Zasięg geograficzny na mapie: Unia Europejska (zielony) oraz Kanada (pomarańczowy). | |
| Nazwa potoczna |
Instrument SAFE |
|---|---|
| Skrót nazwy |
SAFE |
| Organizacja | |
| Data wydania |
27 maja 2025 |
| Miejsce publikacji | |
| Data wejścia w życie |
29 maja 2025 |
| Rodzaj aktu |
rozporządzenie Rady UE |
| Przedmiot regulacji |
prawo Unii Europejskiej; instrument finansowy dla zakupów/inwestycji obronnych |
| Status |
obowiązujący |
| Zastrzeżenia dotyczące pojęć prawnych | |
Program SAFE (ang. Security Action for Europe; w Polsce implementowany jako: Finansowy Instrument Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE) – unijny instrument finansowy służący udzielaniu państwom członkowskim UE długoterminowych pożyczek (nie grantów) na inwestycje i zakupy w dziedzinie obronności, ze szczególnym uwzględnieniem wspólnych zamówień oraz wzmocnienia europejskiej bazy przemysłowej obronności. Pułap instrumentu określono na 150 mld euro. Komisja Europejska przedstawiała SAFE jako element pakietu Gotowość 2030 (ReArm Europe).
Instrument SAFE powstał jako odpowiedź instytucji unijnych na dwie nakładające się presje: rosyjską inwazję na Ukrainę rozpoczętą w 2022 r., która ujawniła niedobory w europejskich zdolnościach obronnych i produkcyjnych, oraz sygnały ze strony Stanów Zjednoczonych o stopniowym ograniczaniu zaangażowania w konwencjonalną obronę Europy.
Instrument wpisuje się w szerszy proces europejskiej integracji obronnej, której dynamika wzrosła po 2022 r. OSW wskazywał, że dla oceny długofalowych skutków instrumentu kluczowe jest rozróżnienie między dwoma celami, które SAFE ma jednocześnie realizować: zwiększeniem zdolności obronnych państw członkowskich oraz wzmocnieniem europejskiego przemysłu obronnego. Cele te mogą pozostawać w sprzeczności, szczególnie gdy operacyjnie optymalne zakupy wskazują na dostawców spoza obszaru kwalifikowalnego instrumentu.
Instrument ustanowiono rozporządzeniem Rady (UE) 2025/1106 z 27 maja 2025 roku, przyjętym na podstawie artykułu 122 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
Artykuł 122 TFUE dotyczy środków stosownych do sytuacji gospodarczej, w szczególności w przypadku poważnych trudności w zaopatrzeniu w niektóre produkty. Przepis ten umożliwia przyjęcie rozporządzenia przez Radę UE na wniosek Komisji bez udziału Parlamentu Europejskiego w roli współustawodawcy. W analizie OSW wskazywano, że wybór tej ścieżki legislacyjnej zamiast artykułu 173 lub 182 TFUE skutkuje ograniczeniem demokratycznej kontroli nad instrumentem o wielodekadowym horyzoncie zobowiązań. Parlament Europejski wyraził sprzeciw wobec pominięcia go w procesie legislacyjnym, jednak nie dysponował instrumentami prawnymi umożliwiającymi zablokowanie rozporządzenia Rady.
W sierpniu 2025 roku Parlament Europejski wniósł skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (na podstawie artykułu 263 TFUE) o stwierdzenie nieważności rozporządzenia SAFE, argumentując, że przesłanki zastosowania artykułu 122 TFUE nie zostały spełnione, a pominięcie PE narusza zasadę równowagi instytucjonalnej. Parlament zaznaczył przy tym, że popiera cele instrumentu, a skarga dotyczy wyłącznie ścieżki prawnej jego przyjęcia.
Verfassungsblog opisywał wybór art. 122 jako kontynuację trendu rozszerzania kompetencji kryzysowych Komisji zapoczątkowanego w czasie pandemii i kryzysu energetycznego, wskazując, że uprawnienie do oceny planów obronnych i warunkowania wypłat przenosi na szczebel ponadnarodowy decyzje dotychczas podejmowane przez ministerstwa obrony. IRIS wskazywał, że pytania o kwalifikowalność wydatków, warunki wyłączeń fiskalnych i kompetencje decyzyjne maskują spór o dopuszczalny zakres integracji w dziedzinie obrony.
Ponieważ rozporządzenie przyjęto bez zwykłej procedury ustawodawczej, jego ewentualna zmiana lub uchylenie wymaga powtórzenia tej samej ścieżki, bez gwarancji szerszej debaty parlamentarnej.
Wniosek legislacyjny Komisja Europejska przedstawiła 19 marca 2025 roku (COM(2025) 122). Rada UE przyjęła rozporządzenie 27 maja 2025 r. Publikacja w Dzienniku Urzędowym UE nastąpiła 28 maja 2025 r., a rozporządzenie weszło w życie 29 maja 2025 r.
Zgodnie z rozporządzeniem SAFE mechanizm opiera się na modelu „UE pożycza i pożycza dalej":
Główne parametry instrumentu obejmują:
Jednym z warunków korzystania z instrumentu SAFE jest zasadniczo realizacja zakupów w formule zamówień publicznych prowadzonych na zasadzie współpracy. W rozporządzeniu zamówienie realizowane na zasadzie współpracy zdefiniowano jako procedurę udzielania zamówień na produkty związane z obronnością lub inne produkty do celów obronnych, realizowaną przez co najmniej jedno państwo członkowskie otrzymujące pomoc finansową z instrumentu SAFE oraz co najmniej jedno dodatkowe państwo członkowskie, państwo EOG–EFTA albo Ukrainę.
Wymóg ten ma służyć agregacji popytu, zwiększeniu interoperacyjności i ograniczeniu fragmentacji europejskiej bazy technologiczno-przemysłowej sektora obronnego. Rada UE wskazywała, że beneficjenci pożyczek powinni co do zasady prowadzić wspólne zamówienia obejmujące co najmniej dwa państwa uczestniczące, aby kwalifikować się do finansowania.
Rozporządzenie przewiduje jednak czasowe odstępstwo od tego wymogu. Zamówienia publiczne wykonywane przez jedno państwo członkowskie również mogą kwalifikować się do wsparcia z SAFE, jeżeli umowa w sprawie zamówienia została podpisana nie później niż 30 maja 2026 r.; w takim przypadku państwo członkowskie powinno podjąć działania w celu rozszerzenia korzyści z danego zamówienia na co najmniej jedno dodatkowe państwo członkowskie, państwo EOG–EFTA albo Ukrainę.
Rozporządzenie przyznaje Komisji uprawnienie do wstrzymania transz, jeżeli państwo członkowskie nie podejmie działań w odpowiedzi na jej wnioski lub zalecenia w ramach oceny realizacji planu, przy czym umowa pożyczki może trwać do 45 lat. OSW wskazywał, że warunkowość wypłat stanowi jeden z głównych czynników komplikujących ocenę instrumentu dla państw o intensywnych zakupach pozaeuropejskich. Komentatorzy podnosili, że mechanizm ten tworzy ryzyko uzależnienia krajowych decyzji obronnych od ocen Komisji przez cały czas trwania umowy pożyczki.
W oficjalnych komunikatach Rady UE wskazywano, że kwalifikujące się działania odnoszą się do listy priorytetowych obszarów zdolności i są podzielone na dwie kategorie:
Rozporządzenie wprowadza limit udziału komponentów spoza UE/EEA-EFTA/Ukrainy co do zasady nieprzekraczający 35% wartości wszystkich komponentów w produkcie końcowym, co odpowiada wymogowi co najmniej ok. 65% wartości komponentów z obszaru kwalifikowalnego.
Francuski przegląd strategiczny z 2025 r. postulował zasadę „kupowania europejskiego" i tworzenie „europejskich czempionów" w sektorze obronnym. Reguły kwalifikowalności SAFE realizują tę zasadę instrumentalnie, gwarantując rynek zbytu producentom takim jak Dassault, Thales czy MBDA. Francja jednocześnie złożyła wniosek o ok. 16 mld EUR pożyczek z SAFE, korzystając zarówno z popytu generowanego przez instrument, jak i z samego finansowania.
OSW podkreślał, że reguły kwalifikowalności są efektem kompromisu negocjacyjnego i zwiększają złożoność prawną i kontraktową zakupów, co jest szczególnie istotne dla państw intensywniej współpracujących z partnerami zagranicznymi spoza obszaru kwalifikowalnego. Rozporządzenie przewiduje również zwolnienia z VAT dla określonych dostaw produktów obronnych realizowanych w ramach zamówień wspieranych przez SAFE.
Rozporządzenie SAFE przewiduje możliwość objęcia instrumentem państw trzecich związanych z UE umową o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony, pod warunkiem jednomyślnej zgody Rady.
Na tej podstawie w 2025 roku Kanada uzyskała status państwa kwalifikowalnego. Turcja, będąca członkiem NATO, formalnie wystąpiła o przystąpienie we wrześniu 2025, jednak jej wniosek został zablokowany przez Cypr i Grecję, które powołały się na okupację północnej części Cypru oraz roszczenia terytorialne Ankary na Morzu Egejskim. Decyzja ta wywołała debatę o napięciu między wymogiem jednomyślności a spójnością współpracy UE z sojusznikami NATO.
Wielka Brytania prowadziła negocjacje o przystąpienie do SAFE w ramach partnerstwa w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony, uzgodnionego na szczycie UE-UK w maju 2025 Rozmowy zakończyły się w listopadzie 2025 r. bez porozumienia z powodu rozbieżności dotyczących warunków finansowych przystąpienia. Brytyjskie firmy zbrojeniowe zachowały możliwość uczestnictwa w projektach finansowanych z SAFE na warunkach dotyczących podmiotów z państw trzecich.
Pożyczki SAFE są denominowane i wypłacane w euro. Instrument jest finansowany przez UE poprzez emisję unijnych obligacji na rynku kapitałowym. Warunki ekonomiczne dla państwa-beneficjenta odzwierciedlają koszt finansowania UE oraz alokowane koszty zarządzania płynnością i koszty administracyjne.
Rozporządzenie nie zawiera z góry zapisanej stałej stopy procentowej; koszt zależy od warunków rynkowych w momencie emisji długu UE oraz od harmonogramu wypłat transz. Rzeczywisty koszt obsługi zobowiązania jest więc dla państwa-pożyczkobiorcy częściowo nieznany w chwili podpisania umowy. Bruegel wskazywał, że obligacje UE korzystają z najwyższego ratingu kredytowego i kategorii I w ramach kontroli ryzyka EBC, co zapewnia im niski koszt rynkowy, lecz nie eliminuje zmienności w czasie.
Atrakcyjność instrumentu jest funkcją warunków rynkowych i różni się istotnie między państwami członkowskimi w zależności od ich profilu kredytowego. Dla państw o niższym ratingu kredytowym pożyczki oparte na profilu UE mogą oznaczać nominalnie niższy koszt odsetkowy niż emisja krajowa. Dla państw o wysokim ratingu i niskich kosztach krajowego finansowania potencjalna oszczędność jest mniejsza lub nieistniejąca, co tłumaczy odmienne decyzje poszczególnych rządów co do uczestnictwa.
Dla państw spoza strefy euro porównanie kosztu SAFE z emisją obligacji krajowych musi dodatkowo uwzględniać ryzyko walutowe. Zobowiązanie denominowane w euro przy dochodach budżetowych głównie w walucie krajowej oznacza wielodekadową ekspozycję kursową, której wartość w dłuższym horyzoncie może przewyższyć nominalną oszczędność odsetkową. OSW wskazywał, że warunkowość wypłat i ograniczenia kwalifikowalności zakupów stanowią dodatkowe czynniki, które powinny być uwzględnione obok kosztu odsetkowego przy ocenie opłacalności instrumentu dla poszczególnych państw.
W analizach instytucji i ośrodków badawczych wskazywano następujące korzyści instrumentu:
Struktura uczestnictwa w SAFE odzwierciedla nierównomierny rozkład ciężaru zbrojeniowego w UE, zarówno pod względem finansowym, jak i przemysłowym. Państwa flanki wschodniej (Polska, państwa bałtyckie, Rumunia, Finlandia) przystąpiły do instrumentu i zaciągają wielodekadowe zobowiązania dłużne, przeznaczając na obronność od 4 do ponad 5% PKB, podczas gdy osiem państw członkowskich, w tym Niemcy, Holandia i Szwecja, nie złożyło wniosków o pożyczki, choć koncerny zbrojeniowe z tych państw należą do głównych beneficjentów zamówień finansowanych z SAFE. Rheinmetall odnotował w 2025 r. przychody 9,9 mld EUR (wzrost o 29%) i prognozował dalszy wzrost o 40–45% w 2026 r., finansując obronność z budżetu krajowego i unikając warunkowości Komisji.
Raport Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa z 2026 r. wskazywał na „wyraźny podział między stabilnymi fiskalnie państwami o wysokich wydatkach na północnym wschodzie a obciążonymi fiskalnie państwami o niższych wydatkach na południowym zachodzie". Foreign Policy oceniał, że poprawa gotowości obronnej od 2022 r. jest „przede wszystkim zasługą niewielkiej grupy państw frontowych", a bezpieczeństwo Europy opiera się na „koalicjach chętnych i zdolnych", nie na solidarnym wysiłku całej Unii. Krytycy podnosili, że SAFE utrwala tę dynamikę: państwa frontowe ponoszą nieproporcjonalny koszt budowania zdolności obronnych kontynentu, a państwa oddalone od zagrożenia korzystają z powstającej infrastruktury bezpieczeństwa bez porównywalnego zaangażowania.
Na szczycie NATO w Hadze w czerwcu 2025 r. sojusznicy uzgodnili cel 5% PKB na obronność do 2035 r., cel ten nie jest jednak prawnie wiążący. Rada UE aktywowała dla 17 państw klauzulę wyjścia z reguł fiskalnych Paktu Stabilności i Wzrostu, dając elastyczność budżetową na wydatki obronne. Według danych ICDS w 2025 r. połowa sojuszników NATO ledwo przekraczała próg 2% PKB. Krytycy wskazywali, że bez mechanizmu sankcji (analogicznego do procedury nadmiernego deficytu) dobrowolność instrumentów takich jak SAFE będzie reprodukować asymetrię.
W grudniu 2025 r. na szczycie w Helsinkach przywódcy Szwecji, Finlandii, Polski, Estonii, Łotwy, Litwy, Rumunii i Bułgarii podpisali wspólną deklarację, określając Rosję jako „najbardziej istotne, bezpośrednie i długoterminowe zagrożenie" i stwierdzając, że celem Rosji pozostaje „utworzenie strefy buforowej od Arktyki przez Bałtyk i Morze Czarne do Morza Śródziemnego". Polska i Finlandia objęły współprzewodnictwo. Deklaracja poparła inicjatywy Eastern Flank Watch i European Drone Wall, zakładające integrację obrony powietrznej, walki elektronicznej i systemów dozoru wzdłuż wschodniej granicy UE. Blok helsiński (ok. 85 mln mieszkańców) z jednym dodatkowym partnerem osiąga próg mniejszości blokującej w Radzie UE, a w obszarach wymagających jednomyślności (CFSP, budżet, rozszerzenie) każde z tych państw dysponuje samodzielnym wetem.
Równolegle trwał proces rozmieszczania wojsk zachodnich na flance wschodniej. Niemcy skierowały inżynierów wojskowych do wschodniej Polski do budowy fortyfikacji wzdłuż granicy z Białorusią, budowały stałą bazę dla brygady na Litwie, a Polska, Niemcy i Holandia rozwijały korytarze szybkiego przerzutu wojsk z portów Morza Północnego na flankę (tzw. wojskowy Schengen). Obecność zachodnich żołnierzy na flance jest wskazywana jako czynnik zmieniający kalkulację sojuszniczą: w przypadku konfliktu państwa zachodnie stają się stroną nie z powodu abstrakcyjnego zobowiązania, lecz dlatego, że ich żołnierze znajdują się w strefie zagrożenia.
Carnegie Endowment wskazywał, że państwa północno-wschodniej Europy realizują zakupy w logice „pragmatyzmu regionalnego", w której „współpraca przemysłowo-obronna rodzi się oddolnie, wokół konkretnych luk w zdolnościach, a nie przez odgórne ramy instytucjonalne". Polska była największym odbiorcą południowokoreańskiego eksportu zbrojeniowego i rozwijała z USA wspólną produkcję amunicji artyleryjskiej (planowana zdolność 120 tys. pocisków rocznie). RAND wskazywał, że status koreańskiego sprzętu montowanego w Polsce wobec reguł kwalifikowalności SAFE i EDIP będzie przedmiotem intensywnych negocjacji w Brukseli. Centre for European Reform argumentował, że „ambitne inicjatywy wojskowe muszą być napędzane przez stolice państw i realizowane poza ramami instytucjonalnymi UE".
W debacie towarzyszącej SAFE wskazywano alternatywne źródła finansowania modernizacji obronnej:
Do końca sierpnia 2025 19 z 27 państw członkowskich złożyło wnioski o pożyczki w ramach SAFE, z łącznym zapotrzebowaniem wynoszącym ok. 127 mld EUR.
Komisja Europejska zatwierdzała plany inwestycyjne w dwóch falach. W styczniu 2026 pozytywną ocenę uzyskały plany ośmiu państw pierwszej fali (Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Dania, Hiszpania, Portugalia, Rumunia) o łącznej wartości ok. 38 mld EUR. Pod koniec stycznia Komisja zatwierdziła drugą falę obejmującą Estonię, Finlandię, Grecję, Włochy (ok. 14,9 mld EUR), Łotwę, Litwę, Polskę (ok. 43,7 mld EUR) i Słowację, o łącznej wartości ok. 74 mld EUR. Plany trzech kolejnych państw (Czechy, Francja, Węgry) pozostawały w trakcie oceny Komisji.
