

Rowerzysta, rzadziej cyklista – osoba przemieszczająca się za pomocą roweru. W XIX w. w Polsce osoby jeżdżące na rowerach nazywano cyklistami, bicyklistami, kołowcami, kołownikami lub kolarzami. Słowo rowerzysta pojawiło się w okresie międzywojennym, pochodzi od słowa rower, a pośrednio od nazwy brytyjskiej firmy „Rover”.
Określenie rowerzysta jest stosowane tylko dla osoby poruszającej się rowerem w danej chwili. Ta sama osoba po zejściu z roweru staje się pieszym.
Osoba jeżdżąca na rowerze wyczynowo (uprawiająca kolarstwo) jest określana jako kolarz.
W przepisach o ruchu drogowym rowerzysta jest najczęściej traktowany jako osoba kierująca pojazdem, choć szczegółowe prawa i obowiązki zależą od państwa. W polskim Prawie o ruchu drogowym rower jest zdefiniowany jako pojazd poruszany siłą mięśni osoby jadącej, z możliwością wyposażenia w pomocniczy napęd elektryczny spełniający określone parametry, a „kierujący” oznacza osobę kierującą pojazdem lub zespołem pojazdów. Rower nie jest w tym systemie pojazdem silnikowym, mimo że może mieć pomocniczy napęd elektryczny o mocy ciągłej do 250 W, którego wspomaganie zanika po przekroczeniu 25 km/h.
W Polsce osoba dorosła nie potrzebuje prawa jazdy ani karty rowerowej do kierowania rowerem. Karta rowerowa jest dokumentem uprawniającym osoby niepełnoletnie do samodzielnego kierowania rowerem; może ją uzyskać osoba, która osiągnęła wymagany minimalny wiek i wykazała się niezbędnymi umiejętnościami kierowania rowerem. Szczególną pozycję ma dziecko w wieku do 10 lat jadące rowerem pod opieką osoby dorosłej, ponieważ polskie prawo uznaje je za pieszego.
Obowiązki rowerzystów dotyczą przede wszystkim miejsca poruszania się, podporządkowania się znakom i sygnałom drogowym, zachowania ostrożności wobec pieszych oraz wyposażenia roweru. W Polsce kierujący rowerem ma obowiązek korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów albo pasa ruchu dla rowerów, jeżeli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Na drodze dla pieszych i rowerów rowerzysta musi zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszemu. Jazda rowerem po drodze dla pieszych jest dopuszczalna tylko wyjątkowo, m.in. podczas opieki nad dzieckiem do lat 10 kierującym rowerem, przy określonych parametrach drogi i braku infrastruktury rowerowej albo gdy warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni; w takim przypadku rowerzysta ma obowiązek jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu i nie utrudniać jego ruchu.
Podobne rozwiązania występują w innych systemach prawnych, choć różnią się szczegółami. Brytyjski Highway Code zawiera osobne przepisy dla rowerzystów, ale wskazuje, że stosuje się do nich także ogólne reguły dotyczące pojazdów, z wyjątkiem przepisów autostradowych. W Kalifornii rowerzyści mają zasadniczo takie same prawa i obowiązki jak kierujący pojazdami silnikowymi, w tym obowiązek stosowania się do znaków, sygnałów i zasad pierwszeństwa. W Danii przepisy ruchu drogowego dotyczą wszystkich uczestników ruchu, a rower jest traktowany jako pojazd; rowerzystów obowiązują również przepisy szczególne, np. zakaz jazdy po chodniku jako zasada ogólna. W Niderlandach rowerzysta ma obowiązek korzystać z drogi lub pasa rowerowego, gdy taki element infrastruktury istnieje, jechać prawą stroną i nie jeździć po chodniku. W Niemczech rower musi być wyposażony m.in. w światła, hamulce i dzwonek, a rowerzystów obowiązuje ruch prawostronny oraz ogólne zasady pierwszeństwa. W Szwecji definicja roweru obejmuje także rower ze wspomaganiem elektrycznym, jeżeli silnik jedynie wspiera pedałowanie, nie działa powyżej 25 km/h i ma ciągłą moc znamionową nie większą niż 250 W.
Oznakowanie dotyczące rowerzystów reguluje miejsce ruchu rowerów, zakazy wjazdu lub jazdy, przejazdy dla rowerzystów oraz relacje między ruchem pieszym i rowerowym. W Polsce do znaków takich należą m.in. znaki wyznaczające drogę dla rowerów, drogę dla pieszych i rowerów, przejazd dla rowerzystów, zakaz ruchu rowerów oraz tabliczki wyłączające rowery spod działania niektórych znaków.
Rowerzyści są zaliczani do niechronionych lub szczególnie narażonych uczestników ruchu, ponieważ podczas kolizji nie są chronieni nadwoziem pojazdu, a skutki zderzenia zależą m.in. od prędkości i masy innych uczestników ruchu. W dokumentach Unii Europejskiej do kategorii szczególnie narażonych uczestników ruchu zalicza się m.in. niezmotoryzowanych uczestników ruchu, takich jak piesi i rowerzyści, a także motocyklistów oraz osoby z niepełnosprawnościami lub o ograniczonej mobilności i orientacji. Do czynników wpływających na ciężkość wypadków z udziałem pieszych i rowerzystów należą m.in. prędkość pojazdów silnikowych, masa i konstrukcja pojazdów, brak fizycznej ochrony oraz widoczność i panowanie nad pojazdem.
Pod koniec XIX wieku rowerzyści nie mieli jednego stroju sportowego. Mężczyźni skracali i upraszczali ubiór głównie dlatego, że długie spodnie, szelki oraz ciasne nogawki przy kolanach utrudniały pedałowanie i pracę nóg. Poradnik Pleasure-cycling z 1895 roku zalecał jazdę w krótkich spodniach lub knickerbockerach, wełnianych pończochach, niskich butach i ubraniu niekrępującym ruchów kolan. Opracowania muzealne dotyczące historii stroju rowerowego wskazują, że w latach 80. i 90. XIX wieku mężczyźni nosili krótsze marynarki, spodnie do kolan, długie wełniane skarpety i lekkie obuwie, czyli elementy ubioru codziennego dostosowane do jazdy.
U kobiet problem stroju był silniej związany z normami obyczajowymi. Długie suknie i spódnice utrudniały jazdę, ograniczały swobodę ruchu i mogły wkręcać się w łańcuch lub szprychy, dlatego wraz z upowszechnieniem roweru pojawiły się stroje projektowane specjalnie dla cyklistek: spódnice dzielone, szarawary, bloomersy, krótsze żakiety i obuwie dostosowane do jazdy. Strój cyklistki miał więc znaczenie praktyczne, ale także społeczne, ponieważ jazda na rowerze wiązała się z większą mobilnością kobiet, krytyką gorsetów i sporami o dopuszczalne formy kobiecego ubioru publicznego.
Współcześnie obok odzieży codziennej używanej w jeździe miejskiej funkcjonuje wyspecjalizowana odzież rowerowa. W kolarstwie sportowym i rekreacyjnej jeździe długodystansowej stosuje się m.in. dopasowane koszulki, spodenki z wkładką, odzież szybkoschnącą, aerodynamiczną i chroniącą przed warunkami atmosferycznymi. Badania nad współczesnym rynkiem odzieży rowerowej wskazują, że jej projektowanie łączy funkcjonalność, dopasowanie, technologie materiałowe, modę i styl życia użytkowników. W jeździe miejskiej rower bywa natomiast używany w zwykłym stroju, zwłaszcza gdy pełni funkcję codziennego środka transportu, a nie sprzętu sportowego. W badaniach nad codzienną jazdą zwraca się uwagę, że sportowy wizerunek rowerzysty, kojarzony z obcisłą odzieżą, kaskiem i jaskrawymi elementami ubioru, nie wyczerpuje sposobów korzystania z roweru. Zjawisko jazdy w modnych lub codziennych ubraniach bywa określane jako cycle chic i przeciwstawiane kulturze rowerowej utożsamianej wyłącznie ze strojem sportowym.

Jazda na klasycznym rowerze dwukołowym wymaga utrzymywania równowagi oraz koordynacji pracy kierownicą, pochylenia ciała i prędkości. W badaniu dynamiki jazdy na rowerze porównano osoby początkujące i doświadczone; przy większych prędkościach doświadczeni rowerzyści osiągali lepszą stabilność, w większym stopniu wykorzystując pochylenie ciała, a w mniejszym korekty kierownicą. Umiejętność jazdy na jednośladzie nie jest jednak warunkiem korzystania ze wszystkich pojazdów zaliczanych do rowerów lub cykli. Rowery trójkołowe, poziome, tandemy, handbike’i, rowery z napędem ręcznym, rowery adaptowane i konstrukcje wspomagane elektrycznie umożliwiają jazdę osobom, które mają trudności z równowagą, kontrolą tułowia, chodzeniem albo pedałowaniem na standardowym rowerze dwukołowym. Przegląd badań nad jazdą adaptowaną wskazuje, że w praktyce stosuje się m.in. handcycle’e, trójkołowce, tandemy, rowery poziome, konstrukcje stabilizujące i rowery wspomagane elektrycznie, a adaptacje te mają umożliwiać aktywność osobom z różnymi ograniczeniami fizycznymi, sensorycznymi lub rozwojowymi.
Rowerzysta może korzystać z roweru jako środka transportu, narzędzia rekreacji, ćwiczeń, turystyki lub sportu. W badaniu CBOS z 2012 roku osoby jeżdżące na rowerze wskazywały najczęściej jazdę rekreacyjną w wolnym czasie, używanie roweru jako środka komunikacji oraz jazdę dla zdrowia i ćwiczeń; jazdę sportową lub wyczynową deklarowała znacznie mniejsza część badanych. W tym samym badaniu rower jako środek komunikacji częściej wskazywali użytkownicy jeżdżący systematycznie, mieszkańcy wsi, osoby w wieku 18–24 lata oraz osoby powyżej 65. roku życia.
Jazda na rowerze nie musi mieć charakteru wysiłku sportowego. Obciążenie fizyczne zależy od tempa, dystansu, ukształtowania terenu, masy przewożonego ładunku, rodzaju roweru i ewentualnego wspomagania elektrycznego. Przegląd badań nad e-rowerami wskazuje, że jazda ze wspomaganiem jest zwykle mniej intensywna niż jazda na rowerze konwencjonalnym, ale nadal może mieścić się w zakresie aktywności fizycznej przynoszącej korzyści zdrowotne. Przegląd badań dotyczących osób starszych wskazuje, że jazda na rowerze może być odpowiednią formą aktywności fizycznej także w starszym wieku, choć dostępność i bezpieczeństwo jazdy zależą od stanu zdrowia, infrastruktury, typu roweru i warunków ruchu. W polskim badaniu CBOS z 2012 roku jazdę na rowerze deklarowało 70% dorosłych respondentów, a korzystanie z roweru jako środka komunikacji było częste zarówno wśród osób w wieku 18–24 lata, jak i wśród osób powyżej 65 lat. W tym samym badaniu wskazano, że na wsi rower był dość popularnym środkiem transportu: 67% jeżdżących na rowerze mieszkańców wsi używało go jako środka komunikacji. Oznacza to, że rower może być używany zarówno jako narzędzie sportu i rekreacji, jak i jako zwykły środek codziennego przemieszczania się, niewymagający wyczynowej kondycji.
Wiele naukowych opracowań dowodzi, że ludzie regularnie jeżdżący na rowerze mają mniejsze skłonności do otyłości, cukrzycy, udarów, chorób serca i różnych rodzajów raka. Rowerzyści nie tylko zyskują kilka lat życia, ale mają też większe szanse pozostać mobilnymi i niezależnymi w podeszłym wieku czy uniknąć demencji. U ludzi, którzy jeździli do pracy rowerem, istnieje o 40% mniejsze ryzyko zgonu w czasie 15 lat badania niż pozostałych. Kolarstwo znacznie poprawia kondycję układu sercowo-naczyniowego. Szpital Northern General Hospital w Sheffield przeprowadził badanie, w trakcie którego zbadano sprawozdania z sekcji zwłok 32 osób, które regularnie jeździły na rowerze i zmarły w różnych okolicznościach. Porównano ich serca z organami innych zmarłych tym samym wieku i tej samej płci. Okazało się, że w grupie poruszającej się na rowerach znacznie rzadziej dochodziło do zaczopowania tętnic i obstrukcji naczyń wieńcowych.
Inne badanie, opublikowane w 2016 r. przez Uniwersytet Południowej Danii, wykazało, że jazda na rowerze nawet w stosunkowo małym wymiarze czasu może znacząco zmniejszyć ryzyko wystąpienia schorzeń serca. Naukowcy przez 20 lat monitorowali 50 000 osób w wieku od 50 do 65 lat. Ci, którzy jeździli rowerem przynajmniej dziewięćdziesiąt minut tygodniowo, byli o 24% mniej narażeni na dusznicę bolesną i zawał serca w danym czasie. Przy jeździe rowerem zaledwie pół godziny tygodniowo ryzyko spadało o 16%.
W 2000 r. ten sam uniwersytet zbadał efekty dojeżdżania rowerem do miejsca pracy lub nauki. Badacze przyglądali się życiu 30 000 mieszkańców Kopenhagi w różnym wieku średnio przez okres 15 lat. W trakcie trwania projektu zmarło 6000 osób. Okazało się, że u ludzi jeżdżących do pracy rowerem ryzyko, że umrą w trakcie okresu badania, było o 40% niższe (nawet po wzięciu pod uwagę wpływu czynników typu poziom aktywności sportowej niezwiązanej z transportem).

Rowerzysta jest zaliczany do niechronionych uczestników ruchu, ponieważ w razie zderzenia nie jest chroniony nadwoziem pojazdu, strefami kontrolowanego zgniotu ani systemami bezpieczeństwa biernego typowymi dla pojazdów zamkniętych. Ryzyko związane z jazdą na rowerze zależy zarówno od zachowań uczestników ruchu, jak i od warunków drogowych, w tym prędkości pojazdów silnikowych, widoczności, organizacji ruchu, stanu nawierzchni, rodzaju infrastruktury rowerowej oraz sposobu prowadzenia ruchu przez skrzyżowania.
Do działań ograniczających ryzyko wypadku należą m.in. projektowanie czytelnej i ciągłej infrastruktury rowerowej, separacja ruchu rowerowego od szybkiego ruchu pojazdów silnikowych, uspokojenie ruchu, poprawa widoczności na skrzyżowaniach i przejazdach rowerowych, właściwe oświetlenie rowerowe, sprawność techniczna roweru oraz edukacja uczestników ruchu. Przeglądy badań wskazują, że infrastruktura przeznaczona specjalnie dla rowerów może zmniejszać ryzyko wypadków i obrażeń w porównaniu z jazdą w ruchu ogólnym albo z trasami współdzielonymi z pieszymi, przy czym szczególnie istotne pozostaje rozwiązanie miejsc konfliktu, takich jak skrzyżowania i przejazdy rowerowe.
Środki ochrony indywidualnej, takie jak kask rowerowy, nie zapobiegają samemu zdarzeniu drogowemu, ale mogą ograniczać skutki części wypadków. Metaanaliza badań nad urazami rowerzystów wykazała związek używania kasku ze zmniejszeniem ryzyka urazu głowy, ciężkiego urazu głowy, urazu twarzy i śmiertelnego urazu głowy, przy braku jednoznacznego związku z urazami szyi. Wypadki rowerowe obejmują zarówno zderzenia z pojazdami silnikowymi, innymi rowerzystami lub pieszymi, jak i upadki bez udziału innego pojazdu; ich rejestrowanie i klasyfikacja zależą od przyjętej definicji wypadku, kolizji oraz systemu statystyki drogowej.

Z rowerów korzystają także osoby z niepełnosprawnościami, przy czym nie musi to oznaczać jazdy na klasycznym rowerze dwukołowym. W zależności od potrzeb stosuje się m.in. rowery trójkołowe, rowery poziome, tandemy, handbike’i, rowery z napędem ręcznym, rowery wspomagane elektrycznie oraz konstrukcje przewożące użytkownika w pozycji siedzącej lub na wózku. Adaptacje mogą dotyczyć liczby kół, pozycji ciała, sposobu napędzania, sterowania, hamowania, podparcia tułowia albo stabilizacji stóp i nóg. Standardowy rower dwukołowy również może być modyfikowany, np. przez przeniesienie hamulców i przerzutek na jedną stronę kierownicy, zastosowanie podpór stóp, zmianę wysokości kierownicy lub montaż elementów stabilizujących.
Rower adaptowany może umożliwiać aktywność osobom, które mają trudności z utrzymaniem równowagi, kontrolą tułowia, chodzeniem, pedałowaniem albo samodzielnym prowadzeniem jednośladu. W badaniu dotyczącym programów jazdy adaptowanej dla młodych osób z niepełnosprawnościami wskazano, że dobór roweru i sposób nauki jazdy były dostosowywane do celów, możliwości funkcjonalnych i dostępnych zasobów użytkownika, a udział w jeździe zależał m.in. od odpowiedniego sprzętu, wsparcia otoczenia, bezpiecznego środowiska oraz dostępności zajęć. Przegląd badań nad jazdą adaptowaną wskazuje na możliwe korzyści fizyczne i psychiczne, obejmujące m.in. sprawność krążeniowo-oddechową, siłę mięśniową, mobilność, samopoczucie i jakość życia, choć autorzy zaznaczają, że część typów rowerów adaptowanych jest nadal słabo przebadana.
Dla części osób z niepełnosprawnościami rower pełni nie tylko funkcję rekreacyjną lub sportową, ale także transportową i wspomagającą mobilność. W badaniach jakościowych dotyczących rowerzystów z niepełnosprawnościami fizycznymi wskazywano, że jazda na rowerze może być łatwiejsza niż chodzenie, a także wiązać się z większą niezależnością, poczuciem swobody, aktywnością fizyczną i dobrostanem psychicznym. Bariery w korzystaniu z roweru przez osoby z niepełnosprawnościami obejmują natomiast koszt i dostępność sprzętu, brak wiedzy o rowerach adaptowanych, niedostosowaną infrastrukturę, zbyt wąskie przejazdy, bariery fizyczne na trasach, brak bezpiecznego parkowania dla większych konstrukcji oraz nieuwzględnianie takich użytkowników w planowaniu transportu rowerowego.