


Mars-500 – eksperyment, który rozpoczął się w marcu 2009 i miał za zadanie przygotować ludzi do lotu na Marsa. Eksperyment polegał na przetrzymywaniu przez ponad 500 dni (stąd nazwa) 6 ochotników w zamknięciu, by zbadać ich psychikę. Najpierw jednak ochotnicy spędzili w odosobnieniu 105 dni. 3 czerwca 2010 rozpoczął się właściwy etap eksperymentu – symulacja pełnego, trwającego 520 dni lotu na Marsa. Izolacja zakończyła się 5 listopada 2011. Projekt był realizowany w moskiewskim instytucie biologiczno-medycznym. Organizatorami były Rosja, Europejska Agencja Kosmiczna i Chiny.
W skład załogi wchodziło sześć osób:
Za udział w eksperymencie każdy z Rosjan otrzymał 3 000 000 rubli (równowartość 300 000 złotych), podobne sumy otrzymali wszyscy pozostali uczestnicy.
Jednym z elementów przygotowań była nauka gry w szachy i udział w symultanie z Anatolijem Karpowem.

W ramach eksperymentu zaplanowano symulacje określonych elementów lotu w następujących terminach:
Zgodnie z planem, po 250 dniach statek kosmiczny dotarł na miejsce i zakotwiczył na orbicie Marsa. Następnie został wysłany trzyosobowy moduł badawczy, który wylądował na powierzchni planety. Pierwszym zadaniem ekipy marsjańskiego łazika było poszukiwanie wody i ochrona urządzeń przed deszczem meteorytów. Powrót na Ziemię zajął 240 dni.
Eksperyment MARS-500, mimo że przeprowadzony w warunkach symulowanych, dostarczył unikalnych danych na temat fizjologicznych i psychologicznych efektów długotrwałej izolacji. Badania prowadzone po zakończeniu misji w listopadzie 2011 roku pozwoliły sformułować kilka kluczowych wniosków.
Załoga z powodzeniem ukończyła 520-dniową izolację, jednak w jej trakcie zaobserwowano znaczące zmiany fizjologiczne. Uczestnicy stracili średnio ok. 9% masy ciała, a siła mięśniowa, mimo regularnych ćwiczeń, spadła nawet o 22%. Odnotowano również podwyższenie poziomu glukozy we krwi na czczo do wartości przedcukrzycowych oraz zmiany w mikrobiomie jelitowym. Istotnym problemem okazały się również zaburzenia snu, w tym bezsenność i chroniczne niedosypianie u części załogantów.
Wbrew początkowym obawom, ogólny nastrój załogi pozostał na stabilnym, pozytywnym poziomie przez większość misji. Kluczowym zaobserwowanym zjawiskiem była tzw. hipokinezja – postępujący spadek ogólnej aktywności fizycznej członków załogi, zarówno w czasie pracy, jak i odpoczynku. W sferze relacji międzyludzkich, konflikty z naziemną "kontrolą misji" występowały pięciokrotnie częściej niż spory wewnątrz załogi, co interpretowano jako mechanizm przemieszczenia narastających napięć. W trakcie trwania eksperymentu systematycznie wzrastała potrzeba kontaktu z bliskimi, a komunikacja z rodziną i przyjaciółmi stanowiła ważny czynnik łagodzący stres.
Peter Suedfeld z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej w Vancouver kwestionował wiarygodność eksperymentu. Według Suedfelda eksperyment nie posiadał kluczowego elementu psychologicznego, jak np. niemożność uzyskania pomocy w sytuacji krytycznej.
Amerykanie przeprowadzili podobne eksperymenty, pod nazwą HI-SEAS.