| Wykonawca albumu studyjnego | ||||
| Korn | ||||
| Wydany |
6 grudnia 2011 | |||
|---|---|---|---|---|
| Nagrywany |
styczeń – wrzesień 2011 w Los Angeles | |||
| Gatunek |
nu metal, groove metal, metal alternatywny, dubstep, drum and bass, electro house | |||
| Długość |
37:51 | |||
| Wydawnictwo | ||||
| Producent |
Jonathan Davis (wykonawczy), 12th Planet, Downlink, Excision, Feed Me, Flinch, Jim Monti, J Devil, Noisia, Skrillex | |||
| Oceny | ||||
| ||||
| Album po albumie | ||||
| ||||
| Single z albumu The Path of Totality | ||||
| ||||
The Path of Totality – dziesiąty album studyjny amerykańskiej grupy nu-metalowej Korn, wydany 6 grudnia 2011 roku nakładem wytwórni Roadrunner. Wszystkie utwory zostały dodatkowo wyprodukowane przez artystów muzyki elektronicznej, min. Skrillexa, Noisię, Excisiona i Downlinka. "Get Up!" to pierwszy singel albumu wydany 6 maja 2011 roku. Drugim singlem został "Narcissistic Cannibal" wydany 18 października 2011 roku.
Jonathan Davis wypowiedział się na temat albumu: "Chcę zmieniać rzeczy. Chcę robić rzeczy, których nie powinniśmy robić. Chcę tworzyć sztukę która będzie inna i nie dostosowywać się do reszty. Nie stworzyliśmy dubstep-owego albumu. Stworzyliśmy album Korna".
Album zdobył mieszane recenzje osiągając przeciętny wynik na Metacritic.
Album zawiera dodatkowe produkcje Skrillexa, Datsika, Feed Me, Excisiona, 12th Planet, Flincha, Downlinka, Kill the Noise i Noisy. Datsik, Downlink i Jim "Bud" Monti zajęli się w większości miksem utworów. Zespół nagrał utwory do The Path of Totality wraz z muzykami w domowym studiu Davisa w Bakersfield[potrzebny przypis].
The Path of Totality jest połączeniem tradycyjnej, nu metalowej muzyki Kornu z muzyką elektroniczną. W tym celu zespół stworzył kolaborację z kilkoma producentami elektronicznymi, by każdy wyprodukował konkretne utwory po swojemu. Lider zespołu opisał nowy album jako najprawdopodobniej najbardziej wyporcjowany album ze wszystkich, jakie zespół stworzył. W biografii na stronie Roadrunner Records Jonathan Davis nazwał swoją najnowszą twórczość przyszłością metalu. "Mieszamy ze sobą metal i muzykę elektroniczną, a tego nie powinno się robić. Korn zawsze był za eksperymentowaniem, i próbą stworzenia muzyki i pokazania jej z różnych stron". Magazyn Metal Hammer napisał w swojej listopadowej (2011) recenzji albumu, że jest on narodzinami "metal-stepu".
Korn
Produkcja i dodatkowa kompozycja
Pozostały udział