
Vibe coding (lub vibecoding) – paradygmat programowania oparty na sztucznej inteligencji, w której osoba opisuje problem w kilku zdaniach, które stanowią podpowiedź dla dużego modelu językowego dostosowanego do tworzenia oprogramowania. Model językowy tworzy oprogramowanie, przesuwając rolę programisty z samodzielnego pisania kodu na kierowanie, testowanie i udoskonalanie kodu źródłowego generowanego przez sztuczną inteligencję. Termin został wprowadzony w lutym 2025 przez Andreja Karpathy’ego.
Kluczowym elementem vibe coding jest fakt, że użytkownik jest w stanie modyfikować kod bez jego pełnego zrozumienia. Paradygmat pozwala na tworzenie oprogramowania bez dogłębnej nauki technik programowania i umiejętności wymaganych w inżynierii oprogramowania, choć istnieją badania wskazujące na większą skuteczność realizacji zadań u osób, które te wiedzę posiadają.
W marcu 2025 akcelerator Y Combinator podał informację, że 25% startupów w ich portfolio firm W25 posiada kod wygenerowany w 95% przez sztuczną inteligencję.
Innym paradygmatem tworzenia oprogramowania z wykorzystaniem generatywnej sztucznej inteligencji jest tzw. agentic coding, w którym agent SI zajmuje się całym cyklem tworzenia oprogramowania.
Pomimo swoich zalet, pojawiają się obawy o zrozumienie generowanego kodu jak i aspekty jego niezawodności czy bezpieczeństwa, takie jak: wydajność kodu, brak lub nieadekwatny poziom kontroli dostępu, brak walidacji wejścia, brak zarządzania zależnościami i generowanie wysokich kosztów przez nadmiarowe zapytania API czy inne zagrożenia CWE.
Protokół Model Context Protocol (MCP) zdefiniowany przez firmę Anthropic dla chatbota Claude pozwala na zarządzanie zewnętrznymi interfejsami, przez co umożliwia działanie agentów SI z pamięcią kontekstową i zdolnością do zarządzania kodem źródłowym jak i samą aplikacją. Firmy OpenAI i Google ogłosiły adaptację MCP w swoich produktach ChatGPT i Gemini.