencji białoruskiego aktywisty Aleksandra Usowskiego (2017), wykazała, że rosyjski oligarcha Konstantin Małofiejew finansował operacje prowokacyjne w państwach Grupy Wyszehradzkiej, w tym w Polsce, zlecając polskim radykałom z kręgu OWP i partii Zmiana antyukraińskie pikiety, niszczenie pomników i akcje propagandowe mające zaostrzać napięcia polsko-ukraińskie. Lider partii Zmiana Mateusz Piskorski został w 2016 r. aresztowany przez ABW pod zarzutem współpracy z wywiadami rosyjskim i chińskim.
Od 2022 r. doszło do co najmniej 50 naruszeń przestrzeni powietrznej państw graniczących z Ukrainą, obejmujących zarówno rosyjskie, jak i ukraińskie obiekty bezzałogowe. We wrześniu 2025 r. 19 rosyjskich dronów naruszyło przestrzeń powietrzną Polski, co skłoniło rząd do uruchomienia art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego i zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ocenił w październiku 2025 r., że naruszenie nie było celowe. Rzeczpospolita ujawniła, że zniszczenie domu w Wyrykach-Woli, początkowo przypisywane rosyjskiemu dronowi, spowodował polski pocisk AIM-120 AMRAAM z F-16, który miał awarię systemu naprowadzania.
W marcu 2026 r. ukraińskie drony lecące na cele w Rosji wielokrotnie zbaczały z kursu i wlatywały w przestrzeń powietrzną Estonii, Łotwy i Litwy.
Były prezydent Andrzej Duda stwierdził we wrześniu 2025 r. w wywiadzie dla Bogdana Rymanowskiego, że prezydent Zełenski po eksplozji w Przewodowie w listopadzie 2022 r. naciskał na natychmiastowe ogłoszenie, że rakieta była rosyjska, i że od początku wojny Ukraina dążyła do zaangażowania państw NATO w bezpośredni konflikt z Rosją. Śledztwo prokuratury potwierdziło, że w Przewodowie spadła ukraińska rakieta systemu S-300.
SIPRI ostrzegł w grudniu 2025 r., że częstotliwość incydentów w regionie Morza Bałtyckiego stwarza ryzyko eskalacji, która mogłaby doprowadzić do otwartego konfliktu między NATO a Rosją.