| Data urodzenia |
nieznana |
|---|---|
| Data śmierci |
3 sierpnia 1880 |
Georg Ficinus (ur. data nieznana, zm. 3 sierpnia 1880 r.) – górnośląski urzędnik górniczy (królewski radca górniczy) i długoletni dyrektor generalny dóbr hrabiego Hugona Henckel von Donnersmarcka. Zasłużył się jako inicjator budowy kolonii robotniczej Ficinus w Rudzie Śląskiej – Wirku, najstarszego zachowanego osiedla patronackiego na Śląsku.
Georg Ficinus swoją karierę związał z górnictwem węglowym na Górnym Śląsku, gdzie piastował kolejne stanowiska inżynieryjne i kierownicze. Zyskał reputację doświadczonego fachowca, co zaowocowało otrzymaniem tytułu królewskiego radcy górniczego (niem. Königlicher Bergrat). W latach 60. XIX wieku Ficinus związał się z rodem Henckel von Donnersmarck, jedną z najbogatszych rodzin przemysłowych Śląska. Około 1867 roku objął funkcję dyrektora generalnego dóbr hrabiego Hugona I Henckel von Donnersmarcka – zarządzał rozległymi majątkami i przedsiębiorstwami tego rodu, w tym kopalniami węgla kamiennego. Jako generalny pełnomocnik hrabiego Hugona kierował m.in. kopalniami bytomsko-siemianowickiej linii Donnersmarcków, takimi jak kopalnia Gottessegen (późniejsze Błogosławieństwo Boże) w Wirku czy Hrabina Laura w Siemianowicach.
Na stanowisku zarządcy dóbr Donnersmarcków Ficinus dał się poznać jako sprawny organizator i innowator. Zainicjował budowę nowoczesnej infrastruktury dla przedsiębiorstw górniczych hrabiego oraz dbał o zaplecze socjalne dla załóg kopalń. W 1860 roku, z jego inicjatywy, rozpoczęto tworzenie wzorcowej kolonii robotniczej dla górników kopalni Gottessegen w Rudzie Śląskiej – Wirku. Kolonia ta, składająca się z 16 murowanych domów z lokalnego piaskowca, powstawała w latach 1860–1867 i zapewniała górnikom i ich rodzinom względnie dobre warunki bytowe na tamte czasy (każdy dom mieścił cztery niewielkie mieszkania z kuchnią i ogródkiem). Było to jedno z pierwszych na Górnym Śląsku osiedli patronackich – przedsięwzięcie realizowane i finansowane przez właściciela kopalni dla swoich pracowników. Nazwa osiedla Ficinus została nadana właśnie na cześć Georga Ficinusa, głównego pomysłodawcy i realizatora tego projektu. Kolonia Ficinus przetrwała do dziś jako unikatowy zabytek architektury industrialnej i uchodzi za najstarsze zachowane osiedle robotnicze w regionie.
Awansując w hierarchii przemysłowej, Ficinus angażował się również w działalność organizacji górniczych i społecznych. Pełnił funkcję przedstawiciela magnatów przemysłowych w Oberschlesische Steinkohlenbergbau-Verein oraz zasiadał we władzach Górnośląskiej Kasy Wsparcia Górnictwa Węglowego (Oberschlesische Steinkohlenbergbau-Hilfskasse), instytucji niosącej pomoc górnikom. Jako reprezentant tejże Kasy, od momentu jej powstania w 1870 roku zasiadał w kuratorium królewskiej szkoły realnej (Realgymnasium) w Tarnowskich Górach. W skład kuratorium został powołany obok hrabiego Guido Henckel von Donnersmarcka i innych notabli, co świadczy o jego pozycji w środowisku górniczym. Źródła odnotowują, że Ficinus reprezentował tam hrabiego Hugo Henckel von Donnersmarcka i Górnośląską Kasę Górniczą nieprzerwanie aż do swojej śmierci w 1880 roku.
Georg Ficinus znany był z aktywnej postawy w kwestiach regulacji pracy w przemyśle ciężkim. W okresie narastających napięć społecznych w latach 70. XIX w. zabierał głos jako rzecznik wielkich przemysłowców w debatach nad warunkami pracy górników. Przypisuje mu się krytyczne stanowisko wobec niektórych planowanych reform socjalnych – sprzeciwiał się np. rygorystycznym ograniczeniom zatrudniania kobiet i młodocianych w kopalniach, argumentując (podobnie jak inni pracodawcy), że nagłe zwolnienie takich pracowników pozbawiłoby wiele górniczych rodzin środków do życia, co mogłoby sprzyjać rozruchom i agitacji socjalistycznej. W jednym z memoriałów wskazywał, iż socjaliści zarzucają właścicielom śląskich kopalń i hut wyzysk załóg, bronił jednak polityki pracodawców, odwołując się zarówno do argumentów „humanitarnych”, jak i do obaw przed radykalizacją robotników. Działalność Ficinusa odzwierciedlała typowe dla jego epoki paternalistyczne podejście właścicieli kopalń – łączył on inwestycje w poprawę bytu pracowników (jak budowa kolonii mieszkalnych czy system kas brackich) z obroną interesów ekonomicznych magnatów przemysłowych.
Nazwisko Georga Ficinusa zostało trwale upamiętnione w przestrzeni industrialnej Górnego Śląska. Przede wszystkim, to od jego nazwiska pochodzi nazwa zabytkowego osiedla Kolonia Ficinus w Rudzie Śląskiej, którego budowę zainicjował. Kolonia ta do dziś przypomina o roli Ficinusa w poprawie warunków życia górników oraz o początkach patronackiego budownictwa mieszkalnego w regionie. Ponadto imię Ficinusa nosił również szyb górniczy w kopalni Hrabina Laura w Siemianowicach Śląskich – po 1871 roku główny szyb wydobywczy tej kopalni nazwano „Ficinus” na jego cześć. Szyb ten działał jako część rozbudowanej kopalni Laurahütte (późniejsza kopalnia „Siemianowice”) i przypominał o wkładzie Ficinusa w rozwój przemysłu górniczego w Siemianowicach. Również w dokumentach i opracowaniach historycznych dotyczących górnictwa górnośląskiego nazwisko Ficinusa pojawia się jako symbol epoki gwałtownej industrializacji regionu. Jego działalność – łącząca funkcje techniczne, zarządcze i społeczne – jest dziś przedmiotem zainteresowania badaczy dziejów Górnego Śląska.
Georg Ficinus pełnił swoje obowiązki praktycznie do końca życia. Zmarł w sierpniu 1880 roku, w trakcie sprawowania funkcji dyrektora dóbr Donnersmarcków. Zapiski z epoki precyzują, że śmierć nastąpiła 3 sierpnia 1880 roku. Miejscem jego spoczynku stał się majątek Donnersmarcków w Nakle Śląskim. Według lokalnej tradycji, został pochowany na terenie parkowego lasu przylegającego do pałacu w Nakle – nieopodal dawnej trasy konnych przejażdżek hrabiego. W zaroślach tego parku do dziś znajduje się opuszczony grób, który mieszkańcy identyfikują jako mogiłę Georga Ficinusa. Choć nagrobek jest skromny i częściowo zatarty, pamięć o radcy górniczym Ficinusie przetrwała w okolicy dzięki przekazom ustnym. Jego pochowanie na terenie prywatnego majątku (a nie na cmentarzu parafialnym) świadczy o bliskich relacjach z rodziną Donnersmarcków oraz o uznaniu, jakim darzył go hrabia Hugo. Georg Ficinus pozostawił po sobie dziedzictwo w postaci materialnych śladów (takich jak kolonia Ficinus) oraz wzmianek w źródłach historycznych dokumentujących rozwój górnośląskiego przemysłu w XIX wieku.