
Kilroy was here („Kilroy był tutaj”) – jedna z najbardziej znanych na świecie inskrypcji, wykonywanych w formie graffiti. Po raz pierwszy pojawiła się i zyskała popularność w czasie II wojny światowej.
Napisem Kilroy was here oraz towarzyszącym mu schematycznym rysunkiem, przedstawiającym postać wychylającą się zza muru, amerykańscy żołnierze ozdabiali ściany w miejscach obozowania. Rysunek przedstawiający Kilroya wzorowany jest na postaci z komiksu Chad George’a Edwarda Chattertona. Pierwowzorem postaci Kilroya był najprawdopodobniej James J. Kilroy, amerykański inspektor okrętowy, pracujący w czasie wojny w stoczni w Massachusetts, który oznaczał napisem Kilroy was here kontrolowane przez siebie maszyny. Z inskrypcją związanych jest wiele legend – m.in. Adolf Hitler miał wierzyć, że Kilroy jest amerykańskim superszpiegiem. W czasie konferencji poczdamskiej w 1945 roku krążyły pogłoski, że Józef Stalin znalazł w toalecie napis Kilroy was here, co skłoniło go do zapytania swoich sojuszników, kim jest ten Kilroy. Odpowiednikami Kilroya w innych krajach są m.in. Clem (Kanada), Overby (w latach 60. w Los Angeles), Foo (Wielka Brytania i Australia – zobacz też Foo w informatyce).
W Polsce dużą popularnością cieszy się podobna żartobliwa inskrypcja: Tu byłem. Tony Halik, bądź Tu byłem. Tkaczuk lub charakterystycznie stylizowany symbol ŁH. Na podobnej zasadzie w środowisku speleologów funkcjonuje Byłem tu. M. Pulina które można znaleźć w trudno dostępnych miejscach w wielu jaskiniach w Polsce i na świecie.