| Wykonawca albumu studyjnego | ||||
| Mogwai | ||||
| Wydany |
17 września 2008 (Japonia), | |||
|---|---|---|---|---|
| Nagrywany |
wrzesień 2007 – marzec 2008 | |||
| Gatunek | ||||
| Długość |
63:28 | |||
| Wydawnictwo | ||||
| Producent | ||||
| Oceny | ||||
| Album po albumie | ||||
| ||||
The Hawk Is Howling – szósty album studyjny szkockiego zespołu Mogwai, wydany we wrześniu 2008 roku. Doszedł do 2. miejsca na brytyjskiej liście UK Independent Albums.
Jest pierwszym albumem zespołu składającym się wyłącznie z nagrań instrumentalnych.
Album został zarejestrowany i wyprodukowany przez Andy’ego Millera w Chem19 w Hamilton (Szkocja) pomiędzy wrześniem 2007 a lutym 2008 roku. Miks zrealizował w marcu w Castle of Doom Studios w Glasgow Gareth Jones.
Kilka nowych kompozycji zespół zaprezentował po raz pierwszy podczas koncertu w ramach Triptych Festival w centrum sztuki Tramway w Glasgow w kwietniu 2008: „The Precipice”, „I Love You, I’m Going to Blow Up Your School”, „I’m Jim Morrison, I’m Dead”, „Thank You Space Expert”, „Batcat” i „Scotland’s Shame”.
Album został wydany 17 września 2008 roku w Japonii przez Wall of Sound i miejscową wytwórnię Hostess Entertainment Unlimited oraz Rock Action Records jako podwójny CD. W Europie miał premierę 22 września jako CD i podwójny LP. Następnego dnia ukazał się w USA, również jako 2 LP oraz jako digital download (10 plików MP3).
CD (wersja japońska)Lista według Discogs: CD 1:
CD 2 Japan Only Bonus Tracks:
|
LPLista według Discogs: Side A:
Side B:
Side C:
Side D:
Oryginalne tłoczenie ma etykiety z wytłoczonym Nazwa zespołu, tytuł albumu i kod kreskowy |
Wszystkie utwory napisali członkowie Mogwai.
| Oceny łączne | |
|---|---|
| Publikacja | Ocena |
| Album of the Year | 72/100 |
| Metacritic | 76/100 |
| Recenzje | |
| Publikacja | Ocena |
| AllMusic | |
| The A.V. Club | B- |
| Cokemachineglow | 74% |
| Consequence of Sound | B |
| Drowned in Sound | 7/10 |
| Evening Standard | |
| God Is in the TV | 4/5 |
| The Guardian | |
| laut.de | |
| musicOMH | |
| NOW Magazine | |
| The Observer | |
| Pitchfork | 4.5/10 |
| PopMatters | 7/10 |
| Prefix Magazine | 9.0/10 |
| Record Collector | |
| The Skinny | |
| Slant Magazine | |
| Spin | |
| Sputnikmusic | 3.0/5 |
| Tiny Mix Tapes | |
| Urb | |
Album Mogwai zyskał powszechne uznanie na podstawie 27 opinii krytycznych.
„Wydając szósty studyjny album, kwintet z Glasgow przeszedł samego siebie, nie tylko od strony muzycznej, ale również w kwestii tytułów piosenek” – ocenił Ash Dosanjh z Record Collector dając albumowi maksymalną notę – 5 gwiazdek. Również Matthias Manthe z magazynu laut.de dał albumowi 5 gwiazdek twierdząc, że :„To graniczy ze schizofrenią, że Mogwai jeszcze bardziej rozciągają post-rockowe kajdany na swoim siódmym albumie, właśnie poprzez głębsze niż kiedykolwiek zanurzenie się w jego słownictwie” .
Zdaniem Heather Phares z AllMusic „Z każdym albumem Mogwai odkrywa nowe sposoby na zrównoważenie mocy i subtelności swojej muzyki. Na The Hawk Is Howling zespół powraca do swoich korzeni, po raz pierwszy od dekady współpracując z producentem Andym Millerem i dostarczając pierwszy od kilku albumów zestaw całkowicie instrumentalnych utworów. To najbardziej masywna muzyka Mogwai od dłuższego czasu Album stanowi mistrzowskie połączenie subtelności i mocy tkwiącej w muzyce Mogwai”. Przykładem tej pierwszej jest, jej zdaniem, rozpoczynający się łagodnym dźwiękiem fortepianu utwór „I’m Jim Morrison, I’m Dead”, a drugiej – ciężki i metalowy „Batcat””. Według Karen Ruttner z magazyny Urb „The Hawk is Howling to Mogwai w najlepszym wydaniu. Powolna i płynna niczym cień w szkocki letni dzień – to muzyka zapowiadająca nadchodzącą ciemność”.
Luke Slater z magazynu Drowned in Sound stwierdził, że „The Hawk Is Howling może nie wzbudza niepokoju Happy Songs For Happy People, ani nawet nie dorównuje apokaliptycznej atmosferze Rock Action, ale jeśli traktować go w oderwaniu od Mogwai, nawet poza nazwą Mogwai, trzyma się mocno jako pierwszy wyłącznie instrumentalny album Mogwai (...). The Hawk Is Howling udowadnia, że [Mogwai] wciąż zasługują na swoje miejsce na post-rockowym piedestale”.
Zdaniem Betty Clarke z dziennika The Guardian „Najnowszy album pionierów post-rocka z Glasgow nawiązuje do melodyjnego piękna płyty Mr Beast z 2006 roku. (...) Pozbawione tekstów piosenki są zachwycające, a jednocześnie przystępne”, zaś cały album, zdaniem recenzentki, to „nie tyle progresja, co godzinne dopieszczanie nowej estetyki Mogwai”. Lee Fullington z Prefix Magazine stwierdził, że „Muzyka Mogwai zawsze wykraczała poza słowa, ale jednocześnie domagała się nowego słownictwa. To gitary, fortepiany i faktury, które nie mają nazwy, ale pobudzają zmysłowe postrzeganie”.
W opinii Graysona Currina z magazynu Pitchfork „nowy album Mogwai, The Hawk Is Howling, to kolejne powtórzenie brzmienia zapoczątkowanego przez Happy Songs for Happy People z 2003 roku i kontynuowanego przez Mr. Beast z 2006 roku – dostajemy tu garść skróconych, ciężkich utworów, odpowiednią porcję sennych dryfów i okazjonalnych, sugestywnych, futurystycznie podkręconych piłek”.
Chris Baynes z magazynu PopMatters wyraził pogląd, że „The Hawk Is Howling jest jednocześnie porównywalny i zupełnie inny. Podobnie jak Mr. Beast, szósty album Mogwai omija drogę 'triumfalnego powrotu do formy' poprzez powrót do poprzedniej, zwycięskiej formuły lub przeskoczenie do zupełnie innego stylu. Zamiast tego, czerpie z różnorodnych aspektów brzmienia zespołu, by – podobnie jak poprzednik – wydestylować coś, co wydaje się być 'esencją' Mogwai. Przewrotnie jednak, ta esencja nie jest w niczym podobna do esencji Mr. Beast”.
„Chociaż The Hawk Is Howling jest całkowicie pozbawiony wokalu, to [jego] bogate i teksturowane melodie dobrze nadają się do kształtowania różnych dramatycznych tematów. (…). Album udowadnia, że po 10 latach zespół nadal wnosi godny podziwu wkład w dyskusję o alternatywnym rocku” – ocenia Ryan Helfand z musicOMH.
Zdaniem Alexa Younga z Consequence of Sound „The Hawk Is Howling (…) to płyta godna polecenia każdemu, kto jest ciekaw stylu Mogwai”. Christopher Alexander z magazynu Cokemachineglow ocenił, że The Hawk is Howling „to niezwykle satysfakcjonujący, cierpliwy i fachowo nagrany album, który zalicza się do ich najlepszych”.
Według Alexa Skinnera z magazynu God Is in the TV Mogwai „stworzyli odważne, filmowe brzmienie, doprawione elektroniką i klasycznymi smaczkami. Mogwai wydali ponaddźwiękowy album w stylu mind funk, są z pewnością śmietanką brytyjskiego post-art-rocka”.
| Kraj | Lista | Pozycja |
|---|---|---|
| Belgia | Ultratop (Flandria) | 29 |
| Ultratop (Walonia) | 70 | |
| Francja | Les Charts | 53 |
| Holandia | MegaCharts | 92 |
| Niemcy | Offizielle Deutsche Charts | 72 |
| Stany Zjednoczone | Billboard 200 | 97 |
| Independent Albums | 10 | |
| Tastemakers | 8 | |
| Szkocja | Scottish Albums Chart | 18 |
| Szwajcaria | Schweizer Hitparade | 73 |
| Wielka Brytania | UK Albums Chart | 35 |
| UK Independent Albums | 2 | |
| Włochy | Italian Charts | 47 |
| Miejsce | Lista | Publikacja | Źródło |
|---|---|---|---|
| 14 | „30 czołowych albumów 2008 roku” | Beats Per Minute | |
| 16 | „50 najlepszych albumów 2008 roku” | musicOMH | |
| 31 | „50 czołowych albumów 2008 roku” | No Ripcord | |
| 32 | „Najlepsze albumy i nagrania 2008 roku” | NME | |
| 33 | „50 albumów 2008 roku” | Drowned in Sound | |
| 49 | „100 czołowych albumów 2008 roku” | Consequence of Sound |