| Kuchnia |
międzynarodowa |
|---|---|
| Obróbka żywności | |
| Składniki | |
Jajecznica – potrawa z rozmąconych, usmażonych na patelni jajek. Jest domeną prostej kuchni, ponieważ nie wymaga umiejętności kulinarnych ani techniki. Jajecznica ma długą historię, przewija się w dziejach, występuje w polskiej tradycji, wielokrotnie przytaczano ją w literaturze, a obecnie jest również elementem życia społecznego na publicznie organizowanych festynach, zabawach i spotkaniach.

Do przyrządzenia jajecznicy używa się zwykle jaj kurzych, choć czasem także kaczych, przepiórczych lub strusich. Do smażenia używane bywają różne tłuszcze: masło, smalec, margaryna, olej, oliwa albo tłuszcz z wytopionej słoniny. Podstawową i wystarczającą przyprawą jest sól.
Jajecznica posiada wiele odmian nadających jej indywidualizmu lub regionalnego smaku, co czyni ją bazą do przyrządzenia bardzo wielu potraw, również tych wykwintnych:

Jajecznicę podaje się na ciepło, od razu po przyrządzeniu. Może być przy tym podawana na kilka sposobów:
Jajecznica jest daniem przeważnie śniadaniowym – nie wymaga długiego przygotowania, jako danie na ciepło skutecznie pobudza żołądek, a ponieważ jest dość kaloryczna i posiada wysokie walory odżywcze, stanowi dobry posiłek na rozpoczęcie dnia. Wartość energetyczna zależy w dużej mierze od dodatków. Poniżej przykładowa kalkulacja czystej jajecznicy.
Porcja jajecznicy 121 g:
Jajecznica musiała być znana i lubiana w Polsce od stuleci. Andrzej Szyjewski opisując stare słowiańskie święto Stado podaje, że na Rusi w siódmy czwartek po Wielkanocy zbierano się pod brzozami, składano ofiary z kaszy, pierogów i jajecznicy, a następnie śpiewano i tańczono.
Zygmunt Gloger w Encyklopedii staropolskiej pod hasłem „Jajecznica” pisze, że była to ulubiona w Polsce potrawa z jaj smażonych na maśle lub słoninie, przyprawiana niekiedy ze szczypiorem i kiełbasą. Przytacza przy tym następującą historię: Kiedy Kazimierzowi Pułaskiemu w XVIII w., jako dar osobliwy, przysłano worek kartofli, kucharz jego, nie wiedząc, co z nimi zrobić, ugotowawszy, podał razem z jajecznicą, a wszyscy obecni nie mogli się dość nachwalić tej nowej potrawy. W innym miejscu, cytując Łukasza Gołębiowskiego, pisze o potrawie nazwanej „sielanka”, która była de facto uszlachetnioną odmianą jajecznicy przygotowywaną z żółtek jaj i kwaśnej śmietany. Miała być ona popularna w całej Polsce i na Litwie w XVII-wiecznych domach ziemiańskich.
Stanisław Czerniecki, kuchmistrz wojewody krakowskiego Aleksandra Michała Lubomirskiego, w swej książce kucharskiej Compendium ferculorum, albo zebranie potraw (1682), obok wyszukanych potraw podaje też trzy przepisy na jajecznicę, umieszczając je w trzecim rozdziale między potrawami mlecznymi:
Wincenta Zawadzka w swojej Kucharce litewskiej (pierwsze wydanie 1854) podaje cztery przepisy na jajecznicę, przy czym „jajecznicą sadzoną” nazywa jajka sadzone. Prócz tego w tej książce kucharskiej opisany jest sposób przyrządzania jajecznicy ze szczypiorkiem, ze śledziem lub szynką oraz „z szarpaniną” (suszonym szczupakiem lub leszczem). Z kolei Lucyna Ćwierczakiewiczowa w 365 obiadach (pierwsze wydanie 1860) w przepisie na jajecznicę zaleca podczas rozbijania jajek dodać słodką śmietanę. W drugim przepisie jako dodatek występuje tarty ser szwajcarski lub parmezan oraz białe wino.
W pochodzącej z I połowy XX wieku Uniwersalnej książce kucharskiej autorstwa Marii Ochorowicz-Monatowej znajdują się przepisy na jajecznicę ze szczypiorkiem, z cebulką, z krojoną w kostkę kiełbasą lub szynką, ze śledziami lub wędzonym łososiem, ze świeżymi grzybami, oraz „po węgiersku”, smażoną na paprykowanej słoninie. Bardziej szczegółowo jest opisane przygotowanie jajecznicy z wykwintniejszymi dodatkami, jak trufle czy szparagi. Ponadto Ochorowicz-Monatowa podaje przepis na „jajecznicę po lyońsku”, z ementalerem i parmezanem, podawaną z grzankami.
Kaszubską tradycją wielkanocną jest podanie dla rodziny na niedzielne śniadanie wielkiej jajecznicy na boczku, która tutaj nosi nazwę „prażnica”. Smażono ją na bardzo dużej patelni, z której każdy nakładał sobie porcję. Według zwyczaju, podobne danie gości na tradycyjnym wielkanocnym stole również na Żywiecczyźnie, gdzie z kolei bywa nazywana gwarowo „jajeśnicą”.
Jajecznica posiada też regionalne śląskie nazwy. „Wajecznica” i „wajeczyna” to jej nazwa w okolicach Cieszyna, „jajeczniki” w Goleszowie i „smażylnica” w Istebnej. Na Górnym Śląsku jest nazywana "smażonką" i jest podawana najczęściej z boczkiem albo grzybami. Na Śląsku gospodynie podawały ją z okazji Zielonych Świątków oraz na niedzielne śniadania, często na wolnym powietrzu, dla rodziny i zaproszonych gości. Tu smaży się ją tradycyjnie na wędzonej słoninie i ze szczypiorkiem, podając ją na dużych kromkach świeżego razowego chleba. Józef Ondrusz w opracowaniu pt. Obrzędy i zwyczaje dotyczącym Śląska Cieszyńskiego pisze:
O jajecznicy w kontekście tradycyjnego śniadania poza okresami postów, wspomina się również omawiając tradycje kulinarne na Warmii i Mazurach.
Wyżej wymienione zwyczaje znalazły odbicie w oficjalnej „Liście produktów tradycyjnych” powadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W kategorii gotowych dań i potraw wpisano na nią następujące regionalne odmiany jajecznicy:
Podczas różnych publicznych imprez w Polsce, zwłaszcza w okresie Wielkanocy i majówek, urządzane są w Polsce smażenia jajecznicy z bardzo dużej liczby jaj i próby bicia rekordów: