Human Landing System (HLS, dosł. „system lądowania załogowego”) – grupa załogowych lądowników księżycowych rozwijanych dla NASA w ramach programu Artemis. Pojazdy HLS mają przenosić astronautów z orbity okołoksiężycowej na powierzchnię Księżyca, wspierać ich podczas krótkiego pobytu, a następnie odwozić z powrotem na orbitę, na spotkanie ze statkiem Orion. Według stanu na 2026 rok dwa wybrane systemy pozostawały w rozwoju: wariant Starship HLS firmy SpaceX oraz lądownik Blue Moon Mark 2 firmy Blue Origin.
NASA nie rozwija HLS jako klasycznego, własnego programu budowy pojazdu, lecz kupuje usługi od firm komercyjnych i zleca im opracowanie systemów spełniających wymagania agencji. Postępowanie rozpoczęło się w 2019 roku w ramach programu NextSTEP. W 2020 roku NASA wybrała do prac koncepcyjnych zespoły Blue Origin, Dynetics i SpaceX, a w 2021 roku przyznała SpaceX kontrakt na pełny rozwój pierwszego lądownika. Decyzja ta była przedmiotem protestów i procesu ze strony konkurentów, ale została utrzymana.
W maju 2023 roku NASA wybrała Blue Origin jako drugiego dostawcę załogowego lądownika księżycowego, uzasadniając to potrzebą konkurencji, większej odporności harmonogramu programu i większej liczby możliwości lądowania. Po zmianach architektury Artemis ogłoszonych w 2026 roku NASA planowała, że w ramach misji Artemis III w połowie 2027 roku przeprowadzi test spotkania i dokowania z jednym lub oboma pojazdami HLS na orbicie okołoziemskiej. Pierwsze załogowe lądowanie programu przesunięto na misję Artemis IV na początku 2028 roku, a wybór lądownika miał zależeć od wyników tych testów i gotowości sprzętu.
Human Landing System to oficjalna nazwa używana przez NASA dla programu i klasy pojazdów lądujących z załogą, a nie nazwa jednego konkretnego statku. Nazwa ta i skrót HLS pojawiają się w dokumentach NASA oraz w polskich opracowaniach poświęconych programowi Artemis. Obok nich w polskich tekstach funkcjonuje opisowe określenie „system lądowania załogowego”.
Zakres HLS obejmuje lądowniki przeznaczone do transportu załogi między orbitą Księżyca a powierzchnią. Do zakresu programu nie należą natomiast sam statek Orion, rakieta Space Launch System ani stacja Gateway. W pierwotnych założeniach system miał współpracować ze stacją Gateway na orbicie typu NRHO (ang. near-rectilinear halo orbit), czyli silnie wydłużonej orbicie halo wokół Księżyca. Szczegóły architektury Artemis zmieniały się jednak wraz z harmonogramem programu i gotowością poszczególnych elementów.
W odróżnieniu od modułu księżycowego programu Apollo HLS nie jest pojedynczą konstrukcją opracowaną w całości przez agencję rządową. NASA określa wymagania i kupuje usługę albo zleca opracowanie systemu, a konkurujące firmy proponują własne architektury: od wielostopniowych lądowników montowanych na orbicie po zintegrowane pojazdy wymagające tankowania w przestrzeni kosmicznej.

Punktem odniesienia dla pierwszych propozycji był opracowany w NASA projekt Advanced Exploration Lander z 2018 roku. Zakładał on trzy główne elementy: moduł transferowy, moduł zniżania i moduł wznoszenia. Po odłączeniu od Gateway moduł transferowy miał przenieść zestaw z załogą z orbity typu NRHO na niską orbitę Księżyca. Następnie moduł zniżania sprowadzałby lądownik na powierzchnię, a moduł wznoszenia odwoził załogę z powrotem do Gateway.
Koncepcja referencyjna przewidywała załogę liczącą do czterech osób i pobyt na powierzchni do około dwóch tygodni. Każdy z trzech modułów miał mieć masę rzędu 12–15 ton i mógł być wynoszony osobną rakietą komercyjną. NASA dopuszczała możliwość ponownego użycia modułu transferowego i modułu wznoszenia, natomiast moduł zniżania miał pozostawać na powierzchni Księżyca.

W grudniu 2018 roku NASA ogłosiła zaproszenie do prac w ramach dodatku E programu NextSTEP-2, dotyczące systemów umożliwiających załogowe lądowanie na Księżycu. W lutym 2019 roku agencja zorganizowała forum przemysłowe poświęcone HLS, a w kwietniu 2019 roku opublikowała dodatek H, koncentrujący się na zintegrowanym lądowniku lub elemencie wznoszenia z kabiną załogi.
Firmy ubiegały się o kontrakt obejmujący projektowanie, rozwój, budowę, testy i ocenę HLS oraz dwa lądowania – jedno bezzałogowe i jedno załogowe. NASA oceniała propozycje według trzech kryteriów, w kolejności: wartości technicznej, zdolności zarządzania programem oraz ceny. W kwietniu 2020 roku agencja przyznała trzem zespołom łącznie 967 mln dolarów na prace projektowe.
| Zespół lub firma | Koncepcja | Finansowanie projektowe NASA | Dalszy kontrakt rozwojowy |
|---|---|---|---|
| Blue Origin i tzw. „National Team” | wieloelementowy lądownik Integrated Lander Vehicle z udziałem Lockheed Martin, Northrop Grumman i Draper Laboratory | 579 mln USD | brak w pierwszym wyborze z 2021 roku |
| Dynetics | zintegrowany, jednostopniowy lądownik ALPACA, proponowany z udziałem innych podwykonawców | 253 mln USD | brak |
| SpaceX | Starship HLS, księżycowy wariant statku Starship, wymagający tankowania na orbicie okołoziemskiej | 135 mln USD | 2,89 mld USD w 2021 roku |
Boeing przedstawił własną koncepcję, znaną jako Boeing Human Landing System, opartą na dwustopniowym lądowniku wynoszonym przez Space Launch System. Propozycja nie została wybrana do finansowania w 2020 roku.
16 kwietnia 2021 roku NASA wybrała SpaceX jako jedynego wykonawcę pierwszego pełnego kontraktu rozwojowego HLS. Kontrakt opiewał na 2,89 mld dolarów (cena oferty SpaceX oceniana przez GAO wynosiła 2,94 mld dolarów) i obejmował rozwój Starship HLS oraz demonstracyjne lądowanie bezzałogowe i jedno lądowanie załogowe w programie Artemis. Według dokumentów przetargowych i późniejszej decyzji Government Accountability Office oferta SpaceX została oceniona jako korzystniejsza technicznie i znacznie tańsza od konkurencyjnych ofert. NASA podawała, że wolałaby przyznać dwa kontrakty, ale Kongres nie przeznaczył na to wystarczających środków. Taką ewentualność przewidziano już w warunkach przetargu.
| Kryterium | SpaceX | Blue Origin | Dynetics |
|---|---|---|---|
| Wartość techniczna | akceptowalna | akceptowalna | marginalna |
| Zarządzanie programem | wyróżniająca | bardzo dobra | bardzo dobra |
| Cena oferty (mld USD) | 2,94 | 5,99 | 9,08 |
30 kwietnia 2021 roku Blue Origin i Dynetics złożyły protesty do Government Accountability Office (GAO), twierdząc, że NASA nieprawidłowo oceniła część ofert i powinna była wybrać więcej niż jednego dostawcę. Tego samego dnia NASA wstrzymała prace i finansowanie objęte kontraktem SpaceX do czasu rozstrzygnięcia protestów. 30 lipca 2021 roku GAO odrzuciło protesty, stwierdzając, że NASA nie naruszyła prawa zamówień publicznych, a oferta SpaceX była tańsza i bardziej zaawansowana technicznie.
Spór przeniósł się również na grunt polityczny. W maju 2021 roku senator Maria Cantwell ze stanu Waszyngton, w którym mieści się siedziba Blue Origin, zgłosiła do ustawy Endless Frontier Act poprawkę nakazującą NASA ponowne otwarcie konkursu HLS i wybór drugiego lądownika oraz upoważniającą do wydania dodatkowych 10 mld dolarów. Senator Bernie Sanders skrytykował ją jako „wielomiliardowy ratunek dla Bezosa”, ponieważ pieniądze trafiłyby najpewniej do Blue Origin. Senat przyjął ustawę wraz z poprawką 8 czerwca 2021 roku, choć wydanie tych pieniędzy wymagało jeszcze osobnej ustawy budżetowej.
Mimo odrzucenia protestu Blue Origin nadal publicznie krytykowała decyzję NASA, m.in. publikując materiał wskazujący na rzekome słabości Starship HLS. 16 sierpnia 2021 roku firma wniosła pozew do Sądu Roszczeń Federalnych Stanów Zjednoczonych, ponownie kwestionując sposób oceny ofert przez NASA. Według dziennikarza zajmującego się tematyką kosmiczną Erica Bergera pozew spotkał się z przeważnie krytyczną reakcją części środowiska kosmicznego, przedstawicieli NASA i niektórych pracowników Blue Origin. Sąd oddalił skargę 4 listopada 2021 roku, co umożliwiło NASA i SpaceX wznowienie prac nad kontraktem.
Starship HLS jest księżycowym wariantem systemu Starship rozwijanego przez SpaceX. W odróżnieniu od wersji przeznaczonych do powrotu w atmosferę Ziemi wariant HLS nie wymaga osłony termicznej ani powierzchni sterowych. Ma być wynoszony przez stopień Super Heavy, tankowany w przestrzeni kosmicznej przez kolejne statki Starship, a następnie kierowany ku orbicie Księżyca, gdzie ma się spotkać ze statkiem Orion.
W podstawowej koncepcji załoga przylatuje do rejonu Księżyca Orionem, przechodzi do Starship HLS, ląduje na powierzchni, a po zakończeniu prac wraca lądownikiem na orbitę i ponownie przesiada się do Oriona. NASA w dokumentach wyboru zwracała uwagę zarówno na potencjał dużej konstrukcji SpaceX, jak i na złożoność systemu napędowego i operacji tankowania, które uznała za zagrożenie dla harmonogramu.
Blue Origin została wybrana w maju 2023 roku jako drugi dostawca usług lądowania załogowego. Kontrakt o wartości 3,4 mld dolarów dotyczy lądownika Blue Moon Mark 2 i ma zapewnić NASA alternatywny system obok Starship HLS. NASA podkreślała, że drugi dostawca ma zwiększyć konkurencję, ograniczyć koszty dla podatników, wesprzeć regularny rytm lądowań i rozwój gospodarki księżycowej.
Wybór Blue Origin nie oznaczał prostego powrotu do wcześniejszej propozycji National Team z 2020 roku. Blue Moon Mark 2 jest rozwijany jako osobny system dla późniejszych misji Artemis. W latach 2025–2026 NASA analizowała także przyspieszone warianty użycia lądownika Blue Origin w reakcji na opóźnienia programu Starship HLS.
Pierwotnie pierwsze załogowe lądowanie programu Artemis wiązano z misją Artemis III i pojedynczym lądownikiem SpaceX. W kolejnych latach harmonogram ulegał przesunięciom z powodu opóźnień w systemach programu, złożoności Starship HLS i zmian w architekturze misji. W październiku 2025 roku pełniący obowiązki administratora NASA Sean Duffy zapowiedział ponowne otwarcie rywalizacji o lądownik dla pierwszej misji lądowania, wskazując na potrzebę przyspieszenia programu.
W marcu 2026 roku NASA ogłosiła zmodyfikowaną architekturę Artemis: Artemis III miała objąć lot Oriona i test spotkania z jednym lub dwoma pojazdami HLS na orbicie okołoziemskiej w połowie 2027 roku, a pierwsze załogowe lądowanie programu przesunięto na Artemis IV. NASA zapowiedziała, że wybór konfiguracji dla pierwszego lądowania załogowego będzie zależeć od wyników testów dokowania i gotowości poszczególnych systemów HLS. Oznaczało to, że agencja nie wskazała jeszcze ostatecznego lądownika dla pierwszej misji lądowania, pozostawiając wybór między Starship HLS, Blue Moon i ewentualną inną konfiguracją rozwijaną w ramach programu.
Koncepcja Integrated Lander Vehicle zespołu Blue Origin, Lockheed Martin, Northrop Grumman i Draper Laboratory była wieloelementowym lądownikiem składającym się z modułu transferowego, modułu zniżania i modułu wznoszenia. Jej architektura nawiązywała do trzystopniowego projektu referencyjnego NASA, ale wymagała montażu elementów na orbicie i kilku startów rakiet nośnych, m.in. z użyciem rakiet New Glenn lub Vulcan Centaur.
