
Prozelityzm (gr. προσήλυτος, prosēlytos „obcy, przybysz“ od προσ, pros „w stronę“ oraz ἐλεύσομαι, eleusomai czas przyszły od ἔρχομαι, érchomai „przybywać“) – nawracanie innych na swoją wiarę. Termin odnosi się głównie do religii uniwersalistycznych.
Pierwotnie, w Biblii, pojęcia tego używano w odniesieniu do poganina, który przyjął judaizm. Działalność misyjna i prozelityzm były jeszcze do niedawna pojęciami w zasadzie równoważnymi.
W wydanej 14 grudnia 2007 przez Kongregację Nauki Wiary "Nocie doktrynalnej na temat niektórych aspektów ewangelizacji" mówi się, że prozelityzm rozumiany jako niezdrowy przymus do zmiany wyznania nie powinien mieć miejsca w chrześcijańskiej ewangelizacji. Jednak nie można mówić o prozelityzmie (w negatywnym tego słowa znaczeniu), gdy "chrześcijanin niekatolik, z przyczyn sumienia i przekonany o prawdzie katolickiej, prosi o wejście w pełną jedność z Kościołem katolickim". Pochwala się za to dążenie do jedności w wierze oparte na wzajemnym dialogu, który nie jest jedynie wymianą poglądów, ale także wymianą duchowych darów.
We współczesnym dialogu ekumenicznym termin nabrał negatywnego, na poły politycznego znaczenia w odniesieniu do działalności chrześcijan, mającej na celu pozyskanie wyznawców z innych wspólnot chrześcijańskich poprzez przekupstwo, zastraszenie czy zewnętrzny przymus.
Problem prozelityzmu jest szczególnie często podnoszony przez Rosyjski Kościół Prawosławny w odniesieniu do Kościoła katolickiego. Problem ten pojawia się również we wzajemnych relacjach innych wyznań.
Papież Franciszek wypowiedział się w 2023 o prozelityzmie w następujących słowach:
Wiara jest inkulturowana i Ewangelia przyjmuje kulturę ludzi, którym jest głoszona. Następuje ewangelizacja kultury. Inkulturacja wiary i ewangelizacja kultury to są te dwa ruchy, a kiedy mówię o ewangelizacji kultury, to nie mówię o redukcjonizmie kultury czy o ideologizacji kultur czy o tym wszystkim, co jest dzisiaj poważną pokusą, ale mówię o ewangelizacji, o głoszeniu i o niczym innym, z wielkim szacunkiem. Dlatego najcięższym grzechem, jaki może popełniać misjonarz, jest prozelityzm. Katolicyzm nie jest prozelityzmem
Z kolei watykańska Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła w 2007 roku, że katolicy powinni względem wyznawców innych wyznań prowadzić dialog, zamiast prozelityzmu.