John Finnis w programie After Dark (1987) | |
| Data urodzenia | |
|---|---|
| Zawód, zajęcie |
prawnik, filozof |
John Finnis (ur. 28 lipca 1940) – australijski filozof, specjalizujący się w filozofii prawa. Uznawany jest za jednego z najważniejszych przedstawicieli współczesnej filozofii prawa natury.
John Finnis otrzymał licencjat z prawa LL.B. na University of Adelaide, gdzie był członkiem St. Mark's College. W 1962 r. dzięki Rhodes Scholarship przeniósł się do University College w Oksfordzie. Obronił tam doktorat na temat pojęcia władzy sędziowskiej w kontekście australijskiego federalnego prawa konstytucyjnego. Następnie uczył prawa na uniwersytetach w Berkeley i Adelajdzie, na University of Malawi i w Boston College. Obecnie jest profesorem prawa na University College w Oksfordzie oraz na University of Notre Dame. Jest również prawnikiem, członkiem Gray’s Inn w Londynie.
Finnis jest uważany za jednego z najważniejszych współczesnych filozofów prawa. Jego książka Prawa naturalne i uprawnienia naturalne (1980) w istotnym stopniu przyczyniła się do ożywienia tradycji prawnonaturalnej w drugiej połowie XX wieku.
Filozofia prawa Finnisa została sformułowana w opozycji do dominującego w krajach anglosaskich nurtu pozytywistycznego, opierającego się na pracach Johna Austina i Herberta L.A. Harta. Chociaż wywodzi się z tradycji tomistycznej (a ściślej z neotomizmu i oksfordzkiego tomizmu analitycznego), to jest ona wyraźnie odmienna od idei Tomasza z Akwinu.
Dla Finnisa prawo natury nie jest (jak w tomizmie) systemem norm, będących wzorcem dla prawa pozytywnego, lecz pewnymi wymogami stawianymi prawu pozytywnemu przez rozum praktyczny i wynikającymi z pewnej koncepcji natury ludzkiej. Źródłem, z którego wywodzone są normy prawnonaturalne, nie jest więc Bóg (pojawia się on dopiero pod koniec wywodu Finnisa), lecz zdrowy rozsądek.
Zdaniem Finnisa różnorodność doktryn prawnonaturalnych wcale nie podważa uniwersalnego charakteru samego prawa naturalnego. To nie prawo natury ulegało zmianom, lecz ludzkie poglądy na nie. Wiele z tych poglądów okazało się błędnymi i zostały zastąpione przez inne. Celem filozofów powinno być jednak dążenie do osiągnięcia adekwatnego oglądu niezmiennego prawa natury. Teoria Finnisa chce uniknąć błędów poprzedników, uwzględniając różnorodność ludzkich celów i wymogi współczesnych społeczeństw demokratycznych. System zawiera też określoną teorię sprawiedliwości, oraz daje filozoficzne podstawy dla systemu praw człowieka.
U podstaw całościowego rozwoju jednostki leżą pewne podstawowe dobra, mające (według Finnisa) charakter uniwersalny i oczywisty dla wszystkich. Kierując się wskazaniami rozumu praktycznego, można na ich podstawie sformułować zbiór ogólnych norm moralnych, będących z kolei wskazówką dla kształtowania prawa pozytywnego.
Takimi oczywistymi dla wszystkich, podstawowymi formami ludzkiego dobra mają być:
Dobra te są podstawowe, ponieważ nie mogą być wywnioskowane z innych przesłanek i są koniecznym warunkiem rozwoju ludzkiego. Są one nieporównywalne między sobą, nie można ich wymieniać czy przekładać na inne dobra. Chociaż w życiu można w różnym stopniu dążyć do realizacji poszczególnych dóbr, nie należy rezygnować z żadnego z nich.
Realizacją dóbr podstawowych kierować ma rozumność praktyczna, która jest z tego powodu dobrem wyróżnionym. Finnis podaje listę wskazówek, którymi ma się ona kierować:
Finnis twierdzi, że kierując się tymi wskazaniami rozumności praktycznej opierającej się na podstawowych dobrach, jednostka będzie działała moralnie, tak długo, aż jej działanie bezpośrednio nie naruszy któregoś z tych podstawowych dóbr. Różnorodność poglądów moralnych jest traktowana jako naturalna konsekwencja różnych hierarchii podstawowych dóbr, a w szczególności koncentrowania się wyłącznie na niektórych dobrach czy zasadach rozumności praktycznej.
Teoria Finnisa spotkała się z licznymi krytykami, m.in. za arbitralność wielu tez szczegółowych (np. listy dóbr naturalnych). Zarzucano jej także, że pomimo nowoczesnego sformułowania problemu prawa natury, pozostaje w gruncie rzeczy teorią konserwatywną, a nawet reakcyjną. Z kolei neoscholastycy (np. Russel Hittinger, Ralph MacInerny czy Henry Veatch wskazywali, że jest to koncepcja pozbawiona wymiaru metafizycznego, i odwoływanie się przez Finnisa do Tomasza z Akwinu jest dużym nadużyciem. Wiele zarzutów (i to zarówno ze strony neoscholastyków, jak i nonkognitywistów) dotyczyło także sposobu w jaki Finnis rozwiązuje problem rozdziału faktów i powinności.