
Protologia – dziedzina teologii dogmatycznej zajmująca się zagadnieniami początku istnienia świata i człowieka. W zakres zainteresowania protologii wchodzą także zagadnienia raju i grzechu pierworodnego. Nazwa tej dziedziny została utworzona przez analogię z eschatologią, zajmującą się rzeczami ostatecznymi.
Protologia jako dziedzina teologiczna stała się możliwa i zrozumiała od strony formalnej jedynie wraz z przyjściem Jezusa Chrystusa – umożliwił On bowiem, poprzez oficjalne Objawienie, pełne zrozumienie faktu, że człowiek był i jest w ciągu całej swej historii podmiotem absolutnego auto-przekazu Boga. Przekaz ten może być przewyższony jedynie przez wizję uszczęśliwiającą. Wypracowanie doktryny pierwszych początków oraz nadprzyrodzonego wyniesienia człowieka i jego upadku była możliwa jedynie w Nowym Testamencie.
Według Karla Rahnera adekwatna współczesna protologia jest możliwa jedynie w nawiązaniu do eschatologii, ponieważ początek jest zawsze ukierunkowany i zostaje wypełniony w swym końcowym spełnieniu. A ponieważ spełnienie się wieków, czyli eschaton jest skupione wokół przyjścia, paruzji Chrystusa, protologia winna zawsze brać Chrystusa za punkt wyjścia Podkreślając związek między protologią i eschatologią współczesna refleksja, w duchu odnowy teologii po Soborze watykańskim II, nawiązuje do patrystycznej koncepcji wypełnienia historii człowieka i świata jako powrotu do raju.
Cechą charakterystyczną współczesnej protologii jest ukazywanie założeń (a priori) i praktycznej realizacji (de facto) wewnętrznej jedności protologii. Wśród zagadnień, które bada w dialogu z nowożytnymi koncepcjami powstania człowieka, proponowanymi np. w ramach teorii ewolucji, są np.:
Zadaniem jaki stawia sobie protologia jako dziedzina teologiczna jest także danie przeciwwagi dla protologii zsekularyzowanej, która zajmuje się zagadnieniami historii naturalnej, ewolucji, procesu hominizacji, wieku świata i ludzkości, cech charakterystycznych człowieka pierwotnego bez odniesienia do twierdzeń Objawienia. Teorie na ten temat nie mogą być uznane za protologię w ścisłym sensie tego słowa. Zadaniem protologii chrześcijańskiej będzie ukazanie faktu, że początki ludzkości wymykają się człowiekowi spod kontroli. Rzeczywistość, do której ludzkość jest prowadzona przez zmartwychwstanie Chrystusa – eschatologia rodzaju ludzkiego – rzuca światło na początki stworzenia człowieka, ukazując jak niewiele informacji dostarcza na ten temat np. antropologia fizyczna.
Podczas gdy odkrywane są kolejne formy historyczne człowiekowatych, przedstawiane jako ogniwa pośrednie łączące współczesnego człowieka rozumnego (ew. archaicznego Homo sapiens) z innymi człowiekowatymi, teologowie próbują zweryfikować i zharmonizować dane dostarczane przez archeologię, antropologię, biologię związane z ewolucją człowiekowatych z Objawieniem na temat początków człowieka.
W ramach badań nad antropogenezą badacze stawiają wiele hipotez posługując się wykopaliskami paleontologicznymi. M.in. w latach 60. XX w. małżeństwo paleontologów, Louis Leakey i Mary Leakey postawiło tezę, zgodnie z którą ok. 1,9 miliona lat temu Homo habilis (człowiek zręczny) dał początek gatunkowi Homo erectus (człowiek wyprostowany), z którego mniej więcej 190 tys. lat temu wyewoluowali obecnie żyjący ludzie. Korzystali oni z odkryć dokonanych w wykopaliskach prowadzonych przez ich synów, Jonathana i Richarda Leakeyów w Wawozie Olduvai w Tanzanii. Obecnie większość naukowców opowiada się za teorią, że Homo habilis był przodkiem wszystkich późniejszych gatunków z rodzaju Homo, w tym również – choć nie bezpośrednio – Homo sapiens. Teoria ta przeczy twierdzeniom, iż człowiek powstał w procesie kreacji.
Na definitywne stwierdzenia w tej dziedzinie jest jednak o wiele za wcześnie. Materiały z wykopalisk służące do sformułowania tez o antropogenezie zawierają jeszcze zbyt wiele luk, by można było na ich podstawie przedstawić przekonujący model antropogenezy, a tym samym stwierdzić naukowo jak powstał człowiek jako osoba.
Konkurencyjną do teorii Leakeyów jest poligenizm. Zgodnie z nimi Homo sapiens powstał równocześnie w wielu miejscach globu.
Paleo-archeolodzy odkryli wiele szczątków podobnych anatomicznie do współczesnych ludzi, które są datowane na tysiące lat przed powstaniem Homo sapiens (Z wyjątkiem człowieka kromaniońskiego):
Ponieważ w najbliższej przyszłości natrafienie przez paleontologów na ślady ogniw pośrednich pomiędzy wczesnymi ludźmi a innymi hominidami, wyjaśniających ewolucję człowieka jest trudne do przewidzenia, dlatego uwaga badaczy początków rodzaju ludzkiego kieruje się w stronę ludzkiego DNA.
Z punktu widzenia teologicznej wizji człowieka, mającego unikalną naturę duchowo-cielesną, stworzoną przez Boga na Jego obraz i podobieństwo (Rdz 1,27), niewiadome we współczesnych teoriach opisujących powstanie ludzi stanowią zachętę do refleksji nad tajemnicą powstania rodzaju ludzkiego.
Objawienie podaje następujące dane, będące dogmatycznymi prawdami wiary, wyznaczającymi kierunek poszukiwań: