Gwidon Edmund Damazyn (ur. 21 października 1908 w Bydgoszczy, zm. 16 października 1972 w Warszawie) – polski radiotechnik i inżynier, krótkofalowiec, uczestnik ruchu oporu w czasie II wojny światowej, więzień niemieckiego obozu koncentracyjnego Buchenwald. Zasłynął zbudowaniem konspiracyjnej radiostacji, za pomocą której w kwietniu 1945 roku wysłano apel o pomoc dla więźniów obozu do wojsk alianckich.
Urodził się 21 października 1908 roku w Bydgoszczy jako syn Aleksego Damazyna i Kazimiery z domu Waligóra. Edukację rozpoczął w Krotoszynie, a następnie kontynuował ją w Poznaniu, gdzie zdobył wykształcenie radiotechniczne i zainteresował się krótkofalarstwem. Należał do Poznańskiego Klubu Krótkofalowców, a później działał w Bydgoskim Klubie Krótkofalowców.
Na początku lat 30. XX wieku pracował w Bydgoszczy jako kierownik techniczny zakładów „Natawis”. Brał udział w pracach nad radioodbiornikiem „Herold”, za który zakład otrzymał złoty medal na wystawie w Warszawie. W 1936 roku ożenił się z Janiną Waszak, a pod koniec tego roku zamieszkał z nią w Warszawie. W 1939 roku uzyskał licencję krótkofalarską ze znakiem SP2BD.
Po wybuchu II wojny światowej Damazyn został powołany do armii. Po demobilizacji i powrocie do Warszawy zaangażował się w działalność konspiracyjną, między innymi kolportował ulotki, organizował spotkania i słuchał zagranicznych audycji radiowych. 29 marca 1940 roku został aresztowany przez Gestapo i osadzony w więzieniu na Pawiaku. W więzieniu wykorzystywał znajomość języków obcych oraz umiejętności techniczne, zajmując się między innymi naprawą radioodbiorników.
23 marca 1941 roku został deportowany do niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Buchenwald, gdzie otrzymał numer więźniarski 712. Pracował w różnych komandach roboczych, a w 1942 roku został przydzielony do komanda elektryków. Zaangażował się w obozowy ruch oporu, w którym wykorzystywał swoją wiedzę z zakresu radiotechniki. Zbudował odbiornik umożliwiający potajemny nasłuch informacji o przebiegu wojny i postępach wojsk alianckich.
Niemieckie źródła podają, że Damazyn zbudował łącznie „w ciągu trzech i pół roku siedem odbiorników radiowych”. Konstruował je przede wszystkim nocą, w kabinie kinowej. Materiały przemycano tam z komanda administracji obozowej (w którym Damazyn pracował jako specjalista) albo kradziono je podczas naprawy radiowych urządzeń nadawczych SS.
W ramach działalności konspiracyjnej w obozie Damazyn uczestniczył w pracach sekcji wojskowej Międzynarodowej Organizacji Wojskowej więźniów. Współpracował z innymi członkami ruchu oporu przy budowie krótkofalowego nadawczo-odbiorczego urządzenia telegraficznego. Urządzenie miało umożliwić nawiązanie łączności z wojskami alianckimi w sytuacji zagrożenia likwidacją obozu przez Niemców.
8 kwietnia 1945 roku, w obliczu zbliżającej się likwidacji obozu, Damazyn nadał w języku angielskim i niemieckim wezwanie o pomoc skierowane do aliantów, w tym do wojsk amerykańskich dowodzonych przez generała George’a Pattona. W depeszy informowano o zagrożeniu więźniów i proszono o pilną interwencję. Pomimo odcięcia zasilania przez załogę SS radiostacja nadal działała dzięki wcześniej przygotowanemu dodatkowemu źródłu energii.
Według relacji przytoczonej w opracowaniu Polskiego Związku Krótkofalowców nadano również odpowiedź potwierdzającą odbiór wezwania, wzywającą więźniów do wytrwania i zapowiadającą nadejście pomocy. Wkrótce potem, 11 kwietnia 1945 roku, więźniowie przejęli kontrolę nad częścią obozu, a do Buchenwaldu dotarły wojska amerykańskie. Działalność radiowa Damazyna stała się jednym z symboli oporu więźniów i walki o przetrwanie w ostatnich dniach istnienia obozu.
Po wyzwoleniu Buchenwaldu Damazyn pozostał w obozie do 2 maja 1945 roku, a następnie wrócił do Warszawy. Uruchomił warsztat radiotechniczny przy ulicy Hożej, który stał się miejscem spotkań krótkofalowców ocalałych z wojny. 13 października 1946 roku uczestniczył w zebraniu organizacyjnym Polskiego Związku Krótkofalowców, podczas którego został wybrany skarbnikiem komitetu organizacyjnego. W późniejszym okresie zrezygnował z działalności organizacyjnej w środowisku krótkofalarskim.
Po wojnie ukończył studia w trybie zaocznym i uzyskał tytuł inżyniera. Pracował między innymi w Spółdzielni Pracy „Eureka” w Warszawie, gdzie kierował kontrolą techniczną. Za swoją działalność został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari w 1959 roku, Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945 w 1966 roku oraz Krzyżem Partyzanckim w 1971 roku.
Zmarł nagle 16 października 1972 roku w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.