
Licho – postać z wierzeń dawnych Słowian, zły demon personifikujący nieszczęście, zły los i choroby.
Licho miało rzadko ukazywać się ludziom. Gdy już to czyniło, przybierało postać przeraźliwie wychudzonej kobiety z jednym okiem.
Licho wędrowało po świecie w poszukiwaniu miejsc, w których ludzie żyją szczęśliwie. Zazwyczaj podpalało budynki, zsyłało głód, biedę i choroby, po czym odchodziło. Czasem zatrzymywało się jednak wśród ludzi na dłużej. Męczyło wówczas gospodarzy, między innymi nastając na ich życie, wyrywając szczeble z drabiny bądź obluzowując ostrza siekier.
Szeptało też ludziom do ucha złe myśli, zsyłało zarazę na owoce i warzywa, nękało zwierzęta hodowlane, niszczyło dobytek. Przed lichem nie można było się uchronić, jedynym sposobem było cierpliwe znoszenie go i oczekiwanie aż odejdzie.
Według Witolda Vargasa licho to doskonały symbol poszukiwania równowagi obecnej w naturze. Zwraca on uwagę, że przed wprowadzeniem religii dualistycznej licho nie było tak mocno związane z podziałem na dobro i zło.
W mowie potocznej do dziś istnieją stwierdzenia związane z postacią licha, takie jak: licho nie śpi, pal licho, licho wzięło, gdzieś go licho niesie, do licha, licho wie, licho przywiało, kogo licho niesie?.
Istnieje także słowiańska gra cet(no) czy licho polegająca na zgadywaniu parzystości przedmiotów ukrytych w dłoni. Miała ona swoje podłoże we wróżbach, w których wylosowanie lichej (nieparzystej) liczby zwiastowało pecha, a cetnej pomyślność.