| Data i miejsce urodzenia | |
|---|---|
| Data i miejsce śmierci | |
| Przyczyna śmierci |
zginęła od wybuchu bomby listowej |
| Miejsce spoczynku | |
| Narodowość | |
| Rodzice |
Edwin Grech |

Karin Maria Grech (ur. 25 lipca 1962 w Londynie, Wielka Brytania; zm. 28 grudnia 1977 w Gwardamanġa, Malta) – córka profesora Edwina Grecha, ówczesnego kierownika oddziału położnictwa i ginekologii w szpitalu św. Łukasza na Malcie. Zginęła od bomby przesłanej w przesyłce do jej ojca.
W 1977, w wieku 15 lat, zginęła w wyniku wybuchu bomby przesłanej w przesyłce zaadresowanej do jej ojca. W obecności swojego brata Kevina (wówczas 10-letniego) otworzyła paczkę, którą wzięła za prezent, ponieważ była owinięta papierem do pakowania prezentów. Bomba eksplodowała, a Karin zmarła pół godziny później w szpitalu św. Łukasza z powodu poważnych oparzeń różnych części ciała. Podczas mszy pogrzebowej arcybiskup Mikiel Gonzi nazwał zabójstwo Karin Grech „pierwszym aktem terrorystycznym w kraju”.

W tym czasie lekarze w szpitalu św. Łukasza mieli spór z rządem Partii Pracy i w szpitalu wybuchł strajk. Mimo to Edwin Grech nadal pracował i chociaż nie ma dowodów kryminalistycznych łączących bombę ze strajkiem lekarzy, obwiniano strajk i osoby związane z tymi wydarzeniami. Tego samego dnia, w którym rodzina Grechów otrzymała bombę, do lekarza i ówczesnego posła Partii Pracy, Paula Chetcuti Caruany, wysłano kolejną bombę, która jednak nie eksplodowała.
Sprawa pozostaje nierozwiązana, sprawcy nieznani, a dochodzenie prokuratorskie jest nadal w toku. Od 2008 policja przesłuchuje osoby, które nie były przesłuchiwane w poprzednich dochodzeniach. W 2009 gazeta It-Torċa doniosła, że policja podejrzewała małą grupę maltańskich lekarzy mieszkających w Anglii, o których wiadomo było, że w czasie strajku lekarzy w 1977 mieli bliskie powiązania z Partią Narodową. Ta sama gazeta doniosła, że prowadzone jest również dochodzenie w sprawie artykułów, które ukazały się w British Medical Journal w 1977.
Po zabójstwie Karin, w latach 1978–2001 niektóre przesyłki pocztowe sprawdzano pod kątem obecności bomb. Te, które uznano za bezpieczne, oznaczono krzyżykiem i nazwą miejsca, w którym je umieszczono.