Dynetics, wraz z Sierra Nevada Corporation i podwykonawcami, proponowała ALPACA – zintegrowany, jednostopniowy lądownik napędzany silnikami na ciekły metan i tlen, o niskiej sylwetce ułatwiającej zejście astronautów na powierzchnię. Pojazd miał startować na rakiecie Vulcan Centaur lub Space Launch System i być tankowany przez maksymalnie trzy loty cystern Vulcan Centaur. W ocenie wyboru NASA wskazała na ujemne zapasy masy i eksperymentalną konstrukcję przenoszącą ciąg jako możliwe zagrożenia dla harmonogramu i nie wybrała tej propozycji.
Koncepcja Boeing Human Landing System zakładała dwustopniowy lądownik wynoszony jednym startem Space Launch System Block 1B. Boeing współpracował z firmą Intuitive Machines przy silnikach i wykorzystywał rozwiązania ze statku Starliner. Na wypadek nieukończenia rakiety SLS Block 1B w terminie firma proponowała wyniesienie stopnia zniżania rakietą SLS Block 1, a stopnia wznoszenia – nośnikiem komercyjnym, z montażem na orbicie księżycowej. NASA nie wybrała tej propozycji do finansowania projektowego w 2020 roku.
Oprócz głównego konkursu NASA finansowała krótkoterminowe studia technologiczne dotyczące elementów lądowników. W maju 2019 roku przyznano 45,5 mln dolarów na 11 prac nad modułami transferowymi, elementami zniżania, prototypami oraz koncepcjami tankowania. We wrześniu 2021 roku ogłoszono kolejne kontrakty o łącznej wartości 146 mln dolarów dla firm, które miały dopracować koncepcje zrównoważonych lądowników Artemis.
W 2022 roku NASA zapowiedziała opracowanie wymagań dla drugiej generacji HLS, z większym naciskiem na powtarzalność misji, konkurencję i zdolność do długofalowej eksploracji. Równolegle agencja rozpoczęła prace nad koncepcją Lunar Exploration Transportation Services, czyli usług transportu między orbitami księżycowymi, Gateway i powierzchnią Księżyca w późniejszym, bardziej regularnym etapie programu Artemis.
| Data | Wydarzenie |
|---|---|
| 2018 | opracowanie koncepcji referencyjnej Advanced Exploration Lander |
| 2018–2019 | zaproszenia do składania ofert w ramach NextSTEP-2 (dodatki E i H) |
| kwiecień 2020 | finansowanie projektowe dla zespołów Blue Origin, Dynetics i SpaceX (łącznie 967 mln USD) |
| kwiecień 2021 | wybór SpaceX na wykonawcę pierwszego kontraktu rozwojowego (2,89 mld USD) |
| kwiecień–listopad 2021 | protesty do GAO i pozew Blue Origin, oba odrzucone |
| maj 2023 | wybór Blue Origin (Blue Moon Mark 2) jako drugiego dostawcy (3,4 mld USD) |
| październik 2025 | ponowne otwarcie rywalizacji o lądownik dla pierwszej misji lądowania |
| marzec 2026 | ogłoszenie zmodyfikowanej architektury Artemis |
| połowa 2027 (plan) | test spotkania i dokowania HLS na orbicie okołoziemskiej (Artemis III) |
| początek 2028 (plan) | pierwsze załogowe lądowanie programu (Artemis IV) |
HLS jest jednym z elementów, które odróżniają Artemis od programu Apollo. NASA zachowała centralną rolę w określaniu wymagań, bezpieczeństwa i integracji misji, ale przeniosła znaczną część projektu lądownika na firmy komercyjne. Taki model ma zwiększyć konkurencję i wykorzystać rozwój prywatnych systemów nośnych, lecz jednocześnie uzależnia harmonogram lądowań od zewnętrznych kamieni milowych, takich jak tankowanie Starshipa na orbicie czy gotowość Blue Moon.
Dopóki demonstracja nie zostanie wykonana, HLS pozostaje systemem w rozwoju, a nie sprawdzonym środkiem transportu załogi na powierzchnię Księżyca. Najważniejsze ryzyka programu dotyczą integracji z Orionem, prób dokowania, gotowości lądowników, liczby wymaganych startów wspierających oraz zachowania wystarczającej rezerwy harmonogramowej przed pierwszą misją lądowania.