Osiem państw członkowskich UE (w tym Niemcy, Holandia, Szwecja) nie złożyło wniosków o pożyczki. Niemcy, dysponujące wysokim ratingiem kredytowym i rozbudowaną krajową bazą przemysłu obronnego, zdecydowały się finansować modernizację obronną z krajowego pakietu specjalnego i rozluźnienia hamulca zadłużenia, uznając tę ścieżkę za korzystniejszą.
Polska jest największym beneficjentem kwotowym instrumentu (ok. 43,7 mld EUR). Kwota ta jest zbliżona do rocznego budżetu obronnego Polski na 2026 r. (ok. 46,8 mld EUR, tj. 4,8% PKB), z tą różnicą, że zobowiązanie z tytułu SAFE rozłożone jest na okres do 45 lat. Jako państwo spoza strefy euro jest szczególnie eksponowana na ryzyko kursowe EUR/PLN przez cały okres trwania umowy pożyczki i należy do grupy państw intensywniej współpracujących z dostawcami spoza obszaru kwalifikowalnego, co zwiększa złożoność kontraktową zakupów realizowanych z udziałem środków SAFE.
Rządowy projekt ustawy wdrażającej SAFE, przewidujący zarządzanie środkami przez Bank Gospodarstwa Krajowego z gwarancją Skarbu Państwa, został uchwalony przez Sejm i Senat. 12 marca 2026 r. prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę. W uzasadnieniu wskazał na ryzyko wielodekadowego zadłużenia w walucie obcej, mechanizm warunkowości wypłat uzależniający decyzje obronne od ocen Komisji Europejskiej oraz ograniczenia kwalifikowalności zakupów u dostawców spoza obszaru UE/EEA-EFTA/Ukrainy. Wcześniej, 4 marca, prezydent po spotkaniu z prezesem NBP Adamem Glapińskim przedstawił alternatywną koncepcję „Polskiego SAFE 0%", a 10 marca skierował do Sejmu projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych (PFIO), zakładający utworzenie funduszu w BGK zasilanego wpłatami z zysku NBP.
Rząd Donalda Tuska zapowiedział uruchomienie środków SAFE w trybie alternatywnym, opierając się na istniejących mechanizmach prawnych. 13 marca 2026 r. Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie programu „Polska Zbrojna", upoważniając ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej SAFE mimo weta. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że Sejm nie będzie procedował projektu PFIO do czasu zakończenia procesu dotyczącego rządowej ustawy wdrażającej SAFE. 14 marca 2026 r. rzecznik rządu Adam Szłapka oświadczył, że gabinet nie zamierza procedować prezydenckiego projektu PFIO.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki określił uchwałę Rady Ministrów o realizacji programu SAFE mimo weta jako „obejście prawa" i ocenił, że powinna podlegać kontroli Trybunału Konstytucyjnego.
8 maja 2026 r. Polska jako pierwsze z 19 wnioskujących państw członkowskich podpisała z Komisją Europejską umowę pożyczki na pełną przyznaną kwotę 43,7 mld euro. Dokument podpisali wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, przedstawiciele zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego oraz komisarze UE Andrius Kubilius i Piotr Serafin. Pożyczkę zaciągnięto na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, działającego na podstawie obowiązującej wcześniej ustawy, co umożliwiło realizację programu mimo prezydenckiego weta. Konstrukcja ta ogranicza jednak wydatkowanie środków do zakupów dla wojska. Około 7,1 mld zł przewidzianych pierwotnie dla służb podległych MSWiA oraz ok. 9,2 mld zł na infrastrukturę drogową i kolejową straciło podstawę prawną, a ich finansowanie ma przejąć budżet MON w ramach rozszerzonego programu pozamilitarnych przygotowań obronnych. Zgodnie z uchwałą rządu spłata pożyczki ma pochodzić z rezerwy celowej budżetu państwa, a nie ze środków na obronność. Według Ministerstwa Finansów oprocentowanie pożyczki jest zmienne i w pierwszym roku wyniosło 3,17%. Senatorowie PiS krytykowali mechanizm zmiennego oprocentowania w zestawieniu z okresem spłaty sięgającym 45 lat. 29 maja 2026 r. na rachunek Polski wpłynęło prefinansowanie w wysokości ok. 6,5 mld euro, czyli 15% przyznanych środków.
Podpisywanie umów z wykonawcami rozpoczęło się 28 maja 2026 r. w Legionowie. Rząd wykorzystał wygasające 30 maja 2026 r. odstępstwo pozwalające na zamówienia realizowane przez jedno państwo członkowskie i w ciągu trzech dni Agencja Uzbrojenia zawarła 62 umowy o łącznej wartości ok. 120 mld zł, skierowane niemal w całości do krajowego przemysłu. Największym pojedynczym beneficjentem została Huta Stalowa Wola z zamówieniami obejmującymi m.in. 146 bojowych wozów piechoty Borsuk i 96 armatohaubic Krab. Kontrakty otrzymały także Grupa WB (bezzałogowce Warmate, FlyEye i Gladius za blisko 12 mld zł), spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej (m.in. Maskpol i Jelcz) oraz Remontowa Shipbuilding. Część umów stanowiła refinansowanie kontraktów zawartych w poprzednim roku, m.in. na system antydronowy SAN.
29 maja 2026 r. w Bydgoszczy podpisano umowy z należącymi do Polskiej Grupy Zbrojeniowej Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi Belma o łącznej wartości ponad 1,4 mld zł netto. Obejmują one system sterowanych ładunków wybuchowych Jarzębina-S, przewidziany m.in. do wzmocnienia ochrony granicy w ramach programu Tarcza Wschód, kasety z minami narzutowymi MN-123, miny przeciwpancerne TM oraz sterowane ładunki przeciwburtowe. Miesiąc wcześniej spółka otrzymała zamówienie na kasety ISM o wartości ok. 3,4 mld zł brutto. Firmy z województwa kujawsko-pomorskiego podpisały w ramach SAFE łącznie 15 umów na ponad 18,5 mld zł.
Kontrowersje wzbudzał planowany kontrakt o wartości ok. 10 mld zł na produkcję amunicji 155 mm dla prywatnej spółki Polska Amunicja, kierowanej przez byłego posła Pawła Poncyljusza. Według ustaleń Wirtualnej Polski z lutego 2026 r. wątpliwości co do zdolności produkcyjnych spółki podnoszono zarówno w obozie rządzącym, jak i w otoczeniu prezydenta, a politycy PiS zarzucali rządowi kierowanie środków według klucza partyjnego. Spółka odpierała zarzuty, wskazując, że jest podmiotem celowym, opracowała własny pocisk i realizuje zamówienia dla armii ukraińskiej.
Zastrzeżenia wobec SAFE podnosili prezydent Nawrocki oraz politycy PiS, wskazując na ryzyko wieloletniego zadłużenia, ograniczenia w swobodzie zakupów uzbrojenia poza obszarem kwalifikowalnym, warunkowość polityczną oraz ryzyko nadmiernego wpływu instytucji UE na polskie decyzje obronne. Część tych zastrzeżeń (ryzyko kursowe, warunkowość, ograniczenia kwalifikowalności) podzielali niezależni analitycy w odniesieniu do instrumentu jako całości.
Koalicja rządowa kwestionowała realność finansowania zaproponowanego przez prezydenta, argumentując, że proponowany mechanizm oparty na zysku NBP nie jest w stanie wygenerować porównywalnej skali środków na modernizację obronną. Z kolei prezes NBP Adam Glapiński zapewniał, że propozycja nie obniży rezerw banku centralnego.
Według sondażu CBOS z końca lutego 2026 r. 52% badanych popierało udział Polski w programie SAFE, a 35% było przeciwnych. W badaniu CBOS z 9–11 marca odsetek osób uznających program za korzystny dla Polski spadł do 43%, przy 39% ocen negatywnych. Stosunek do programu był silnie powiązany z sympatiami politycznymi: wśród osób identyfikujących się z lewicą poparcie wynosiło ok. 73%, wśród identyfikujących się z prawicą ok. 69% było przeciwnych.
W sondażu IBRiS dla Polsat News z 13–15 marca (po ogłoszeniu weta) 56,9% badanych negatywnie oceniło decyzję prezydenta o zawetowaniu ustawy, a 33,8% pozytywnie. Jednocześnie 53% badanych deklarowało poparcie dla samego programu SAFE, a 33,9% było przeciwnych. Prezydencki projekt alternatywny („SAFE 0 procent", finansowany z zysków NBP) poparło 38,4% badanych, a 45,9% było przeciwnych.