Ok22-23 w Muzeum Kolejnictwa na Śląsku | |
| Producent | |
|---|---|
| Lata budowy |
1923–1934 |
| Układ osi |
2’C |
| Wymiary | |
| Masa pustego parowozu |
70,75 t |
| Masa służbowa |
78,9 t |
| Długość |
11 425 mm |
| Długość z tendrem |
18 612 mm (22D2) |
| Wysokość |
4625 mm |
| Rozstaw osi skrajnych |
8050 mm |
| Średnica kół napędnych |
1750 mm |
| Średnica kół tocznych |
1000 mm |
| Napęd | |
| Trakcja |
parowa |
| Typ tendra |
22D2 (Hanomag) |
| Ciśnienie w kotle |
12 at |
| Powierzchnia ogrzewalna kotła |
182,1 m² |
| Powierzchnia przegrzewacza |
61,6 m² |
| Powierzchnia rusztu |
4,01 m² |
| Średnica cylindra |
575 mm |
| Skok tłoka |
630 mm |
| Parametry eksploatacyjne | |
| Moc znamionowa |
980 KM (720 kW) |
| Maksymalna siła pociągowa |
10 710 kG |
| Prędkość konstrukcyjna |
100 km/h |

Ok22 – polski parowóz z lat 20. XX wieku, pierwszy parowóz osobowy polskiej budowy. Symbol Ok oznacza parowóz przeznaczony dla pociągów osobowych, o układzie osi 2’C (2–3–0).
Dokumentację parowozu opracowali w 1922 roku polscy inżynierzy przy współpracy biura konstrukcyjnego niemieckich zakładów Hanomag. Wzorowany był na udanej pruskiej serii P8 (oznaczonej w Polsce Ok1), zwłaszcza w zakresie podwozia. Główną różnicę w stosunku do Ok1 stanowił nowy, większy kocioł z szerokim stojakiem o znacznie większej powierzchni ogrzewalnej, chociaż o takim samym ciśnieniu pary (12 at.). Kocioł był dość wysoko umieszczony, co zapewniało spokojny bieg parowozu i ułatwiało obsługę, a szerokie palenisko pozwalało spalać efektywnie gorsze gatunki węgla.
Pierwsze 5 lokomotyw (o numerach od Ok22-1 do Ok22-5) zbudował Hanomag w 1923 roku, po czym poddano je intensywnym próbom, podczas których stwierdzono konieczność powiększenia powierzchni przegrzewacza (prace nad ulepszeniem konstrukcji prowadził zespół prof. Alberta Czeczotta). Pomimo zmian powierzchnia przegrzewacza była niewystarczająca w stosunku do wydajności kotła. Łącznie z niskim ciśnieniem pary w kotle ograniczało to parametry trakcyjne parowozu. Po zmianach konstrukcyjnych w 1928 roku podjęto ich produkcję seryjną w Fabloku w Chrzanowie. Kotły budowała firma Fitzner i Gamper z Sosnowca. W Polsce wyprodukowano kolejne 185 lokomotyw tej serii o numerach od Ok22-6 do Ok22-190. Próbę usunięcia wad podjęto w 1952 roku instalując kocioł z parowozu Tr203. Kocioł ten miał rury cyrkulacyjne i dobrze dobrany przegrzewacz. Po zbudowaniu 2 egzemplarzy, oznaczonych Ok55-1 i Ok55-2, projekt zamknięto z uwagi na likwidację zakupu parowozów przez PKP.
Łącznie z parowozami Ok1 parowozy serii Ok22 były podstawowymi lokomotywami pasażerskimi PKP przed II wojną światową, znajdując się we wszystkich dyrekcjach okręgowych kolei państwowych. Były też z braku sprzętu początkowo używane jako pospieszne.
Podczas wojny 111 parowozów Ok22 zostało zdobytych przez Niemcy w Polsce i wcielonych do służby pod oznaczeniami serii 38 4501 - 38 4611. 78 lokomotyw zostało przejętych przez ZSRR i w większości przebudowanych na szeroki tor 1524 mm. Jedna lokomotywa trafiła na Litwę (oznaczona tam jako K9-41), po czym została przejęta przez ZSRR w 1940 roku. Po ataku na ZSRR Niemcy zdobyli dalsze 21 lokomotyw Ok22, z czego wcielili do służby 18 pod oznaczeniami 38 4612 - 38 4629. Po wojnie w ZSRR używano 59 lokomotyw serii Ok22 do lat 60. Po wojnie w Polsce pozostało tylko 59 lokomotyw, w części uszkodzonych, cztery dalsze zwrócono do 1948 roku z Czechosłowacji i dwie z Austrii. Dopiero w 1955 roku 30 parowozów zwróciła NRD, lecz zostały one zezłomowane z uwagi na wyeksploatowanie. Ostatecznie do służby w PKP po wojnie weszło tylko 57 lokomotyw przenumerowanych na Ok22-1 do Ok22-57, które eksploatowano do 1979 roku.
Dwie lokomotywy serii Ok22 przebudowano w latach 50. na serię Ok55.
Ok22 mógł rozwijać prędkość 100 km/h. Do dziś zachowały się tylko dwa egzemplarze: jeden w Jaworzynie Śląskiej (Ok22-23), drugi w Wolsztynie (Ok22-31).
Wolsztyńska Ok22-31 była do niedawna czynna. Jeździła do roku 1997, potem przez kilka lat stała jako pomnik przy parowozowni, ale w 2002 roku została wysłana razem z Ty3-2 na naprawę główną i powróciła w maju 2004. W maju 2009 skończył się przedłużany już okres rewizji kotła, w związku z tym lokomotywa została wygaszona.

Kilka egzemplarzy w okolicach MD Poznań przez pewien okres za zgodą dozoru technicznego jeździło z podniesionym o 2 atmosfery ciśnieniem w kotle (prowadziły pociągi pospieszne dalekobieżne z braku innych środków trakcyjnych). Poprawiało to znacząco parametry parowozu.