| Data i miejsce urodzenia |
28 marca 1955 |
|---|---|
| Zawód, zajęcie | |
| Pracodawca |
Maria Stanisława Wiernikowska (ur. 28 marca 1955 w Świdrze) – polska dziennikarka, korespondentka wojenna, reporterka.
Ukończyła VII Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego w Warszawie. Studiowała na Uniwersytecie Warszawskim i Jagiellońskim, jak również na uniwersytecie w Perugii oraz w Paryżu. Karierę dziennikarską rozpoczęła w 1982 r. w Radio France Internationale (RFI), w tym okresie współpracowała także z BBC. Po 1989 r. przyjechała do Warszawy, rozpoczynając współpracę z Polskim Radiem. Później pracowała także w Radiu ZET. Pisała również relacje dla „Gazety Wyborczej”. Przez wiele lat tworzyła reportaże i materiały dla Telewizji Polskiej, m.in. z punktów zapalnych na całym świecie (Jugosławia, Czeczenia, Rosja, Bośnia i Hercegowina, Afganistan). Zasłynęła jednak materiałami z powodzi tysiąclecia w Polsce z 1997 r. Zrezygnowała z pracy w TVP, tłumacząc to upartyjnieniem telewizji publicznej (chodziło m.in. o zakaz emisji jej reportażu dotyczącego sprawy z Klewek). W 2001 r. rozpoczęła śledztwo dziennikarskie dotyczące teorii spiskowej (tzw. afery w Klewkach). W 2004 r. wydała książkę Zwariowałam, czyli widziałam w Klewkach, w której opisała kulisy tej afery i swoje śledztwo. Od 2007 r. do 2009 r. ponownie współpracowała z TVP. Była autorką cyklu reportaży Telewizja objazdowa nadawanych w TVP Info. W kwietniu 2024 r. rozpoczęła współpracę z Kanałem Zero Krzysztofa Stanowskiego, zostając korespondentką wojenną w Izraelu i Strefie Gazy, a także w Rosji. W kwietniu 2025 r. kontrowersyjnie wręczyła Grzegorzowi Braunowi prezent (słoik marynowanych rydzów) podczas jego wizyty w redakcji Kanału Zero, za co Braun podziękował jej mówiąc, że „dokonała wyłomów w murze poprawności politycznej”.
W swojej karierze Wiernikowska interesowała się teoriami spiskowymi, m.in. aferą związaną z rzekomymi lądowaniami talibów w warmińsko-mazurskich Klewkach w celu handlu szmaragdami za bakterie wąglika i broń, powiązaną z postaciami takimi jak Andrzej Lepper, co łączyła z szerszymi wątkami korupcji, CIA (zob. sprawa tajnych więzień CIA w Europie) i aferą FOZZ.
Już w roku 2014 wyrażała sceptycyzm wobec ukazywania wojny na Ukrainie jako wojny o niepodległość tego kraju, widząc ją jako konflikt wewnętrzny między klanami i oligarchami o władzę i bogactwo, wykorzystywany przez interesy zagraniczne, a wydarzenia na Majdanie (t.zw. rewolucja godności) uznała za wyrachowaną grę interesów związaną z manipulacją mediami, kreaującymi jej romantyczny obraz, a nie przejaw działań społeczeństwa obywatelskiego. W latach późniejszych dziennikarka wyrażała poglądy sympatyzujące z Putinem i krytyczne wobec polityki Zachodu, w szczególności Stanów Zjednoczonych, w kontekście konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. W lutym 2023 roku, podczas wizyty prezydenta USA Joe Bidena w Warszawie, protestowała z plakatem "Go Home!", argumentując w mediach społecznościowych, że wojnę w Ukrainie zainicjowali Amerykanie, ściągając broń i doradców wojskowych pod granicę Rosji, co miało na celu zakłócenie dostaw taniego gazu i ropy do Europy oraz eksploatację zasobów Donbasu. W swoim reportażu z 2026 roku dla Kanału Zero przedstawiała poglądy zwykłych Rosjan, którzy w opublikowanych wywiadach przedstawiają się jako ofiary zachodniej rusofobii, pomijając kontekst represji politycznych, cenzury i zbrodni wojennych popełnianych przez armię rosyjską, co krytycy uznali za powielanie rosyjskiej propagandy.
Na podst.: