
Wielki testament (fr. Le grand testament) – utwór François Villona. Powstał po wyjściu poety z więzienia w Meung-sur-Loire, gdzie wtrącił go biskup Thibault d'Auxigny; Villon napisał go prawdopodobnie między grudniem 1461 a marcem 1462 roku. Trzydziestoletni wówczas Villon medytuje w poemacie nad swym przeszłym życiem, nieustanną bliskością śmierci i zmiennością ludzkich losów.
Poemat napisany jest ośmiozgłoskowymi oktawami, których rytm przerywają wtrącone ballady i ronda. Ton oscyluje między melancholią a rubaszną kpiną, z inwektywami i nieprzyzwoitymi żartami sąsiadują strofy wyrażające smutek, wyrzuty sumienia i głęboką religijną wiarę.
W balladzie O paniach minionego czasu, która jest częścią Wielkiego testamentu, zawarta jest idea przemijania oraz niemożności powrotu - memento mori ("pamiętaj o śmierci"). W utworze odnaleźć można też topos ubi sunt w powtarzającym się refrenie "Ach, gdzież są niegdysieysze śniegi" (fr. Où sont les neiges d'antan?). Pojawia się również motyw eschatologiczny.
Henryk Walezy miał znać Wielki testament na pamięć.
Tadeusz Boy-Żeleński przełożył Wielki testament na polski w 1917 roku, w „najciemniejszym okresie wojny”, gdy – jako „lekarz pospolitego ruszenia” – spędzał co drugą dobę w baraku „Stacji Opatrunkowej”, do której napływały z frontu transporty żołnierzy, „…wystawiając nasze [lekarzy] uczucia ludzkości na ciężką próbę”. Pisał później m.in. na temat tłumaczonego utworu:
… miłość i śmierć, żal za zmarnowanym życiem i skrucha, wreszcie nienawiść do swych „dręczycieli” wypełniają ten wzruszający poemat. Nienawiść ta wybucha raz po raz wśród żartobliwych strof Testamentu i pogłębia je w akcenty wprost złowrogie, ilekroć poeta wspomni męczarnie, jakie wycierpiał.
i jego autora:
Villon jest pierwszym poetą Francji przez swą twórczość w zakresie języka. Uczynił w poezji to, co później Rabelais w prozie: miast dawnej naiwnej, czasem niedołężnej gwary, lub też miast kunsztownych formalnych łamańców, wyrażających mdłe i konwencjonalne uczucia, mowa Villona płynie wprost z serca; w sercu, we krwi znajduje dla swych uczuć wyraz bezpośredni, prosty i doskonały: kunsztowny, ale zupełnie innym, głębokim kunsztem!